Lubaszenko ważył 165 kg, a teraz jest nie do poznania. To tak zrzucił nadwagę
Olaf Lubaszenko od dłuższego czasu przyciąga uwagę swoją spektakularną metamorfozą. Aktor schudł aż 80 kilogramów, a o efektach swojej przemiany opowiadał w jednym z ostatnich wywiadów. Zdradził, że w osiągnięciu takiej zmiany pomogło mu wyeliminowanie z codzienności zaledwie trzech nawyków.
Przez lata zachwycał publiczność na ekranie i scenie, jednak za kulisami zmagał się z poważnymi problemami. Jego waga w najtrudniejszym momencie sięgnęła aż 165 kilogramów. Aktor podjął wyczerpującą walkę o zdrowie i odzyskanie dawnej formy. Był to jeden z najtrudniejszych okresów w jego życiu.
Olaf Lubeszenko mierzył się z dużą otyłością
Olaf Lubaszenko przez lata zmagał się z nadwagą, która mocno odbijała się na jego zdrowiu. Dodatkowe kilogramy utrudniały mu codzienne funkcjonowanie i powodowały poważne problemy ze stawami. Jak sam przyznawał, nie chodziło jednak wyłącznie o wygląd. Otyłość była związana także z depresją oraz cukrzycą typu 2, dlatego walka o odzyskanie sprawności wymagała od aktora znacznie większych zmian niż zwykła dieta.
W pewnym momencie Lubaszenko brał pod uwagę nawet operację bariatryczną. Ostatecznie, między innymi ze względu na obawy dotyczące możliwych powikłań oraz zalecenia lekarzy, zdecydował się najpierw spróbować innych metod. Nad jego zdrowiem pracowali specjaliści: endokrynolog, psycholog oraz dietetyk.
Zobacz także: Daniel Martyniuk uderza w Macieja Pelę. "Wyplujesz te słowa"

Lubaszenko odstawił trzy produkty
Efekty pojawiły się z czasem i były bardzo wyraźne. Aktor schudł 80 kilogramów, a jego wygląd mocno się zmienił. W rozmowie z Joanną Przetakiewicz opowiadał, że w jego przypadku dużą rolę odegrało odstawienie zaledwie trzech rzeczy. Nie była to jednak żadna skomplikowana metoda ani szczególnie restrykcyjny plan.
Moja waga jest objawem, a nie przyczyną. Z przyczyną sobie poradziłem. Tyle że naprawdę nie ma znaczenia, co było pierwsze – depresja i otyłość to upiorne siostry bliźniaczki. Świetnie ze sobą zgrane i dopasowane. Mają jeszcze dwójkę rodzeństwa: to cukrzyca i bezdech senny – przyznał Lubaszenko w rozmowie z “Newsweekiem”
Jednym z najważniejszych produktów, z których zrezygnował, była cola. Lubaszenko miał wcześniej sięgać po ten napój niemal bez ograniczeń. Zamiast słodkiej coli zaczął wybierać wodę. Wprowadził również aktywność fizyczną, która stała się kolejnym elementem jego codziennych zmian. To właśnie ograniczenie konkretnych produktów i większa ilość ruchu były częścią jego drogi do znacznej utraty wagi.
Zobacz także: Oświadczenie ws. stanu zdrowia Adriana Szymaniaka. To się teraz z nim dzieje
Lubaszenko zmienił codzienne nawyki
Metamorfoza aktora nie sprowadzała się więc do jednego rozwiązania. Najpierw pojawiła się pomoc specjalistów, a później konsekwentna zmiana codziennych przyzwyczajeń. Szczególne znaczenie miało wyeliminowanie słodkiego napoju, który wcześniej regularnie pojawiał się w jego jadłospisie. Cola została zastąpiona wodą, a obok zmian dotyczących jedzenia pojawiła się także aktywność fizyczna.
Oczywiście nie była to czysta magia, był w tym też rodzaj naukowej podpory. Chodziło mi o dietę. Wystarczyło odstawić praktycznie trzy rzeczy, żeby to ruszyło z tak niesamowitą siłą — mówił Joannie Przetakiewicz w programie "Życie od Nowa".
Lubaszenko nie ukrywał przy tym, że jego wcześniejsze problemy z wagą były związane z poważniejszymi problemami zdrowotnymi. Depresja, cukrzyca typu 2 i kłopoty ze stawami sprawiały, że redukcja masy ciała była dla niego przede wszystkim kwestią zdrowia i sprawności. Dziś, po utracie 80 kilogramów, może mówić o jednej z najbardziej widocznych zmian w swoim życiu.
