7. rocznica śmierci Woźniaka-Staraka. Tak wyglądały jego ostatnie chwile
W nocy z 17 na 18 sierpnia 2026 roku mija siedem lat od śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Producent filmowy i przedsiębiorca zginął w 2019 roku podczas nocnego rejsu motorówką po jeziorze Kisajno na Mazurach. Miał wówczas 39 lat, a tragiczny wypadek zakończył jego życie po tym, jak wypadł z łodzi do wody. W związku z kolejną rocznicą śmierci przypominamy, co wydarzyło się podczas jego ostatnich godzin i jak doszło do tragedii, która wstrząsnęła opinią publiczną.
W nocy z 17 na 18 sierpnia 2019 roku Piotr Woźniak-Starak zginął na jeziorze Kisajno. 39-letni producent filmowy i przedsiębiorca wypadł z motorówki podczas wykonywania manewru. Na pokładzie była wówczas także 27-letnia Ewa, która pracowała jako kelnerka w jednej z pobliskich restauracji. Woźniak-Starak znalazł się w wodzie i mimo prowadzonej akcji poszukiwawczej nie udało się go uratować.
Piotr Woźniak-Starak zginął na Mazurach. Miał 39 lat
W nocy z 17 na 18 sierpnia 2026 roku mija siedem lat od śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Producent filmowy i przedsiębiorca zginął na Mazurach. Miał 39 lat. Do wypadku doszło na jeziorze Kisajno w nocy z 17 na 18 sierpnia 2019 roku. Woźniak-Starak płynął motorówką, kiedy podczas wykonywania manewru wypadł za burtę i znalazł się w wodzie.
W momencie wypadku nie był sam. Towarzyszyła mu 27-letnia Ewa, która pracowała jako kelnerka w jednej z pobliskich restauracji i dorabiała w sezonie. Kobieta również wypadła z motorówki, ale zdołała dopłynąć do brzegu. Jak informowano później, była instruktorką żeglarstwa. W wodzie mocno uderzyła się w nogę, jednak była w stanie płynąć. Po dotarciu na brzeg straciła Piotra z oczu. Nie miała przy sobie telefonu, ponieważ urządzenie zostało w motorówce.
Zobacz także: Syn Dagmary pokazał wideo ze ślubu. Conan zaskoczył fanów

Woźniak-Starak wypadł z motorówki podczas manewru
Pierwsze zgłoszenie dotyczące motorówki wpłynęło dopiero po pewnym czasie. Policję zawiadomili rybacy, którzy zauważyli łódź zakłócającą ciszę na jeziorze. Na miejscu funkcjonariusze zastali Ewę. Kobieta była w szoku i nie skarżyła się na poważne obrażenia. Stała się jedynym bezpośrednim świadkiem wypadku i została przesłuchana przez policję. Nie zdecydowała się natomiast na rozmowy z mediami.
Po zaginięciu producenta rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza. Przez kolejne dni służby przeszukiwały jezioro i jego okolice. Ciało Piotra Woźniaka-Staraka odnaleziono 22 sierpnia 2019 roku, po kilku dniach poszukiwań. Informację o identyfikacji zwłok przekazała prokuratura. Według ustaleń biegłych przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa będąca następstwem masywnego urazu czaszkowo-mózgowego. Obrażenia miały powstać w wyniku uderzenia w śrubę napędową motorówki.
Zobacz także: Paweł Deląg został ojcem. Pokazał córkę. Tak ma na imię dziewczynka
Woźniak-Starak został pochowany na Mazurach
Po śmierci producenta odbyła się msza żałobna w Konstancinie-Jeziornej. Pogrzeb zorganizowano 30 sierpnia 2019 roku w Fuledzie, na terenie rodzinnej posiadłości na Mazurach. Wcześniej pojawiały się informacje dotyczące zgody na pochówek w tym miejscu. Służby sanitarne zaprzeczały jednak, aby rodzina otrzymała specjalne zezwolenie.
Od tragedii minęło siedem lat. Piotr Woźniak-Starak zginął na jeziorze Kisajno w wieku 39 lat, a jego ciało odnaleziono po kilku dniach poszukiwań. Jego śmierć była jednym z głośniejszych wypadków, do których doszło na mazurskich jeziorach.
