Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska. Uczestniczka Powstania Warszawskiego miała 99 lat
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 19.08.2026 07:11

Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska. Uczestniczka Powstania Warszawskiego miała 99 lat

Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska. Uczestniczka Powstania Warszawskiego miała 99 lat
fot. Pawel Wodzynski/East News

Wanda Traczyk-Stawska nie żyje. Uczestniczka Powstania Warszawskiego, psycholożka, nauczycielka i wieloletnia strażniczka pamięci o poległych zmarła 18 sierpnia 2026 roku w wieku 99 lat. Jej życie obejmowało nie tylko doświadczenie wojny, lecz także dziesięciolecia pracy społecznej i przypominania kolejnym pokoleniom, czym dla Warszawy była tragedia 1944 roku.

Odeszła jedna z najbardziej rozpoznawalnych świadkiń historii Powstania Warszawskiego i wieloletnia strażniczka pamięci o jego ofiarach. Jej śmierć nastąpiła zaledwie kilkanaście dni po tegorocznych obchodach rocznicy zrywu, podczas których jej głos ponownie wybrzmiał w Warszawie.

Wanda Traczyk-Stawska nie żyje. Kim była uczestniczka Powstania Warszawskiego?

Wanda Traczyk-Stawska urodziła się 7 kwietnia 1927 roku w Warszawie. Jej dzieciństwo zostało brutalnie przerwane przez wojnę. Rodzina mieszkała w kilku częściach miasta, między innymi na Czerniakowie, Bródnie i we Włochach, a przed wybuchem II wojny światowej przeniosła się na Mokotów. To właśnie tam, we wrześniu 1939 roku, dwunastoletnia Wanda zobaczyła wydarzenie, które na zawsze zmieniło jej życie.

Była świadkiem śmierci niemowlęcia, zastrzelonego przez niemieckiego żołnierza. Matka dziecka została ciężko ranna. Po latach Traczyk-Stawska opowiadała, że właśnie wtedy poczuła, iż dzieciństwo się skończyło. W rozmowie z Michałem Wójcikiem, której fragmenty przytacza Polska Agencja Prasowa, wspominała: 

Muszę być żołnierzem. Nie pozwolę, żeby ktoś strzelał do niemowlaka.

W 1942 roku zaangażowała się w działalność konspiracyjną. Została członkinią Szarych Szeregów, uczestniczyła w małym sabotażu i akcjach związanych z Polskim Państwem Podziemnym. Malowała symbole Polski Walczącej, kolportowała podziemne materiały, a w ramach akcji „N” przekazywała osobom skazanym przez podziemie ostrzeżenia o wydanych na nie wyrokach.

Wojna przyspieszyła jej dorastanie także z powodów rodzinnych. W styczniu 1942 roku zmarła jej matka. Wanda, jako najstarsza córka, musiała zajmować się młodszym rodzeństwem. Mimo tego chciała działać w konspiracji i pomagać zarówno żołnierzom, jak i cywilom. Muzeum II Wojny Światowej podkreśla, że piętnastoletnia wówczas dziewczyna łączyła ogromną odpowiedzialność za rodzinę z nauką i działalnością podziemną.

Gdy 1 sierpnia 1944 roku wybuchło Powstanie Warszawskie, miała 17 lat. Została łączniczką i strzelcem w Oddziale Osłonowym Wojskowych Zakładów Wydawniczych. Walczyła między innymi w Śródmieściu, w rejonie Marszałkowskiej, Brackiej i Chmielnej, a także na Powiślu. Brała udział w walkach o kościół Świętego Krzyża i komendę policji. W połowie września została ranna, jednak pozostała w walce aż do kapitulacji.

Przed rozpoczęciem powstania ojciec przekazał jej swojego legionowego orzełka i obciął jej warkocze. Miały przeszkadzać podczas działań wojennych. Ten szczegół, pozornie drobny, dobrze pokazuje, jak szybko zwyczajne życie młodej dziewczyny zostało zastąpione przez rzeczywistość konspiracji i walki.

Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska. Uczestniczka Powstania Warszawskiego miała 99 lat
Wanda Traczyk-Stawska, fot. Pawel Wodzynski/East News

Wanda Traczyk-Stawska przeżyła niewolę. Po wojnie poświęciła życie pamięci o ofiarach Powstania Warszawskiego

Po kapitulacji trafiła do niemieckiej niewoli. Przeszła przez kilka obozów jenieckich, w tym Lamsdorf i Zeithain, gdzie wraz z innymi kobietami – uczestniczkami Powstania Warszawskiego – doświadczała głodu, chorób i niepewności każdego kolejnego dnia. Warunki były skrajnie trudne, a więźniarki żyły w ciągłym napięciu, nie wiedząc, czy doczekają końca wojny. Ostatecznie 12 kwietnia 1945 roku obóz w Oberlangen został wyzwolony przez żołnierzy 1. Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka. Dla wielu kobiet był to moment symbolicznego powrotu do wolności po miesiącach, a często latach, cierpienia.

Jej wojenne doświadczenia nie zakończyły się jednak wraz z końcem walk. Powrót do Polski i próba odbudowy życia po traumie wojny były procesem długim i trudnym. Traczyk-Stawska przez lata mierzyła się z pamięcią o tym, co przeżyła jako nastolatka – zarówno w czasie walk w Warszawie, jak i w niemieckich obozach. Z czasem zaczęła jednak coraz mocniej angażować się w przekazywanie świadectwa o tamtych wydarzeniach, uznając, że jej obowiązkiem jest mówienie w imieniu tych, którzy nie przeżyli.

Przez kolejne dekady wracała do doświadczeń z lat 1939–1945 już nie jako żołnierka, lecz jako świadek historii. Występowała podczas uroczystości rocznicowych, spotkań edukacyjnych i debat publicznych, podkreślając znaczenie pamięci o cywilnych ofiarach wojny oraz o codziennym cierpieniu mieszkańców Warszawy. Jej głos stał się jednym z najważniejszych głosów pokolenia powstańców, które stopniowo odchodzi.

Wanda Traczyk-Stawska po wojnie. Została psycholożką i nauczycielką

Po zakończeniu wojny Wanda Traczyk-Stawska najpierw uczyła się we Włoszech, a później w Palestynie. W 1947 roku zdecydowała się wrócić do Polski. Rozpoczęła studia psychologiczne na Uniwersytecie Warszawskim, a po ich ukończeniu związała swoje życie zawodowe z edukacją. Pracowała z dziećmi z niepełnosprawnościami intelektualnymi. Od października 1948 do 1972 roku była związana ze Szkołą Specjalną nr 6 na Pradze-Północ, a później przez lata pracowała także w Szkole Podstawowej Specjalnej nr 3 przy ulicy Ząbkowskiej. W jednej z placówek poznała przyszłego męża, Wacława Tadeusza Stawskiego. 

Była inicjatorką powstania Izby Pamięci przy Cmentarzu Powstańców Warszawy. Placówka została otwarta w 2022 roku i jest poświęcona przede wszystkim cywilnym ofiarom Powstania Warszawskiego. Znajdują się w niej dokumenty, fotografie i materiały pokazujące życie mieszkańców stolicy oraz zagładę miasta podczas zrywu. Ważnym elementem jej działalności było także doprowadzenie do ustanowienia Dnia Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy, przypadającego 2 października. Sejm ustanowił to święto w 2015 roku.

Jej zaangażowanie w pamięć historyczną zostało docenione także oficjalnie. W 2024 roku otrzymała Medal „Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej”. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wskazywało wówczas na jej wieloletnią działalność na rzecz zachowania pamięci o ofiarach Powstania Warszawskiego. 

7 kwietnia 2026 roku skończyła 99 lat. Wówczas media przypominały jej wojenną biografię, ale także słowa, które przez lata powtarzała jako swoje życiowe credo: 

Przesadna odwaga kończy się źle. Ale reagować na zło może i powinien każdy na miarę swoich sił.

Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska. Uczestniczka Powstania Warszawskiego miała 99 lat
Wanda Traczyk-Stawska, fot. Wojciech Olkusnik/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd
Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Krystyna Kodymowska, ps. "Stokrotka", Jędrzej Kodymowski
Nie żyje mama Jędrzeja Kodymowskiego. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Piotr Woźniak-Starak
7. rocznica śmierci Woźniaka-Staraka. Tak wyglądały jego ostatnie chwile
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tak pożegnała go żona
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tak wyglądał wieniec od żony
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji