Skrzynecka przerwała wakacje w Grecji. Musiała wrócić do Polski
Katarzyna Skrzynecka musiała niespodziewanie zakończyć swój pobyt w Grecji, gdzie spędzała urlop razem z mężem i córką. Aktorka znana m.in. z serialu „Na dobre i na złe” podzieliła się tą informacją w mediach społecznościowych, przerywając tym samym długo wyczekiwany rodzinny wypoczynek. Jej najbliżsi pozostali jeszcze na południu Europy. Gwiazda nie ukrywała, że rozłąka z rodziną była nieplanowanym elementem wakacyjnego wyjazdu.
Katarzyna Skrzynecka przerwała rodzinne wakacje w Grecji. Od początku sierpnia aktorka dzieliła się kadrami z wyjazdu, na których pojawiali się jej mąż Marcin Łopucki i córka Alikia. Pokazywała zarówno wspólne zwiedzanie, jak i wypoczynek na plaży. 16 sierpnia opublikowała jednak zdjęcie z lotniska, które wskazywało na jej powrót do Polski.
Katarzyna Skrzynecka przerwała rodzinne wakacje. Musiała wrócić do Polski
Katarzyna Skrzynecka od początku sierpnia relacjonuje rodzinny wyjazd do Grecji. 4 sierpnia aktorka poinformowała, że razem z najbliższymi rusza na wakacje, a później regularnie publikowała zdjęcia i nagrania z pobytu. Na jej profilach pojawiały się kadry z córką Alikią i mężem Marcinem Łopuckim. Nie brakowało zarówno zwiedzania, jak i czasu spędzanego na plaży.
Skrzynecka nie ukrywa, że Grecja od lat jest ważnym miejscem dla jej rodziny podczas letniego wypoczynku. Tym razem również postawiła na wspólny wyjazd i przez kolejne dni pokazywała, jak wygląda ich urlop. 16 sierpnia opublikowała jednak zdjęcie z lotniska, na którym pojawiła się sama. Tym razem nie relacjonowała kolejnego etapu wakacji, ale swoją podróż powrotną do Polski.
Zobacz także: Kamery przyłapały Świątek i Abramowicz. Wszystko się potwierdziło
Katarzyna Skrzynecka wróciła do Polski
Powód wcześniejszego powrotu aktorki jest związany z jej obowiązkami zawodowymi. Skrzynecka wyjaśniła, że musi wrócić do kraju, ponieważ czeka ją występ w teatrze. W opublikowanym wpisie opisała również szczegóły swojej podróży. Z jej relacji wynika, że rodzina pozostała w Grecji, podczas gdy ona sama musiała na krótko opuścić wakacyjny wyjazd.
A tymczasem... Do pracy, do Polandu, kobito. Na dzisiaj do Warszawy — aby zagrać spektakl "Prezent Urodzinowy" w Warszawie dzisiaj o godz. 18:00! Rodzinka została w Grecji, a ja świtem, z plecaczkiem, z wyspy Thassos 04:30 promem z Limenas do portu Keramoti, dalej samolotem z Kawali do Aten, tam przesiadka na samolot do Warszawy i już dziś o 18:00 będę grzecznie w pracy na scenie w teatrze w Warszawie. A jutro? Wracam o 05:00 rano na kolejną grecką wyspę z rodziną. Łatwo się nie dam — napisała Katarzyna Skrzynecka na Instagramie.
Aktorka zaznaczyła, że po spełnieniu zawodowych obowiązków zamierza wrócić do najbliższych. Skrzynecka miała więc rozdzielić swój pobyt między Grecję i Polskę, aby jednocześnie zagrać zaplanowany spektakl i kontynuować wakacje z rodziną. Na zdjęciu z lotniska nie towarzyszyli jej ani Marcin Łopucki, ani córka Alikia.
Zobacz także: Na tym dorobił się milioner, który postawił pomnik Maryi. Trudno uwierzyć
Skrzynecka zostawiła rodzinę w Grecji
Wakacje Skrzyneckiej nie dobiegły więc końca wraz z jej powrotem do Polski. Rodzina aktorki została w Grecji, a ona sama miała do nich wrócić po wypełnieniu obowiązków zawodowych. To oznaczało jedynie krótką przerwę w rodzinnym wyjeździe, a nie jego definitywne zakończenie.
Przez wcześniejsze dni aktorka chętnie pokazywała wspólne chwile z mężem i córką, dlatego zdjęcie z lotniska wyraźnie różniło się od wcześniejszych relacji. Skrzynecka sama wyjaśniła jednak, dlaczego tym razem podróżuje bez rodziny. Teatralny spektakl sprawił, że musiała na moment wrócić do Polski, podczas gdy jej najbliżsi pozostali na wakacjach w Grecji. Po zakończeniu występu planowała ponownie dołączyć do rodziny.