Pamiętacie Zbyszka z "Rolnika"? Pokazał się z żoną i synkiem. Uroczy widok
Zbyszek Kraskowski, którego widzowie poznali w 4. edycji „Rolnik szuka żony”, dziś może pochwalić się pięknym życiem rodzinnym. Rolnik, który kilka lat po udziale w programie znalazł miłość, doczekał się żony i synka. Teraz Telewizja Polska pokazała urocze zdjęcie całej trójki i zapowiedziała wizytę u rodziny w programie „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”. Internauci nie kryją wzruszenia!
Fani randkowego show TVP z pewnością pamiętają Zbyszka, który przed laty szukał przed kamerami swojej drugiej połówki. Choć jego historia miłosna nie zakończyła się wtedy znalezieniem partnerki, los przygotował dla niego zupełnie inny scenariusz. Dziś rolnik układa sobie życie u boku ukochanej kobiety, a ich rodzina jest już trzyosobowa. Najnowsza fotografia wywołała sporo ciepłych reakcji wśród widzów, którzy najwyraźniej od dawna kibicowali Zbyszkowi.
Kim jest Zbyszek z 4. edycji „Rolnik szuka żony”? Widzowie dobrze go pamiętają
Zbigniew Kraskowski był jednym z uczestników 4. edycji programu „Rolnik szuka żony”, emitowanej w 2017 roku. Rolnik pochodzi z Sumina w województwie warmińsko-mazurskim. Kiedy pojawił się w telewizji, miał 42 lata i prowadził własne gospodarstwo. Jego historia zapadła w pamięć nie tylko ze względu na poszukiwania miłości, ale również na życiowe doświadczenia, o których opowiadał przed kamerami.
Zbyszek musiał mierzyć się z poważnymi przeciwnościami losu. Ponad dwie dekady temu uległ wypadkowi, w wyniku którego stracił prawą dłoń. Istniało również ryzyko amputacji drugiej ręki. Mimo tych trudności nie zrezygnował z samodzielności i nadal zajmował się gospodarstwem. Jego determinacja i podejście do życia sprawiły, że wielu widzów mocno mu kibicowało.
Udział w randkowym show nie przyniósł mu jednak od razu upragnionego uczucia. Historia Zbyszka nie zakończyła się romantycznym finałem, na jaki liczą uczestnicy programu. Nie oznaczało to jednak, że rolnik przestał wierzyć w miłość. Wręcz przeciwnie! Jak wynika z informacji przekazanych później przez TVP, swoją wyczekiwaną partnerkę poznał dopiero kilka lat po zakończeniu telewizyjnej przygody.
Z czasem o Zbyszku ponownie zrobiło się głośno. W 2026 roku media informowały o jego ślubie z ukochaną, a wcześniej pojawiły się wiadomości, że para spodziewa się dziecka. Tym samym jego historia nabrała zupełnie nowego, rodzinnego wymiaru.
Dla osób, które pamiętają go z telewizji, to z pewnością bardzo miła wiadomość. Widzowie mogli obserwować jego poszukiwania partnerki, a dziś mają okazję zobaczyć, jak wygląda jego codzienność u boku żony i dziecka. Czasami na szczęśliwe zakończenie trzeba po prostu poczekać nieco dłużej.
Zobacz też: Dziecięcy aktor Nikodem Marecki zginął w wypadku. Prokuratura przekazała nowe informacje | Świat Gwiazd
„Rolnik szuka żony. Odwiedziny” pokazuje, jak potoczyły się losy uczestników
„Rolnik szuka żony” od lat przyciąga przed telewizory osoby, które lubią historie o miłości, nowych znajomościach i budowaniu wspólnego życia. Widzowie poznają kolejnych rolników i rolniczki, obserwują ich pierwsze spotkania z kandydatami, randki, trudne rozmowy oraz decyzje dotyczące przyszłości. Nie każda historia kończy się związkiem, ale niektóre znajomości przeradzają się w wieloletnie relacje, małżeństwa i rodzinne szczęście.
Nic więc dziwnego, że po latach widzowie wciąż zastanawiają się, co słychać u bohaterów wcześniejszych edycji. Właśnie z myślą o takich fanach powstał dodatkowy format „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”. To propozycja, która pozwala wrócić do dobrze znanych twarzy i sprawdzić, jak potoczyło się ich życie już po zakończeniu telewizyjnej przygody.
Tym razem przed kamerami pojawia się Grzegorz Dobek, dziennikarz TVP znany między innymi z „Pytania na śniadanie”. Wyrusza w podróż po Polsce, by spotykać się z uczestnikami poprzednich sezonów. Co ważne, nie chodzi wyłącznie o pary, które poznały się dzięki programowi i stworzyły udane związki. Odwiedzani są również inni bohaterowie, których historie szczególnie zapadły w pamięć publiczności.
Format ma charakter dokumentalno-reportażowy. Dzięki temu widzowie mogą zobaczyć uczestników w ich naturalnym otoczeniu, poznać ich codzienność, rodzinę i plany na przyszłość. Nie brakuje również powrotów do wspomnień oraz rozmów o tym, co zmieniło się od czasu udziału w randkowym show.
Sam prowadzący zdradził w rozmowie z Interią, że każde spotkanie przynosi inne emocje. Podczas nagrań miał okazję między innymi pomagać przy pracach w gospodarstwie, karmić krowę czy budować domek dla kur. Przyznał także, że niektóre historie wyjątkowo go poruszyły.
„Rolnik szuka żony. Odwiedziny” to zatem okazja, by przekonać się, że telewizyjne historie nie kończą się wraz z ostatnim odcinkiem. Dla jednych bohaterów dopiero wtedy zaczyna się najpiękniejszy rozdział życia. Program jest emitowany w niedziele o godz. 22:20 w TVP1, po głównym odcinku „Rolnik szuka żony”.
Zobacz też: Agnieszka Kaczorowska będzie miała dziecko z Marcinem Rogacewiczem? Odpowiedziała wprost | Świat Gwiazd
TVP pokazało Zbyszka z żoną i synkiem. Internauci są zachwyceni rodzinnym kadrem
Teraz przyszedł czas na kolejną dobrze znaną twarz! Telewizja Polska zapowiedziała wizytę u Zbyszka z 4. edycji „Rolnik szuka żony” i przy okazji podzieliła się z internautami wyjątkowo uroczym zdjęciem. Na fotografii rolnik pozuje razem z żoną i ich synkiem. Trzeba przyznać, że rodzinny kadr naprawdę przyciąga uwagę!
Pod zdjęciem opublikowanym na oficjalnym profilu programu na Instagramie pojawiła się zapowiedź kolejnego spotkania z dawnym uczestnikiem. TVP przypomniało przy tym, że Zbyszek znalazł miłość dopiero kilka lat po swoim udziale w randkowym show.
W poście czytamy:
Zbyszek z 4. edycji „Rolnik szuka żony” znalazł swoją wyczekiwaną miłość kilka lat po udziale w programie. Odwiedzimy tę wspaniałą rodzinę już w niedzielę. Zaprasza Grzegorz Dobek.
Szczególną uwagę zwraca oczywiście fotografia, na której Zbyszek pokazuje swoją rodzinę. U jego boku znajduje się żona, a przed nimi ich synek. To właśnie takie kadry sprawiają, że widzowie mogą zobaczyć, jak bardzo zmieniło się życie bohaterów, których poznali przed telewizorami kilka lat temu.
Reakcje internautów? Bardzo ciepłe! W komentarzach szybko pojawiły się gratulacje, słowa wsparcia i wzruszające wyznania osób, które pamiętają Zbyszka z jego telewizyjnej przygody. Niektórzy przyznali, że od początku trzymali za niego kciuki i cieszą się, że ostatecznie ułożył sobie życie.
Pod postem TVP można przeczytać między innymi:
Aż mnie ciarki przeszły, cudownie! Kibicowałam i miałam nadzieję na piękne zakończenie tej historii!
Ale fajnie! Zbyszek był super!
Zbyszek zasługiwał na szczęście.
Ale fajnie!
Trudno się dziwić tak pozytywnym reakcjom. Widzowie pamiętają Zbyszka sprzed lat, a teraz mogą zobaczyć go w zupełnie nowej roli – jako męża i tatę. Niedzielna wizyta Grzegorza Dobka będzie więc okazją, by dowiedzieć się więcej o jego obecnym życiu i poznać kulisy rodzinnego szczęścia. Fani programu z pewnością czekają na to spotkanie!