Magdalena Ogórek Żródło: eastnews & TRICOLORS

Magdalena Ogórek skomentowała fryzurę Roberta Biedronia

11 Marzec 2021 Natalia NiewczasNatalia Niewczas

Magdalena Ogórek komentuje nowy wizerunek Roberta Biedronia. W ramach promowania kampanii sprzeciwiającej się przemocy wśród dzieci i młodzieży europoseł pomalował włosy na czerwono. Dawna kandydatka na stanowisko prezydenta Polski widzi w tym kroku między innymi brak politycznej kreatywności.

  • Niedawno Robert Biedroń przefarbował włosy na czerwono
  • Chciał w ten sposób wesprzeć akcję mającą na celu szerzenie społecznej świadomości na temat przemocy wśród dzieci i młodzierzy
  • Zmianę nieprzychylnie skomentowała między innymi Magdalena Ogórek

Choć obecnie Magdalena Ogórek jest znana przede wszystkim z zawodowych działań dziennikarskich, do niedawna mocno angażowała się w życie polskiej sceny politycznej. W 2015 roku kandydowała na stanowisko prezydenta RP z ramienia SLD. Prezenterka do dziś chętnie udziela się medialnie, komentując działania podejmowane przez polskich polityków. Ostatnio na jej celowniku pojawił się Robert Biedroń.

Robert Biedroń na celowniku Magdaleny Ogórek. Dlaczego europoseł przemalował włosy na czerwono?

Magdalena Ogórek zareagowała na ostatnią zmianę wizerunku Roberta Biedronia na łamach programu “W tyle wizji”. Ta, trzeba przyznać, była dość odważna. Europoseł postawił na płomienny, czerwony kolor włosów, idąc w ślady słynnego piosenkarza Michała Wiśniewskiego, który od wielu lat pokazuje się z krwistą fryzurą, robiąc jedynie krótkie przerwy na trawiastą zieleń.

Dlaczego Robert Biedroń podjął taki krok? Okazuje się, że nie było to jedynie kaprysem polityka. Europoseł obiecał bowiem, że pomaluje włosy na czerwono, jeśli zbiórka na potrzeby Fundacji SEXEDpl zgromadzi 10 tys. złotych na cele statutowe. Wszystko w ramach akcji “Na co Cię stać?” prowadzoną przez Anję Rubik i serwis Onet.

Słowo się rzekło, kobyłka u płota. Pieniądze udało się zgromadzić w zaledwie kilka dni, w wyniku czego Robert Biedroń skończył z pożarem na głowie. Nie żałuje swojej decyzji - zmiana wizerunku jest bowiem swoistym manifestem polityka. Europoseł chciałby w ten sposób zachęcić do dyskusji na temat przemocy oraz edukacji seksualnej.

Książę William odniósł się do wywiadu brataKsiążę William odniósł się do wywiadu brataCzytaj dalej

- Niektórzy powiedzą, że to niepoważne. Że europoseł, lider partii farbuje włosy na czerwono. A ja myślę, że niepoważne jest to, że europejskie państwo w XXI w. nie zapewnia dostępu do rzetelnej edukacji przeciwko przemocy, radzenia sobie z molestowaniem przez dziewczynki i chłopców! Państwo, które nie przekazuje wiedzy, nie dba o bezpieczną przyszłość pokoleń - napisał na Instagramie Robert Biedroń.

Magdalena Ogórek niewzruszona zmianą Roberta Biedronia

Magdalena Ogórek pozwoliła sobie na komentarz w tej sprawie na łamach programu “W tyle wizji”, który współprowadzi ze Stanisławem Janeckim. Zdaniem prezenterki kolor włosów nie jest właściwym wyborem na promowanie kampanii społecznej. Jej zdaniem to wyraz braku politycznej kreatywności.

-Nie widzę związku między farbowaniem włosów a kampanią społeczną zwracającą uwagę na przemoc wśród młodzieży. Walczysz o edukację seksualną i promujesz ten temat, zmieniając kolor włosów? Trochę nie rozumiem tej korelacji- powiedziała Magdalena Ogórek.

Telewizyjny towarzysz Magdaleny Ogórek pozwolił sobie na nieco bardziej kąśliwy komentarz. Jak twierdzi, europoseł od zawsze był “czerwony” wewnątrz.

- Ale co to za nowość? Robert Biedroń jest czerwony w środku, odkąd pamiętam - ocenił Stanisław Janecki.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Wprost, Radio Zet, Instagram

Następny artykuł