Sylwia Nowak walczyła z długami. Przeszła trudną drogę
Sylwia Nowak od lat jest obecna w polskim show-biznesie, ale tym razem zdecydowała się opowiedzieć o sprawach, o których zwykle celebryci nie mówią publicznie. Modelka, aktorka i piosenkarka w rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem w podcaście serwisu „Świat Gwiazd” wróciła do początków swojej dorosłości. Opowiedziała o bardzo szybkim wejściu w samodzielność, pracy w korporacji i zakupie mieszkania na kredyt. Z czasem jej sytuacja finansowa mocno się jednak skomplikowała.
Przez dwa lata nie spłacała zobowiązania wobec banku. W pewnym momencie musiała zacząć zupełnie inaczej podchodzić do zarabiania pieniędzy. Jak przyznała, pomogła jej działalność influencerska i większa odwaga w negocjowaniu współprac. Dziś może mówić o tamtym okresie jako o trudnej, ale bardzo ważnej lekcji.
Sylwia Nowak szybko weszła w dorosłość
Sylwia Nowak zdobyła popularność między innymi dzięki roli w serialu „Miłość na bogato”. Z czasem rozwijała się również jako modelka, piosenkarka i influencerka. W rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem postanowiła jednak opowiedzieć przede wszystkim o swojej drodze do niezależności finansowej.
Aktorka wyprowadziła się z rodzinnego domu już w wieku 18 lat. Najpierw studiowała filologię angielską, później zdecydowała się na kierunek związany z mediami i marketingiem. Następnie rozpoczęła pracę w korporacji, gdzie – jak wspomina – bardzo dobrze sobie radziła.
Jej sytuacja finansowa pozwalała na podjęcie poważnej decyzji. W wieku 22 lat wzięła kredyt i kupiła mieszkanie. Początkowo wszystko układało się bez problemów. Miała umowę o pracę, regularne dochody i bez przeszkód spłacała zobowiązanie.
Później jednak sytuacja zaczęła się komplikować. Najpierw straciła pracę, a następnie pojawiły się poważne problemy ze spłatą kredytu.
Zobacz także: Córka Izabelli Scorupco wyszła za mąż. Przepiękna panna młoda to mało powiedziane

Przez dwa lata nie spłacała kredytu
Sylwia Nowak przyznała, że zakończenie pracy w korporacji było dla niej trudnym momentem.
Najpierw degradacja, potem wypowiedzenie za porozumieniem stron, co oznaczało, że odchodzę z dnia na dzień i nie otrzymuję okresu wypowiedzenia ani świadczeń – wspominała.
Nie zgodziła się na takie rozwiązanie. Jak wyjaśniła, zdecydowała się walczyć o przysługujące jej prawa.
Odpowiedziałam, że to niefajne zachowanie, że chcecie mnie tak zostawić z dnia na dzień i że mi przysługuje prawo do zachowania okresu wypowiedzenia, 3-miesięcznego. Skreśliłam to wszystko, ręcznie napisałam wypowiedzenie z zachowaniem okresu wypowiedzenia, więc musieli mi zapłacić – powiedziała.
Nowak podejrzewała również, że przyczyną problemów w pracy mogło być to, że radziła sobie zbyt dobrze.
Z czasem pojawiły się kolejne kłopoty i zaczęły narastać problemy związane z kredytem.
Kredyt wzięłam będąc jeszcze w korporacji. Ja nie wpadłam w długi, ja po prostu nie płaciłam bankowi – przyznała.
Przez około dwa lata nie regulowała rat. Ostatecznie udało jej się jednak porozumieć z bankiem i zmienić warunki spłaty.
Zobacz także: Sąsiad ujawnił, co działo się tuż przed śmiercią Hayden Panettiere
Praca w mediach pomogła jej wyjść z problemów
W trudnym okresie ważnym źródłem dochodu okazała się działalność influencerska. Nowak zaczęła inaczej podchodzić do współprac z markami. Wcześniej często otrzymywała produkty w ramach barteru – zdarzało się, że były to bardzo drogie kosmetyki warte kilka tysięcy złotych.
Problem polegał na tym, że produkty nie pozwalały spłacać kredytu. Potrzebowała realnych pieniędzy, dlatego zaczęła negocjować z firmami wynagrodzenie za publikacje. Z czasem sytuacja zaczęła się poprawiać.
Później udało mi się z bankiem dojść do porozumienia i spłacić jednorazowo część zadłużenia, renegocjować warunki – opowiedziała.
Efekty przyszły szybciej, niż mogła się spodziewać.
Już rok później byłam w takiej sytuacji, że zaczynaliśmy budować dom, kupiliśmy działkę, udało mi się sprzedać to mieszkanie z nadwyżką i miałam jeszcze na wkład własny – wyznała.
Historia Sylwii Nowak pokazuje, jak szybko stabilna sytuacja finansowa może się zmienić, ale także jak wiele można odbudować dzięki konsekwencji i zmianie podejścia. Jej doświadczenia z kredytem i pracą sprawiły, że zaczęła znacznie bardziej świadomie podchodzić do pieniędzy oraz własnej wartości na rynku współprac.
Całą rozmowę z Sylwią Nowak zobaczycie poniżej: