Nie zatańczą w "TzG". Ogłoszono na samym początku. Para odesłana na widownię
Parkiet znów rozgrzał się do czerwoności, a emocje w jesiennej odsłonie „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” sięgają zenitu! Najnowsza edycja tanecznego show Polsatu od pierwszego odcinka trzyma miliony widzów przed telewizorami, serwując spektakularne choreografie, zaskakujące metamorfozy i surowe oceny jury. Kto zachwycił wymagających sędziów, a dla kogo marzenia o zdobyciu Kryształowej Kuli zakończyły się bolesną porażką? Dziś to oni zdobyli immunitet. To nowość. Sprawdź szczegóły.
Trwa 19. edycja programu „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”, która przyciąga przed ekrany rzesze fanów polskiego show-biznesu. W jesiennej ramówce stacji Polsat uczestnicy toczą zacięty bój o głosy widzów oraz najwyższe noty od panelu sędziowskiego, w którym obok znanych twarzy pojawiła się Julia Wieniawa. Kto dziś dostał immunitet?
"Taniec z gwiazdami" rozgrzewa widzów Polsatu
Jesienna, 19. edycja formatu „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” od samego początku dostarcza potężnej dawki scenicznych wzruszeń i sportowej rywalizacji. Każdy kolejny odcinek na żywo udowadnia, że gwiazdy nie szczędzą sił na wielogodzinnych treningach, a choreografie stają się coraz bardziej wymagające pod względem technicznym i wyrazowym.
Niezmiennie czujne oko na parkiet mają członkowie jury — ikona polskiego tańca Iwona Pavlović, utalentowany choreograf Rafał Maserak oraz ceniony tancerz Tomasz Wygoda, do których dołączyła debiutująca w tej roli Julia Wieniawa. Ich nierzadko bezlitosne punktacje w połączeniu z głosowaniem sms-owym widzów decydują o być albo nie być uczestników w programie.
Zobacz także: Tragiczna śmierć gwiazdy "Tańca z Gwiazdami" wstrząsnęła polskim show biznesem. Miał zaledwie 42 lata
Kto już odpadł z "Tańca z Gwiazdami"?
Poziom tegorocznej stawki sprawia, że każde pożegnanie z show wywołuje ogromną falę komentarzy i dyskusji w mediach społecznościowych. Z marzeniami o upragnionej Kryształowej Kuli musiało pożegnać się już pięć par, dla których przygoda na parkiecie dobiegła końca.
W gronie wyeliminowanych znaleźli się Monika Borzym tańcząca z Michałem Kassinem, popularny kucharz Matteo Brunetti i Izabela Skierska, Karolina „Kaeyra” Baran tworząca duet z Kacprem Rutką oraz utytułowana zawodniczka MMA Joanna Jędrzejczyk partnerująca Kamilowi Kuroczce.
Najświeższym zaskoczeniem dla fanów formatu było natomiast odpadnięcie w 7. odcinku aktora Krzysztofa Kwiatkowskiego, który występował u boku Sary Janickiej.
Dzisiaj jedna para uzyskała immunitet. Kim są szczęściarze?
Zobacz także: 13-letni syn Olgi Bołądź zaatakowany. 20-latek z zarzutami. Jest komentarz menedżerki aktorki
Kto z immunitetem w "Tańcu z Gwiazdami"?
Mimo topniejącej liczby uczestników, na parkiecie wciąż wrze, a pary pozostające w grze wznoszą się na wyżyny swoich możliwości, by wywalczyć bilet do wielkiego finału. O triumf i główną nagrodę nadal rywalizują niezwykle zróżnicowane i charyzmatyczne duety: Marta „Mandaryna” Wiśniewska i Krystian Rzymkiewicz, Helena Englert i Roman Osadchiy, Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz, Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś-Stromecka, Dominik Rupiński i Estelle François, Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska oraz Jasper Sołtysiewicz w parze z Darią Sytą-Grobelną.
Przed nami decydujące odcinki, które przyniosą ostateczne rozstrzygnięcie, w czyje ręce trafi tegoroczna Kryształowa Kula. Po raz pierwszy w historii programu na parkiecie pojawił się mechanizm immunitetu, który wywołał ogromne emocje i całkowicie zmienił dynamikę rywalizacji. Para, która w danym odcinku zachwyciła jurorów najbardziej dopracowaną techniką i zebrała najwyższe noty, otrzymała specjalną ochronę – gwarancję automatycznego awansu do kolejnego etapu bez względu na wynik późniejszego głosowania widzów. Kim są szczęściarze? Okazuje się, że po zaciętej rywalizacji bonus otrzymali: Piotr Gumulec i Julia Suryś. Para została odesłana na widownię i stamtąd będzie obserwować zmagania pozostałych.
Wprowadzenie tej zasady okazało się ogromnym zaskoczeniem dla wszystkich uczestników, ściągając z nagrodzonego duetu presję strefy zagrożenia i eliminacji, a zarazem jeszcze mocniej podgrzewając temperaturę wśród pozostałych par walczących o przetrwanie. Innowacja spotkała się z żywiołową reakcją fanów formatu, którzy w mediach społecznościowych głośno dyskutowali, czy takie ułatwienie nie zaburza tradycyjnych reguł programu, w których to głosy publiczności od lat stanowiły ostateczny wyrok.