Cugowski porzucił żonę dla młodszej o 14 lat Joanny. Ona zostawiła męża i dostatnie życie
Zaryzykowali wszystko dla nagłego uczucia. Krzysztof Cugowski podjął decyzję, która wywołała ogromne poruszenie – zostawił dotychczasową żonę dla młodszej o kilkanaście lat kobiety. Ona również postanowiła zamknąć za sobą drzwi, porzucając męża oraz poukładane, stabilne życie. Choć musieli budować codzienność od zera, odważny krok całkowicie odmienił ich losy. Oto historia jak scenariusz filmu.
To była miłość, która wywróciła ich świat do góry nogami. Gdy Krzysztof Cugowski poznał o kilkanaście lat młodszą partnerkę, oboje znajdowali się w stałych związkach. Mimo że mieli wiele do stracenia – on zostawił żonę, ona porzuciła stabilne życie u boku męża – nie bali się zaryzykować. Postawili wszystko na jedną kartę i zaczynając zupełnie od zera, stworzyli relację, która przetrwała próbę czasu.
Krzysztof Cugowski w Budce Suflera
Budka Suflera to zespół, który w tym roku obchodzi 50-lecie swojego istnienia, został założony w 1974 roku przez Krzysztofa Cugowskiego, Romualda Lipko, Tomasza Zeliszewskiego i Andrzeja Ziółkowskiego. Wszystko zaczęło się od przebojowego utworu „Sen o dolinie” oraz albumu „Cień wielkiej góry”.
W ciągu pięciu dekad skład zespołu wielokrotnie się zmieniał, a przewinęło się przez niego łącznie 25 muzyków. Cugowski opuścił Budkę Suflera dwa razy. Pierwszy raz w 1977 roku, kiedy zastąpili go Romuald Czystaw i Felicjan Andrzejczak. Powrócił do zespołu w 1984 roku i pozostał jego wokalistą aż do rozpadu grupy w 2014 roku.
Podczas jednej z tras zespołu za oceanem. Cugowski nagle się zakochał.
Zobacz też: Kamery przyłapały Świątek i Abramowicz. Wszystko się potwierdziło
Krzysztof Cugowski zakochał się podczas trasy w USA
Na początku lat dziewięćdziesiątych Krzysztof Cugowski wyjechał z Budką Suflera na koncerty do USA. Nie spodziewał się, że ta podróż radykalnie zmieni jego życie. Ona również sądziła, że jej ustabilizowane i dostatnie życie będzie trwać wiecznie.
Moja znajoma przyjaźniła się z Krzysztofem i Romualdem Lipką. Kiedyś pożyczyła im samochód i przyjechała do mnie. Wieczorem po nią wpadli. Zaprosiłam ich na Święto Dziękczynienia. Przyszli. I wtedy coś między nami zaiskrzyło. Podobał mi się. Wszystko w nim było fajne: głos, zapach, dotyk – wspominała ich pierwsze spotkanie Joanna Podedworny-Cugowska.
Ona miała wtedy 29 lat, a Krzysztof 43, ale różnica wieku nie była dla nich żadnym problemem.
To była miłość od pierwszego wejrzenia. Po dwóch miesiącach wiedzieliśmy, że nie jest to chwilowa przygoda, że trzeba coś z tym zrobić – opowiadał Cugowski.
Krzysztof postanowił powiedzieć o tym uczuciu żonie, Joanna wyznała zaś prawdę mężowi.
Nie umiałam obronić się przed tym uczuciem, ale i żyć, oszukując męża. Wszystko mu wyznałam i podjęłam decyzję o powrocie do Polski – dodawała Joanna.
Na początku ich wspólne życie nie było jednak usłane różami.
Zobacz też: Buty za grosze w stylu Izy Kuny. Hit jesieni 2026
Krzysztof Cugowski zostawił żonę dla młodszej kobiety
Na początku było im bardzo ciężko. Postanowili wynająć kawalerkę w Lublinie, z którego pochodził Cugowski. Mimo że byli w sobie zakochani, komplikacje wynikały z braku akceptacji ze strony synów Cugowskiego dla nowego związku ojca. Ona również miała wyrzuty sumienia z powodu zabrania córki do Polski. Dlatego postanowiła wrócić do Stanów, aby raz jeszcze wszystko przemyśleć.
Walczyliśmy z tą miłością, próbowaliśmy skończyć naszą relację, lecz bezskutecznie. Tęskniłem, gdy ukochana wyjechała, to wtedy zdecydowałem się na rozwód – wspominał Krzysztof.
Joanna także uzyskała rozwód i ponownie przyjechała do Lublina z córką. Podejmowali duże ryzyko, ponieważ nie mieli niczego oprócz siebie i mieszkania kupionego na kredyt. Żyli oszczędnie i mogli sobie pozwolić na bardzo niewiele.
Startowaliśmy od zera, od kupowania sztućców. Na parapetówce jedzenie serwowaliśmy na tekturowych talerzykach, które Asia przywiozła ze sobą. Wmawialiśmy wszystkim, że teraz taka moda – opowiadał muzyk.
Żyli więc od koncertu do koncertu, aż do momentu, gdy w 1997 roku Budka Suflera wydała płytę “Nic nie boli tak jak życie”. Album sprzedał się w milionowym nakładzie, co pozwoliło im spłacić kredyt, kupić działkę i wybudować wymarzony dom pod Lublinem. Wzięli cichy ślub w obecności najbliższych w USA i zdecydowali się na dziecko – Krzysztofa juniora.

