"Jeszcze do Was wrócę". Nagranie na profilu Mai Mecan skruszy każde serce
Historia 11-letniej Mai Mecan poruszyła tysiące osób, a jej walka z ostrą białaczką szpikową stała się impulsem do ogromnej akcji pomocowej. Dziewczynka nagrała wspólnie z raperem Bedoesem 2115 utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”. Cały dochód z piosenki trafia do Fundacji Cancer Fighters, która pomaga osobom zmagającym się z chorobami nowotworowymi. Numer zyskał ogromną popularność, a później był również wielokrotnie odtwarzany podczas wielodniowego streamu Łatwoganga.
W akcję zaangażowali się znani artyści, twórcy internetowi i tysiące osób, które chciały dołożyć swoją cegiełkę do zbiórki. Według przekazanych informacji udało się zebrać ponad 292 mln zł, a skala przedsięwzięcia przerosła najśmielsze oczekiwania. Teraz Maja opublikowała na Instagramie wyjątkowe nagranie przygotowane specjalnie dla niej przez Bedoesa. Raper stanął na scenie, zwrócił się bezpośrednio do dziewczynki i pokazał jej ogromny tłum ludzi, którzy czekają na jej powrót.
Bedoes i Maja nagrali wspólny „diss na raka”
Maja Mecan ma zaledwie 11 lat, a mimo młodego wieku mierzy się z niezwykle trudnym doświadczeniem. Dziewczynka choruje na ostrą białaczkę szpikową. Jej historia poruszyła wiele osób, a wsparcie zaczęli okazywać jej również artyści.
Jednym z nich został Bedoes 2115. Raper nagrał z Mają utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”. Piosenka szybko stała się czymś więcej niż tylko muzycznym projektem. Cały dochód z utworu przeznaczony jest na Fundację Cancer Fighters, która wspiera osoby walczące z chorobami nowotworowymi.
Utwór zyskał ogromny rozgłos również dzięki Łatwogangowi. Podczas wielodniowego streamu piosenka była odtwarzana w zapętleniu, a transmisję odwiedzały kolejne znane osoby. Akcja zaczęła żyć własnym życiem i z czasem przyciągnęła uwagę ogromnej liczby internautów.
Zobacz także: "Pomóżcie!". Trwają wielkie poszukiwania. Hania Żudziewicz przekazała ws. córeczki

Wielka akcja przerosła oczekiwania
W zbiórkę zaangażowało się mnóstwo osób. Do akcji dołączali artyści, influencerzy oraz zwykli internauci, którzy chcieli pomóc Mai i innym osobom zmagającym się z chorobami nowotworowymi.
Skala przedsięwzięcia okazała się ogromna. Według przekazanych informacji podczas akcji udało się zebrać ponad 292 miliony złotych. Kwota robi ogromne wrażenie i pokazuje, jak wielką siłę może mieć wspólne działanie internetowej społeczności.
Dla Mai szczególnie ważne jest jednak nie tylko wsparcie finansowe. Dziewczynka może obserwować, jak wiele osób pamięta o niej podczas leczenia i czeka na jej powrót. Wśród nich jest również Bedoes, który od początku mocno zaangażował się w jej historię.
Teraz raper zrobił dla niej coś bardzo osobistego. Podczas jednego ze swoich koncertów nagrał specjalne przesłanie i postanowił pokazać Mai, jak wiele osób jest po jej stronie.
Zobacz także: Rzucała wulgaryzmami ze sceny, teraz przeprasza Trzaskowskiego. Nie wiedziała, co chciał zrobić
Poruszające nagranie Bedoesa
Bedoes stanął na scenie podczas koncertu, a następnie skierował kamerę w stronę publiczności. Przed nim znajdował się ogromny tłum ludzi. Raper chciał, aby Maja zobaczyła, jak wielu fanów czeka na jej powrót.
Cześć Maju, jestem teraz właśnie na koncercie, wszyscy cię tu znają, wszyscy cię tu pozdrawiają, wszyscy nie mogą się doczekać, aż wreszcie wyjdziesz na scenę, i pokażę ci małą część ludzi, którzy na ciebie czekają – powiedział Bedoes.
Chwilę później pokazał wielki tłum zgromadzony pod sceną. Nagranie szybko trafiło do Mai, która postanowiła podzielić się nim ze swoimi obserwatorami. Jej reakcja była niezwykle emocjonalna.
Dziękuję Ci, Bedi, za to, że jesteś. Kocham Cię. Dziękuję Wam wszystkim za to, że pamiętacie o mnie, jesteście ze mną i cały czas na mnie czekacie. Ta świadomość daje mi ogromną siłę. Jeszcze do Was wrócę – napisała Maja.
Te słowa pokazują, jak ogromne znaczenie ma dla niej świadomość, że nie jest sama. Historia Mai połączyła ludzi z różnych środowisk, a muzyka stała się jednym ze sposobów na przekazanie jej wsparcia. Teraz pozostaje trzymać kciuki za jej powrót — nie tylko do zdrowia, ale również na scenę, na której czeka na nią tłum ludzi.
Nagranie Bedoesa z koncertu zobaczycie poniżej: