Eldo wystąpił u Nawrockiego, a teraz zdradził prawdę. "Spotkaliśmy się dużo wcześniej"
Podczas uroczystości z okazji pierwszej rocznicy zaprzysiężenia Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim odbyło się wydarzenie, które przyciągnęło uwagę także poza światem polityki. Na dziedzińcu pojawili się goście oraz artyści, a część muzyczna stała się jednym z szerzej komentowanych elementów wieczoru. Występ jednego z popularnych polskich muzyków wywołał dyskusję wśród jego słuchaczy.
Rocznicowa uroczystość odbyła się 6 sierpnia, dokładnie rok po zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego na urząd prezydenta. Program wydarzenia połączył oficjalny charakter z częścią artystyczną. Obecność znanego muzyka w Pałacu Prezydenckim dla części odbiorców była zaskoczeniem. W kolejnych godzinach w mediach społecznościowych pojawiły się pytania dotyczące jego decyzji. Sam zainteresowany zdecydował się później wyjaśnić swoją perspektywę.
Seg1. Rocznica zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. Prezydent świętował pierwszy rok kadencji
6 sierpnia Karol Nawrocki obchodził pierwszą rocznicę zaprzysiężenia na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Z tej okazji na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego odbyła się uroczystość z udziałem przedstawicieli polityki, kultury oraz współpracowników Kancelarii Prezydenta. Wydarzenie miało charakter podsumowania pierwszych 12 miesięcy jego kadencji. Obchody miały bardziej otwarty charakter niż standardowe oficjalne spotkania. Na dziedzińcu pojawili się zaproszeni goście, a program uzupełniono o część artystyczną i występy muzyczne.
Dla prezydenta była to pierwsza rocznica urzędowania. Minione miesiące obejmowały zarówno wydarzenia krajowe, jak i wizyty zagraniczne. Uroczystość stała się więc okazją do symbolicznego zamknięcia pierwszego etapu kadencji. Pałac Prezydencki, jako główna siedziba głowy państwa, ponownie stał się miejscem łączącym oficjalny protokół z elementami kultury. Tym razem szczególną rolę odegrała muzyka, która znalazła się w programie wydarzenia. Uroczystość odbywała się na początku sierpnia, w czasie gdy Warszawa żyje również rocznicą Powstania Warszawskiego.
Jednym z punktów programu był występ przedstawiciela polskiej sceny hip-hopowej. Przyciągnął on uwagę publiczności i szybko stał się najczęściej omawianym fragmentem wydarzenia. Dla części odbiorców było to zaskakujące zestawienie z oficjalnym charakterem uroczystości.
Sprawdź także: Żona Ziobry wstrząśnięta. Tak miała zareagować na jego problemy

Uroczystość w Pałacu Prezydenckim. Eldo wystąpił przed Karolem Nawrockim
Centralnym punktem wydarzenia była część artystyczna, podczas której na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego pojawili się muzycy. Uroczystość miała oficjalną oprawę, ale jej program został uzupełniony o koncerty, dzięki czemu spotkanie z okazji pierwszej rocznicy zaprzysiężenia Karola Nawrockiego miało również bardziej kulturalny charakter. Właśnie ten element w kolejnych godzinach przyciągnął największą uwagę poza samym wydarzeniem.
Jednym z artystów zaproszonych do udziału w uroczystości był Eldo, czyli Leszek Kaźmierczak. Raper pojawił się na scenie ustawionej na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego i wystąpił przed zgromadzonymi gośćmi. Podczas koncertu Eldo wykonał utwór „Nie pytaj o nią”. To jedna z piosenek mocno kojarzonych z jego dorobkiem, dlatego wybór nie był przypadkowym elementem repertuaru. Artysta po występie podkreślał, że utwór mimo upływu lat nadal jest dla niego ważny. W jego ocenie niektóre piosenki zachowują swoją siłę i aktualność niezależnie od tego, ile czasu minęło od ich premiery.
Sam występ odbywał się w szczególnym dla rapera dniu. 6 sierpnia przypada bowiem rocznica śmierci jego mamy.
Po zakończeniu uroczystości uwagę zaczęły przyciągać jednak nie tylko kwestie związane z muzyką. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze dotyczące samego faktu występu rapera podczas wydarzenia z udziałem prezydenta. Część osób była zaskoczona tym połączeniem, szczególnie że Eldo przez lata budował swoją pozycję na scenie hip-hopowej, pozostając artystą kojarzonym z niezależnym charakterem tej kultury. Nie bez znaczenia był również fakt, że Eldo nie był anonimowym wykonawcą zaproszonym jedynie do wypełnienia programu. To jeden z artystów należących do starszego pokolenia polskiej sceny hip-hopowej. Jego kariera sięga lat 90., a słuchacze znają go zarówno z działalności solowej, jak i z zespołu Grammatik.
Eldo postanowił publicznie wyjaśnić kulisy swojej obecności na uroczystości.
Sprawdź także: Rozstali się po 27 latach. Legendarny aktor przyłapany z nową, młodszą dziewczyną. To z nią zdradził żonę
Eldo o Karolu Nawrockim. Raper wyjaśnił, skąd zna prezydenta
Po występie w Pałacu Prezydenckim Eldo zabrał głos w sprawie swojej obecności na uroczystości. Raper odniósł się do komentarzy, które pojawiły się po wydarzeniu, i wyjaśnił, że jego kontakt z Karolem Nawrockim nie rozpoczął się wraz z objęciem przez niego urzędu. W rozmowie opublikowanej na profilu „W Pałacu Prezydenckim” mówił o własnych rodzinnych doświadczeniach związanych z historią Polski. Podkreślił:
Spotkałem prezydenta Nawrockiego, zanim w ogóle był pomysł, że to będzie prezydent Nawrocki. Robiłem jedną rzecz dla Instytutu Pamięci Narodowej. Niezwykle cenię tę instytucję. Jestem dzieckiem ludzi, którzy brali udział w różnych wydarzeniach historycznych tego kraju i IPN jest dla mnie jedną z tych instytucji, które przywróciły godność pewnym środowiskom.
Kontakt był krótki. Jak wspominał artysta, obaj przywitali się i uścisnęli sobie dłonie. Nie było to więc oficjalne spotkanie, rozmowa dotycząca przyszłej współpracy ani wydarzenie, które w tamtym momencie mogło zapowiadać późniejsze zainteresowanie ich relacją.
