Krzysztof Ibisz straci pracę po 11 latach? Polsat podjął decyzję
Krzysztof Ibisz od lat jest jedną z najważniejszych twarzy Polsatu, ale właśnie zapadła decyzja dotycząca jego dalszej obecności w jednym z formatów stacji. Prezenter, który jesienią ponownie pojawi się przy największych produkcjach Polsatu, nie będzie już związany z jednym ze swoich dotychczasowych projektów.
Prezenter ma za sobą ponad dwie dekady pracy w Polsacie i trudno wyobrazić sobie najważniejsze widowiska stacji bez jego udziału. W ostatnich latach jego zawodowy kalendarz jest wyjątkowo napięty — prowadzi kilka dużych formatów, pojawia się podczas koncertów i wydarzeń specjalnych, a kolejne sezony programów z jego udziałem regularnie wracają na antenę. Tym razem stacja postanowiła jednak zamknąć pewien rozdział w jego karierze.
Krzysztof Ibisz od lat jest jedną z najważniejszych twarzy Polsatu
Krzysztof Ibisz od dekad należy do grona najbardziej rozpoznawalnych prezenterów w Polsce. Z Polsatem jest związany od 2000 roku, a przez ten czas zdążył poprowadzić tak wiele programów, że lista jego telewizyjnych wcieleń mogłaby spokojnie zająć sporą część ramówki. Widzowie pamiętają go między innymi z „Gry w ciemno”, „Awantury o kasę”, „Baru”, a także „Tańca z Gwiazdami” i licznych koncertów organizowanych przez stację.
Prezenter ma też wyjątkową umiejętność odnajdywania się w bardzo różnych formatach. Raz musi szybko reagować na emocje uczestników teleturnieju, innym razem prowadzi wielkie widowisko na żywo, a jeszcze kiedy indziej siada naprzeciwko gościa i prowadzi spokojną, dłuższą rozmowę. To właśnie ta wszechstronność sprawiła, że przez lata stał się jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy Polsatu.
W 2024 roku na antenę powróciła „Awantura o kasę”, a jej gospodarzem ponownie został właśnie Ibisz. Format po latach przerwy szybko odzyskał swoje miejsce w ramówce, a prezenter znów stanął przed charakterystycznym pulpitem. Polsat zdecydował się kontynuować program również w kolejnych sezonach.
Nie brakuje go również przy „Dancing with the Stars. Tańcu z Gwiazdami”. Ibisz pozostaje jednym z gospodarzy tanecznego show, a jesienią ponownie zobaczymy go na parkiecie razem z Pauliną Sykut-Jeżyną. Jego nazwisko wciąż pojawia się także przy „Halo tu Polsat”.
Co ciekawe, sam prezenter ma na koncie również format, w którym może pokazać zupełnie inną stronę swojej osobowości. Zamiast wielkich emocji, muzyki i rywalizacji są tam przede wszystkim rozmowy, historie i bardziej prywatne oblicze znanych osób. Program ten doczekał się już 22 sezonów, a jeszcze kilka miesięcy temu Polsat zapowiadał jego kolejną odsłonę.
Jeszcze niedawno nic nie wskazywało więc na to, że właśnie wokół tego formatu pojawią się tak ważne zmiany.
Zobacz też: Wypadek Skolima. Nowe zdjęcia | Świat Gwiazd

Polsat podjął decyzję. Chodzi o program, który Ibisz prowadził przez lata
Informacje o decyzji stacji dotyczą „Demakijażu”, czyli talk-show emitowanego w Polsat Café. Program zadebiutował jesienią 2015 roku, a jego pierwszą prowadzącą była Zuzanna Ziomecka. Później gospodarzem został Krzysztof Ibisz i to właśnie jego nazwisko przez kolejne lata zaczęło być mocno kojarzone z formatem.
W „Demakijażu” widzowie mogli zobaczyć gwiazdy z nieco innej strony. Goście opowiadali o swoim życiu, rodzinie, pracy i doświadczeniach, które nie zawsze trafiały do kolorowych magazynów czy programów rozrywkowych. To była przestrzeń na spokojniejszą rozmowę, bez charakterystycznego dla wielkich show pośpiechu.
Wiosną 2026 roku Polsat Café pokazał już 22. sezon programu. Stacja zapowiadała wówczas kolejne spotkania Ibisza z gwiazdami i ich bliskimi. Wśród zaproszonych osób znaleźli się między innymi Skolim z babcią, Natsu z mamą oraz Jasper. Sam Ibisz podkreślał, że format daje możliwość zatrzymania się i naprawdę przyjrzenia rozmówcy.
Teraz sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Jak ustalił „Presserwis”, jesienią w Polsat Café nie pojawią się nowe odcinki „Demakijażu”. Informację potwierdzają również najnowsze doniesienia medialne dotyczące przyszłości programu.
To właśnie dlatego pojawiły się pytania o zawodową przyszłość Ibisza. Po ponad dekadzie format znika z jesiennej ramówki, a prezenter traci jedną ze swoich dotychczasowych ról.
Na razie nie wiadomo jednak, czy jest to definitywny koniec „Demakijażu”. Polsat nie podał, czy program został zakończony na dobre, czy po prostu nie znalazł się w najbliższej ramówce. Nie ma więc informacji, że format już nigdy nie wróci na antenę.
Zobacz też: Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz we Włoszech. Co tam robili? | Świat Gwiazd
To nie koniec kariery Ibisza. Jesienią czekają na niego kolejne programy
Choć decyzja dotycząca „Demakijażu” może wyglądać na poważny cios, w przypadku Krzysztofa Ibisza trudno mówić o zawodowej katastrofie. Prezenter nadal pozostaje jedną z najważniejszych osób na ekranie Polsatu, a jego jesienny grafik zdecydowanie nie świeci pustkami.
Ibisz jesienią nadal będzie prowadził „Halo tu Polsat”, „Awanturę o kasę” oraz „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. Oznacza to, że widzowie w dalszym ciągu będą mogli regularnie oglądać go w dużych produkcjach głównej anteny. PPress.pl
Szczególnie mocno związany jest obecnie z „Awanturą o kasę”. Teleturniej powrócił do Polsatu po latach, a Ibisz ponownie wcielił się w rolę prowadzącego. Stacja zdecydowała się kontynuować format również jesienią, więc charakterystyczne pytanie o wybór koperty czy licytację o nagrody nadal będzie można usłyszeć z jego ust.
Do tego dochodzi „Taniec z Gwiazdami”, który od lat jest jednym z najważniejszych programów rozrywkowych Polsatu. Ibisz pozostaje jednym z gospodarzy show, a jesienią ponownie będzie towarzyszył uczestnikom walczącym o Kryształową Kulę. W jego telewizyjnym kalendarzu zostaje więc kilka naprawdę dużych pozycji.
Warto też zwrócić uwagę na sam staż prezentera. Ibisz jest związany z Polsatem od 2000 roku, a jego pozycja w stacji przez lata tylko się umacniała. Trudno zatem uznać zakończenie jednego formatu za sygnał, że nadawca przestaje na niego stawiać.
Na razie najbardziej prawdopodobny scenariusz jest więc prosty: „Demakijaż” nie wraca jesienią, ale Krzysztof Ibisz zostaje na swoich pozostałych stanowiskach. Czy talk-show jeszcze kiedyś pojawi się w Polsat Café? Tego stacja na razie nie ujawniła.
