W ciąży usłyszała, że ma raka, a potem jeszcze to. Dramat gwiazdy programu TVN
Wiosną ubiegłego roku widzowie TVN poznali Marcelinę i Jakuba, którzy wystąpili w programie „Zróbmy sobie dom”. Para ze Śląska nie wygrała programu, ale szybko zdobyła sympatię publiczności. Dziś ich życie wygląda zupełnie inaczej niż podczas telewizyjnej przygody. Marcelina, która razem z Jakubem wychowuje już troje dzieci, spodziewa się kolejnego potomka. W czasie ciąży usłyszała jednak diagnozę, która całkowicie zmieniła życie całej rodziny. Kobieta dowiedziała się, że choruje na raka szyjki macicy.
Rozpoczęła się dramatyczna walka o zdrowie przyszłej mamy i jej nienarodzonego dziecka. Rodzina uruchomiła internetową zbiórkę pieniędzy na leczenie, która przyniosła ogromny odzew. Jakby tego było mało, w ostatnich dniach Jakub podczas rowerowej wyprawy został pobity.
Marcelina i Jakub z „Zróbmy sobie dom” zdobyli sympatię widzów
Program „Zróbmy sobie dom” zadebiutował na antenie TVN wiosną ubiegłego roku. Wśród uczestników znalazła się Marcelina i Jakub ze Śląska, którzy walczyli o spełnienie marzenia o własnym domu. Choć ostatecznie nie udało im się zwyciężyć, ich historia i naturalność przypadły do gustu wielu widzom.
Para nie zniknęła jednak po zakończeniu programu. Marcelina i Jakub aktywnie działają w internecie jako „Cargo Familia”, czyli „rowerowa familia ze Śląska”. W mediach społecznościowych pokazują rodzinne życie oraz relacjonują swoje rowerowe wyprawy. To właśnie tam w ostatnim czasie podzielili się z obserwatorami informacjami o niezwykle trudnym okresie, przez który przechodzą.
Zobacz także: Michał Wójcik z kabaretu Ani Mru-Mru jest pilnie poszukiwany. Przykre, czego miał się dopuścić

Marcelina usłyszała diagnozę w ciąży
Jednym z największych powodów do szczęścia dla Marceliny była wiadomość, że po raz kolejny zostanie mamą. Radość z oczekiwania na czwarte dziecko została jednak szybko zmącona przez problemy zdrowotne. Początkowo pojawiły się komplikacje, kolejne wizyty w szpitalach i badania. W końcu kobieta usłyszała diagnozę, której – jak sama przyznała – nigdy nie chciałaby usłyszeć.
Jednym z powodów do szczęścia była dla mnie wiadomość, że po raz kolejny zostanę mamą. I wtedy wszystko się zaczęło. Początkowo pojawiły się komplikacje, wizyty w szpitalach i kolejne badania. W końcu usłyszałam diagnozę, której nigdy nie chciałabym usłyszeć: rak szyjki macicy – napisała na stronie zbiórki.
Marcelina podkreśliła, że zamiast spokojnie przygotowywać się do narodzin dziecka, musiała rozpocząć walkę o zdrowie swoje i nienarodzonego maluszka.
Słowo "nowotwór" brzmi jak wyrok, ale ja nie mogę i nie chcę się poddać – zaznaczyła.
Rodzina założyła zbiórkę na leczenie. Początkowym celem było 300 tys. zł, jednak wsparcie internautów przerosło oczekiwania. Zebrana kwota przekroczyła już 600 tys. zł. Pieniądze mają zostać przeznaczone m.in. na leki, leczenie wspomagające, witaminy, dojazdy do ośrodków onkologicznych, konsultacje specjalistyczne oraz bieżące rachunki. Jak podkreślono, wynajmują mieszkanie i muszą opłacać koszty z tym związane.
Zobacz także: Żenujące obrazki na meczu Polaków na ME siatkarzy. Wstyd na to patrzeć
Kolejny dramat. Jakub został pobity podczas rowerowej wyprawy
Wydawało się, że rodzina ma już wystarczająco dużo powodów do niepokoju. Tymczasem w ostatnich dniach doszło do kolejnego dramatycznego zdarzenia. Jakub, chcąc nagłośnić zbiórkę na leczenie Marceliny, wyruszył w rowerową wyprawę. Podczas niej został pobity.
Z relacji opublikowanej w mediach społecznościowych „Cargo Familia” wynikało, że powodem agresji miał być noszony przez niego kapelusz w żółto-niebieskich barwach Górnego Śląska. Do niebezpieczne incydentu doszło w Ostrawie. Po zdarzeniu Jakub trafił do szpitala, gdzie przeszedł badania, a sprawą zajęła się czeska policja.
Rodzina mierzy się więc obecnie z wyjątkowo trudnym czasem. Z jednej strony Marcelina walczy o zdrowie swoje i dziecka, z drugiej Jakub musiał zmierzyć się z niespodziewanym atakiem. Mimo tych dramatycznych wydarzeń „Cargo Familia” nadal dzieli się swoją historią i dziękuje internautom za ogromne wsparcie. Skala zbiórki pokazała, że widzowie, którzy poznali ich w „Zróbmy sobie dom”, nie pozostali obojętni na ich los.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert: