Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Legendarna polska wokalistka przez lata żyła w koszmarnych warunkach. To dzieje się z nią dzisiaj
Agata Piszczek
Agata Piszczek 13.10.2026 05:20

Legendarna polska wokalistka przez lata żyła w koszmarnych warunkach. To dzieje się z nią dzisiaj

Legendarna polska wokalistka przez lata żyła w koszmarnych warunkach. To dzieje się z nią dzisiaj
fot. YouTube

Przez lata żyła w trudnych warunkach, a po śmierci byłego męża niemal całkowicie wycofała się z życia publicznego. Dzięki pomocy Polskiej Fundacji Muzycznej jej mieszkanie przeszło remont, ale problemy zdrowotne wciąż utrudniają jej codzienność. Jej historia to opowieść o wielkiej karierze, bolesnych doświadczeniach i życiu, które po latach popularności potoczyło się zupełnie inaczej, niż można było przypuszczać.

Kiedyś jej piosenki śpiewała cała Polska, a występy przyciągały tłumy fanów. Dziś artystka unika rozgłosu i rzadko pojawia się w medialnych relacjach. Najnowsze doniesienia pokazują, że codzienne funkcjonowanie nadal stanowi dla niej wyzwanie. Co doprowadziło do tak wielkiej zmiany w życiu jednej z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek swojego pokolenia?

 

Była gwiazdą polskiej estrady. Potem niemal całkowicie zniknęła

Lata 70. i 80. były dla niej czasem wielkiej popularności. Jej piosenki rozbrzmiewały w radiu, na koncertach i podczas rodzinnych spotkań, a charakterystyczny głos szybko stał się rozpoznawalny w całym kraju. Przeboje trafiały na listy przebojów, a publiczność chętnie wracała do kolejnych nagrań zespołu. Wydawało się, że przed artystką stoi jeszcze wiele lat występów i muzycznych sukcesów. Życie przygotowało jednak dla niej znacznie trudniejszy scenariusz.

Na początku lat 90. wokalistka zaczęła wycofywać się z życia publicznego. Duży wpływ na jej losy miały wydarzenia w życiu prywatnym, w tym rozstanie z mężem, z którym przez lata współtworzyła muzyczną karierę. Choć ich małżeństwo zakończyło się rozwodem, łącząca ich historia nie przestała mieć dla niej znaczenia. Śmierć byłego partnera w 1992 roku była dla artystki szczególnie bolesnym doświadczeniem.

Z czasem coraz rzadziej można było zobaczyć ją na scenie, a kontakt z mediami praktycznie się urwał. Dawna gwiazda zamieszkała na warszawskiej Saskiej Kępie i prowadziła życie z dala od blasku fleszy. Fani, którzy pamiętali ją z telewizyjnych występów, przez lata zastanawiali się, co się z nią dzieje.

Nieobecność w mediach nie oznaczała jednak, że publiczność o niej zapomniała. Jej utwory nadal pojawiały się w radiu, a kolejne pokolenia odkrywały muzykę zespołu. Wspomnienia dawnych koncertów i przebojów pozostały żywe, choć sama wokalistka nie chciała wracać do regularnych występów.

Z czasem na jaw zaczęły wychodzić informacje o jej trudnej sytuacji życiowej. Za muzycznymi sukcesami kryła się historia samotności i problemów, które przez długi czas pozostawały poza zainteresowaniem opinii publicznej. Szczególnie niepokojące okazały się doniesienia dotyczące stanu jej mieszkania i zdrowia.

Zobacz też: Ujawnił prawdę o żonie Zenka Martyniuka. Już się spakowała

Legendarna polska wokalistka przez lata żyła w koszmarnych warunkach. To dzieje się z nią dzisiaj
fot. KAPIF, Elżbieta Dmoch

Elżbieta Dmoch żyła w fatalnych warunkach. Pomoc przyszła w trudnym momencie

Chodzi o Elżbietę Dmoch, wokalistkę legendarnego zespołu 2 plus 1, którego przeboje do dziś zna niemal każdy miłośnik polskiej muzyki rozrywkowej. „Windą do nieba”, „Chodź, pomaluj mój świat” i „Iść w stronę słońca” to tylko niektóre utwory, dzięki którym zapisała się w historii rodzimej estrady. Jej późniejsze losy były jednak znacznie mniej kolorowe niż tytuły największych hitów.

W 2022 roku media obiegły niepokojące informacje o warunkach, w jakich mieszkała artystka. Jej lokal na warszawskiej Saskiej Kępie wymagał pilnego remontu. Zniszczone wyposażenie, przestarzałe instalacje i konieczność dostosowania wnętrza do potrzeb osoby mającej problemy z poruszaniem się sprawiały, że codzienne funkcjonowanie było utrudnione.

Z pomocą ruszyła Polska Fundacja Muzyczna, która zorganizowała zbiórkę i zajęła się poprawą warunków mieszkaniowych wokalistki. Dzięki zgromadzonym środkom przeprowadzono prace remontowe, obejmujące między innymi kuchnię i łazienkę. Wymieniono zużyte elementy wyposażenia, a łazienkę dostosowano do potrzeb artystki. Znalazła się w niej specjalna wanna, ułatwiająca korzystanie z pomieszczenia osobie o ograniczonej sprawności ruchowej.

Pomoc nie ograniczyła się wyłącznie do prac budowlanych. Fundacja i osoby zaangażowane we wsparcie wokalistki interesowały się również jej codziennymi potrzebami. W kolejnych latach wymieniono także niektóre sprzęty domowe, w tym pralkę i kuchenkę. To ważne zmiany, które mogą znacząco ułatwić życie osobie mieszkającej samotnie.

Remont poprawił warunki w mieszkaniu, ale nie rozwiązał wszystkich problemów zdrowotnych artystki. 

Tomasz Kopieć, prezes Polskiej Fundacji Muzycznej, uczestniczył w kameralnym spotkaniu zorganizowanym z okazji urodzin Elżbiety Dmoch w październiku 2024 roku. Wśród gości znalazła się również dziennikarka Maria Szabłowska. Nie zabrakło wspomnień o dawnych latach na scenie i współpracy z innymi znanymi artystami.

W niedzielę grupa przyjaciół odwiedziła Elżbietę w jej mieszkaniu. Podczas tego kameralnego spotkania przede wszystkim spędziliśmy razem trochę czasu, który upłynął na wspominkach. Elżbieta opowiadała m.in. jak nagrywała z Czesławem Niemenem jedną z piosenek, a także opowiedziała o współpracy z Haliną Frąckowiak. Było sporo anegdot szczególnie, że w gronie osób, które odwiedziły Elę, znalazła się Maria Szabłowska, dziennikarka, która ma bogatą wiedzę na temat życiorysu Eli - mówił w 2024 roku w rozmowie z shownews.pl

Nie była to jednak wyłącznie okazja do radosnych wspomnień. Jak przekazał Kopieć, wokalistka zmagała się wówczas z problemami zdrowotnymi. Po pęknięciu nadgarstka musiała przez sześć tygodni nosić gips, co dodatkowo utrudniało jej codzienne funkcjonowanie.

Ela nie jest w najwyższej formie. Jest po pęknięciu w nadgarstku, przez co usiała spędzić sześć tygodni w gipsie, także jesień nie służy jej jakoś wybitnie, ale nie odwoływała spotkania, bo chciała się z nami zobaczyć. Mamy nadzieję, że Ela podczas kolejnego, grudniowego spotkania będzie w pełnej formie.

Zobacz też: Kim jest żona Michała Kołodziejczaka? Wiele dla niego poświęciła | Świat Gwiazd

Najnowsze zdjęcia niepokoją. Wokalistka porusza się z balkonikiem

Najnowsze informacje o artystce opublikował „Super Express”. W materiale z 8 października 2026 roku dziennikarze opisali spotkanie z wokalistką podczas zakupów. Według relacji gazety 75-latka porusza się z pomocą balkonika, a chodzenie sprawia jej ból. Reporterzy zwrócili również uwagę na jej powolne ruchy i problemy z nogami.

Doniesienia te wywołują emocje szczególnie dlatego, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu artystka była jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej. Jej występy oglądały tłumy, a przeboje zespołu 2 plus 1 na stałe weszły do kanonu rodzimej muzyki rozrywkowej. Dziś codzienność wygląda zupełnie inaczej i nie wiąże się już z koncertami ani obecnością przed kamerami.

Warto jednak pamiętać, że obserwacje reporterów nie zastępują diagnozy lekarskiej. Nie ma podstaw, by na podstawie samych zdjęć określać dokładną przyczynę dolegliwości ani przesądzać o dalszym przebiegu problemów zdrowotnych wokalistki. Wiadomo natomiast, że trudności z poruszaniem się pojawiały się w doniesieniach medialnych już wcześniej.

We wrześniu 2026 roku pojawiły się również informacje o jej 75. urodzinach, które artystka spędziła w gronie przyjaciół. Tomasz Kopeć, prezes Polskiej Fundacji Muzycznej, przekazał wówczas, że stan jej zdrowia nie pogarsza się, choć nie można mówić o spektakularnej poprawie. Fundacja nadal interesuje się jej sytuacją i pomaga w codziennych sprawach.

To ważne, ponieważ życie z dala od show-biznesu nie oznacza całkowitego braku kontaktu z innymi ludźmi. Elżbieta Dmoch może liczyć na wsparcie osób, które pamiętają o jej dorobku i starają się poprawiać jej codzienność.

Choć jej historia ma w sobie wiele smutku, pozostaje też opowieścią o pamięci fanów i solidarności środowiska muzycznego. Przeboje, które przed laty śpiewała cała Polska, nadal są obecne w radiu i na muzycznych playlistach. A zainteresowanie jej losem pokazuje, że publiczność wciąż pamięta o głosie, który towarzyszył jej przez lata.

Legendarna polska wokalistka przez lata żyła w koszmarnych warunkach. To dzieje się z nią dzisiaj
fot. KAPiF, Elżbieta Dmoch
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Irena Santor
Irena Santor oficjalnie przekazała fatalne wieści. "Już nie mogę"
Jan Borysewicz
Jan Borysewicz ma dwie córki. Tylko z jedną jest w stałym kontakcie
Jan Borysewicz
Brat Jana Borysewicza odebrał sobie życie. Oto co podejrzewa artysta
Irena Santor
Reakcja Ireny Santor na diagnozę raka. To powiedziała lekarzom
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji