Uwielbiany polski aktor prowadził podwójne życie. Żona wiedziała o kochance i nieślubnym dziecku
Przez lata należał do najbardziej rozpoznawalnych aktorów polskiego kina. Był mężem aktorki, z którą spędził ponad pół wieku. Wspólnie wychowali syna i prowadzili Teatr Ochoty w Warszawie. Po śmierci aktora na jaw wyszły szczegóły jego życia prywatnego, które rzuciły nowe światło na historię ich małżeństwa.
Przez lata pracował również jako reżyser teatralny i pedagog, kształcąc kolejne pokolenia aktorów. Jego żona była nie tylko partnerką życiową, ale także współpracowniczką, z którą dzielił pasję do teatru. Ich małżeństwo uchodziło za jedno z najbardziej trwałych w polskim środowisku artystycznym. Dopiero po latach zaczęto mówić o wydarzeniach, które przez długi czas pozostawały poza zainteresowaniem opinii publicznej.
Kariera aktorska i małżeństwo. Za kulisami życia gwiazdy polskiego kina
Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów polskiego kina i teatru. Widzowie zapamiętali go przede wszystkim jako Henryka Kwintę z komedii „Vabank”, choć jego dorobek artystyczny obejmował znacznie więcej ról. Pracował również jako reżyser i pedagog, a przez lata kształcił kolejne pokolenia aktorów. Prywatnie był związany z aktorką, z którą spędził ponad pół wieku. Wspólnie wychowali syna, który poszedł w ślady ojca i został reżyserem filmowym.
Aktor urodził się 3 lipca 1928 roku w Łodzi. Swoją zawodową drogę rozpoczął od studiów w Państwowej Wyższej Szkole Aktorskiej w Łodzi, którą ukończył w 1954 roku. Później kształcił się również w zakresie reżyserii w warszawskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Występował na scenach w Olsztynie, Opolu, Lublinie, Łodzi i Warszawie. Przez lata pozostawał związany zarówno z teatrem, jak i kinem.
Na dużym ekranie zadebiutował w 1953 roku niewielką rolą w filmie „Trzy opowieści”. Jedną z jego pierwszych ważniejszych kreacji była postać w „Ostatnim dniu lata” z 1958 roku. Później pojawiał się w kolejnych produkcjach, między innymi w „Rękopisie znalezionym w Saragossie” i „Lalce”. Prawdziwą popularność przyniosła mu jednak rola kasiarza Henryka Kwinty w filmach „Vabank” i „Vabank II, czyli riposta”, wyreżyserowanych przez jego syna.
W 1970 roku, wspólnie z żoną, założył warszawski Teatr Ochoty. Prowadzili tam również ognisko teatralne dla dzieci i młodzieży. Przez lata uchodzili za jedną z najbardziej znanych par polskiego środowiska teatralnego. Choć ich relacja przetrwała ponad pół wieku, nie była wolna od trudności.
Sprawdź także: Dominika Serowska urodziła. Znamy imię i płeć dziecka
Halina Machulska wiedziała o romansach męża. Nie chciała jednak kończyć małżeństwa
Halina i Jan Machulscy przez wiele lat uchodzili za jedną z najbardziej znanych par polskiego teatru. Ich małżeństwo było związane nie tylko z życiem prywatnym, lecz także ze wspólną działalnością artystyczną. Z zewnątrz sprawiali wrażenie zgodnego związku, jednak po śmierci aktora okazało się, że ich relacja była znacznie bardziej skomplikowana.
Halina Machulska nie ukrywała, że wiedziała o zainteresowaniu męża innymi kobietami. Jak wynika z jej wypowiedzi w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”, przez lata tolerowała jego miłostki:
Odkąd się poznaliśmy, był mi przyjacielem. Dobrze nam było ze sobą i zdecydowanie więcej od losu dostaliśmy dobrego niż złego. Wiem, że Jan kochał mnie całym sercem.
Agnieszka Zduńczyk była młodszą koleżanką Jana Machulskiego ze środowiska teatralnego. Poznali się w połowie lat 80. w Szkole Aktorskiej Camerimage Film School, gdzie aktor pracował jako pedagog, a ona była jego studentką. Po ukończeniu nauki Zduńczyk dołączyła do zespołu Teatru Zwierciadło w Łodzi. Machulski reżyserował tam własne sztuki, a wspólna praca zbliżyła ich do siebie. Z czasem zawodowa znajomość przerodziła się w romans, który trwał przez lata.
Znała Agnieszkę Zduńczyk i wiedziała, że Jan jest w niej zakochany. Nie robiła mu z tego powodu wymówek. Sytuacja zmieniła się jednak, gdy okazało się, że aktor ponownie zostanie ojcem. Według relacji Danuty Szczuki, wieloletniej współpracownicy Machulskich, Halina nie spodziewała się, że mąż doczeka się dziecka z inną kobietą.
W ich domu istniała świadomość jego pozamałżeńskich relacji. Nie oznacza to jednak, że sytuacja była dla Haliny Machulskiej obojętna. W autobiografii „Byłam wierna sobie” przyznała:
To, że byłam dosyć oziębła, prowokowało Janka do zaspokajania pewnych potrzeb poza domem. Jak w końcu pojęłam, że dla mnie nie zrezygnuje z innych kobiet, byłam w rozpaczy.
Sprawdź także: Zaręczyny w "Rolnik szuka żony"? Produkcja przypadkiem ujawniła, co się wydarzy
Jan Machulski miał drugiego syna. Halina Machulska zaproponowała mężowi rozwód
Narodziny Wojciecha były momentem, który zmienił sytuację całej rodziny. Jan Machulski miał wówczas 75 lat. Chłopiec był owocem jego związku z Agnieszką Zduńczyk, młodszą od aktora o około pół wieku.
Halina Machulska nie próbowała jednak zmusić męża do zerwania kontaktów z synem. Według relacji Danuty Szczuki, gdy dowiedziała się o narodzinach dziecka, powiedziała Janowi, że jeśli chce poślubić matkę chłopca, może odejść:
Powiedziała, że skoro w grę wchodzi syn, ma pełną wolność i w każdej chwili dostanie rozwód. Janek nie chciał.
Aktor nie zdecydował się na formalne zakończenie małżeństwa. Nadal pozostawał związany z Haliną, jednocześnie utrzymując relację z Agnieszką Zduńczyk i uczestnicząc w życiu ich syna.
W ostatnich latach życia Jan Machulski dzielił czas między dwa domy. Nie zdecydował się na rozwód, a jego małżeństwo z Haliną trwało aż do śmierci aktora.
Jan Machulski zmarł 20 listopada 2008 roku. Po jego śmierci Juliusz Machulski zadbał o zabezpieczenie interesów Agnieszki Zduńczyk i Wojciecha. Zrobił to za pośrednictwem prawników. Sam nie chciał kontaktować się ani z ostatnią partnerką ojca, ani z przyrodnim bratem.