Pokazaliśmy Dodzie metamorfozy z programu Sablewskiej. Wyczuła przekręt. "Majka, co Ty wyprawiasz?!"
Doda oceniła metamorfozy, jakich dokonuje Maja Sablewska w swoim programie “10 lat młodsza w 10 dni”. Jej reakcja zaskakuje. Od razu wyczuła, że coś jest nie tak.
Jak Doda ocenia metamorfozy Mai Sablewskiej?
Reporter Świata Gwiazd zapytał Dodę o to, jak ocenia metamorfozy, jakich dokonuje Maja Sablewska w swoim programie. Widzowie nie szczędzą słów krytyki, a jak pracę swojej byłej współpracownicy, o rozstaniu, z którą było głośno, a wokalistka zarzucała Sablewskiej, że "doiła" swoje klientki i niezbyt dobrze zajmowała się jej karierą, ocenia gwiazda?
Doda przyznała, że nie ogląda “tego programu”, ale Jakub Szewczyk był przygotowany i pokazał Dodzie zdjęcia z poszczególnych odcinków.
Ty myślisz, że ja się tak znam na stylu? - kokietowała Doda.
Pierwsze zdjęcia wywołało zaskakującą reakcję:


No tutaj dobrze wygląda, ale to w ogóle nie jest w Mai stylu. Maja by tego tak nie połączyła, to ktoś to zrobił za nią. Tak to jest w tych programach. Nie masz czasu, ktoś przychodzi i za nią to robi - mówiła.
Co powiedziała, oglądając kolejne przemiany?

U, to też nie jest Mai styl - zawyrokowała - Takie chabrowe buciki? Nie, Maja tak też by nie ubrała. Ja nie wierzę, że ona to zrobiła…
A potem…

O - wykrzyknęła zaskoczona - To też Maja ubrała? No Majka, co Ty odwalasz? - nie urywała zdziwienia gwiazda - To taka wczesna Doda - śmiała się.
Następne zdjęcie oceniła, że “nie jest źle”. Zobaczcie poniżej.

O kolejnej metamorfozie powiedziała:
To też nie jest złe - stwierdziła - Ale tamte trzy… - nawiązała do pierwszych zdjęć pokazanych jej przez Jakuba Szewczyka i zrobiła odpowiednią minę.

Tak 50 na 50, ale ja tak uważam, że to nie ona. Czasem wiesz, program polega na tym, że robią coś za ciebie, czego jesteś twarzą. Ona ma zupełnie inny, taki styl, który niekoniecznie ludzi, którzy pracują, mają nogi jak ona po 15 metrów, mogą się odnaleźć [w nim, red.]. Ona musi patrzeć niekoniecznie swoimi oczami, musi patrzeć tak uniwersalnie. - podsumowała Doda.
I co wy na to?






































