Podstępny wróg, który atakuje z ukrycia. Te polskie gwiazdy przegrały walkę z glejakiem
Przychodzi nagle, nie daje wczesnych znaków ostrzegawczych i odbiera nadzieję w zastraszającym tempie. Glejak mózgu to jeden z najgroźniejszych nowotworów, wobec którego medycyna wciąż bywa bezradna. W Polsce choroba ta przerwała życie wielu wybitnych artystów, twórców, dziennikarzy i ulubieńców publiczności. Ich przedwczesne odejście wstrząsnęło krajem, a historie ich heroicznej walki do dziś poruszają do łez.
Glejak mózgu, w tym jego najbardziej agresywna forma – glejak wielopostaciowy (glioblastoma) – to pierwotny nowotwór ośrodkowego układu nerwowego cechujący się bardzo trudnym rokowaniem i błyskawicznym przebiegiem. Choć współczesna onkologia stosuje zabiegi operacyjne, radioterapię i chemioterapię, pełne wyleczenie wciąż stanowi ogromne wyzwanie. Przypominamy sylwetki znanych postaci z polskiego świata kultury, sztuki i mediów, które zmierzyły się z tą bezlitosną diagnozą.
Czym jest glejak? Cichy zabójca o błyskawicznym przebiegu
Glejak to zróżnicowana grupa nowotworów wywodzących się z komórek glejowych, które w warunkach prawidłowych pełnią funkcje podporowe i odżywcze dla neuronów w mózgu. Szczególnie bezwzględny jest glejak wielopostaciowy (IV stopień złośliwości według WHO), charakteryzujący się naciekającym wzrostem, niezwykle szybkim tempem namnażania i zdolnością do tworzenia własnej sieci naczyń krwionośnych.
Przez długi czas może rozwijać się bezobjawowo lub dawać niespecyficzne sygnały – bóle głowy, zmęczenie, zaburzenia pamięci czy drobne problemy z równowagą – które łatwo zbagatelizować. Gdy guz zostaje zdiagnozowany, często jest już na tyle rozległy, że doszczętna operacja chirurgiczna staje się niemożliwa, a czas przeżycia liczy się w miesiącach.
Zobacz także: Tak wygląda syn Kołaczkowskiej
Wielkie estrady i deski teatrów w żałobie. Gwiazdy, które odeszły za wcześnie
W polskim świecie kultury glejak zebrał wyjątkowo bolesne żniwo, odbierając scenie ikoniczne postaci. W styczniu 2012 roku po zaledwie kilku miesiącach od diagnozy zmarła Irena Jarocka, niezapomniana dama polskiej piosenki, której przeboje „Kawiarenki” czy „Motylem jestem” nuciły całe pokolenia.
W lutym 2020 roku środowisko filmowe opłakiwało Pawła Królikowskiego – uwielbianego przez widzów Kusego z serialu „Ranczo” oraz wieloletniego prezesa Związku Artystów Scen Polskich, który po latach zmagań z problemami neurologicznymi przegrał walkę z glejakiem.
Wcześniej, w październiku 2008 roku, choroba ta odebrała wybitnego reżysera teatralnego i aktora Krzysztofa Zaleskiego, prywatnie męża Marii Pakulnis. Bolesnym ciosem dla polskiej sceny rozrywkowej było także odejście Joanny Kołaczkowskiej – legendy kabaretu Potem i kabaretu Hrabi, która po zmaganiach z glejakiem zmarła w lipcu 2025 roku, pozostawiając pustkę w sercach wielbicieli inteligentnego humoru.
Świadectwo odwagi i społeczna misja. Walka do ostatniego tchu
Dla wielu znanych postaci konfrontacja z glejakiem stała się momentem publicznego dawania świadectwa oraz walki o prawa innych chorych. Niezwykłym przykładem heroizmu był ks. Jan Kaczkowski, charyzmatyczny bioetyk i twórca Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio.
Po usłyszeniu w 2012 roku diagnozy glejaka wielopostaciowego, mimo dawanych mu przez lekarzy zaledwie kilku miesięcy życia, aktywnie działał przez kolejne niemal cztery lata, inspirując Polaków książkami i głębokim humanizmem aż do śmierci w marcu 2016 roku.
Z kolei Tomasz Kalita, były rzecznik SLD, po usłyszeniu diagnozy w 2016 roku poświęcił ostatnie miesiące życia na walkę o złagodzenie cierpienia pacjentów onkologicznych, doprowadzając do dyskusji nad legalizacją medycznej marihuany, zanim zmarł w wieku zaledwie 37 lat.
Wstrząsającym głosem w walce z chorobą okazał się również Adrian Szymaniak, znany z programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, który w mediach społecznościowych bez cenzury relacjonował zmagania z glejakiem IV stopnia, budując wokół tematu ogromną społeczną świadomość aż do odejścia we wrześniu 2026 roku.