Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tak źle jeszcze nie było. Magda Gessler zatruła się w "Kuchennych rewolucjach". "Dzwonimy na 112"
Agata Piszczek
Agata Piszczek 30.10.2026 15:36

Tak źle jeszcze nie było. Magda Gessler zatruła się w "Kuchennych rewolucjach". "Dzwonimy na 112"

Tak źle jeszcze nie było. Magda Gessler zatruła się w "Kuchennych rewolucjach". "Dzwonimy na 112"
fot. TVN screen

Magda Gessler przeżyła wyjątkowo nieprzyjemne chwile podczas jednej z najnowszych „Kuchennych rewolucji”. Wizyta w restauracji w Zawierciu zakończyła się dla znanej restauratorki poważnymi problemami żołądkowymi. Następnego dnia prowadząca nie kryła, że źle się czuje po tym, co zaserwowano jej w lokalu. Reakcja załogi dodatkowo podgrzała atmosferę.

 

Nowy sezon „Kuchennych rewolucji” przynosi kolejne historie restauratorów, którzy liczą na pomoc Magdy Gessler. Doświadczona restauratorka ponownie przemierza Polskę, zagląda do kuchni i sprawdza, co trafia na talerze gości. Nie brakuje emocji, trudnych rozmów i kulinarnych rozczarowań. Tym razem jednak wizyta w Zawierciu okazała się wyjątkowo nieprzyjemna również dla samej prowadzącej. Placki ziemniaczane, które miały być wizytówką lokalu, mocno dały jej się we znaki.

 

Nowy sezon „Kuchennych rewolucji”. Magda Gessler znów ruszyła w Polskę

„Kuchenne rewolucje” od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych programów kulinarnych w polskiej telewizji. Magda Gessler od ponad 15 lat odwiedza restauracje z różnych zakątków kraju, próbując ratować lokale, którym nie zawsze wiedzie się najlepiej. Każda taka wizyta oznacza dokładne przyjrzenie się menu, pracy kucharzy, organizacji lokalu i podejściu właścicieli do prowadzenia gastronomicznego biznesu. Nie brakuje przy tym mocnych komentarzy, zaskakujących odkryć i emocjonalnych rozmów.

Jesienna odsłona programu wystartowała 3 września 2026 roku na antenie TVN. Premierowe odcinki są emitowane w czwartki o godz. 21:30. Tym razem restauratorka odwiedza między innymi Gliwice, Karpacz, Zawiercie, Stąporków, Szpetal Górny, Łódź i Warszawę. Na mapie jej kulinarnych podróży znalazły się zarówno większe miasta, jak i mniejsze miejscowości, w których właściciele lokali marzą o odzyskaniu klientów.

W nowym sezonie nie brakuje historii, w których problemy finansowe mieszają się z rodzinnymi konfliktami, a kulinarne ambicje nie zawsze idą w parze z umiejętnościami. Gessler jak zwykle nie zamierza przymykać oka na niedociągnięcia. Jej zadaniem jest nie tylko poprawienie menu, ale również pokazanie restauratorom, jak powinna wyglądać dobrze prowadzona restauracja.

Program wciąż przyciąga przed telewizory liczną publiczność. Po emisji pierwszych trzech odcinków jesiennej serii TVN informował, że produkcja zgromadziła średnio około miliona widzów. To pokazuje, że widzowie nadal chętnie zaglądają za kulisy polskiej gastronomii i śledzą kolejne metamorfozy lokali.

Tym razem ekipa programu dotarła do Zawiercia, gdzie na pomoc Gessler czekała Plackarnia Papaluca. Właściciel Łukasz miał własną wizję swojego biznesu, a jego specjalnością były placki ziemniaczane. Szybko okazało się jednak, że między jego wyobrażeniem o idealnym daniu a oczekiwaniami restauratorki jest spora różnica.

Zobacz też: Nie żyje wybitna polska wokalistka. Miała "jeden z najpiękniejszych głosów" | Świat Gwiazd

Magda Gessler nie zostawiła suchej nitki na plackach. Właściciel był zaskoczony

W Plackarni Papaluca Magda Gessler miała okazję przyjrzeć się daniu, które powinno być największą dumą lokalu. Właściciel Łukasz jest artystą, a jego fotografie zdobiły ściany restauracji. Do swojego gastronomicznego przedsięwzięcia podchodził z dużym zaangażowaniem i był przekonany, że jego placki ziemniaczane mają wszystko, czego potrzeba, by podbić serca klientów.

Restauratorka szybko zweryfikowała jednak tę pewność siebie. Po spróbowaniu potrawy nie zamierzała owijać w bawełnę. Jej zdaniem danie było przygotowane w sposób, który trudno było zaakceptować w miejscu specjalizującym się właśnie w plackach.

Placki są dobrze usmażone, ale są kompletnie niedoprawione. Czemu nie ma cebuli, czemu nie ma pieprzu, czemu nie ma smaku? — pytała Gessler.

Łukasz próbował wyjaśnić, skąd wzięła się jego receptura. Podkreślał, że taki smak zna z dzieciństwa i właśnie do niego przywykł. Nie zamierzał też łatwo rezygnować ze swojego sposobu przygotowywania potrawy.

Z cebulą to jest tak, że ja takie placki jadłem od dzieciństwa. Uważam, że mam tak dobrego ziemniaka... — zaczął się tłumaczyć.

Argument właściciela nie przekonał jednak prowadzącej. Gessler zwróciła uwagę, że nawet dobrej jakości ziemniaki nie zastąpią odpowiedniego doprawienia. Jej zdaniem brak cebuli i pieprzu sprawiał, że placki traciły swój charakterystyczny smak. Restauratorka postanowiła więc powiedzieć Łukaszowi wprost, co sądzi o jego kulinarnych przyzwyczajeniach.

To ciasto na placki jest tak niedoprawione, że uwłacza plackom ziemniaczanym. Widać, źle cię karmili w dzieciństwie. Od kiedy w Polsce do placków ziemniaczanych się nie dodaje cebuli! — skomentowała Gessler.

Właściciel musiał zmierzyć się z bardzo zdecydowaną oceną swojego popisowego dania. Na tym jednak problemy restauracji się nie skończyły. Okazało się, że zastrzeżenia do placków nie dotyczyły wyłącznie ich smaku. Znaczenie miał również sposób ich przygotowania, a konkretnie tłuszcz wykorzystywany do smażenia. To właśnie po posiłku w Plackarni Papaluca restauratorka miała poczuć się wyjątkowo źle.

Zobacz też: Niewyobrażalna radość w życiu Wiśniewskiego i Mandaryny. "Nowy człowiek" | Świat Gwiazd

„Chce mi się rzygać”. Magda Gessler następnego dnia ledwo doszła do siebie

Najbardziej nieprzyjemna część wizyty w Zawierciu miała dopiero nadejść. Placki ziemniaczane były smażone na tanim oleju rzepakowym, co również nie przypadło do gustu restauratorce. Następnego dnia Magda Gessler ponownie pojawiła się w lokalu, ale tym razem jej samopoczucie pozostawiało wiele do życzenia. Prowadząca nie ukrywała, że po poprzednim posiłku zmaga się z poważnymi dolegliwościami.

Nie zamierzała też udawać, że wszystko jest w porządku. W rozmowie z właścicielem opowiedziała o swoich odczuciach, a jej słowa były wyjątkowo dosadne. Zwróciła uwagę nie tylko na samą jakość jedzenia, ale również na odpowiedzialność, jaka spoczywa na osobach prowadzących restaurację.

Jak można się uczyć bez wzorców takich jak dobra restauracja i dobry kucharz? Wiesz, że mi się chce rzygać po tym placku? O Boże, co mam ci powiedzieć? Przy współczesnej filozofii życia, żeby nie tyć i żeby być zdrowym, wszystko, co wczoraj podałeś, było mocno obciążające. Łukasz, krzyknij, że ja bym się napiła rumianku, bo ja muszę jakoś zbić tę sztukę placka... albo zaparzcie podwójną miętę. To naprawdę są ciężkie konsekwencje takiej kuchni — mówiła Magda Gessler.

Restauratorka wyraźnie dawała do zrozumienia, że poprzedni posiłek mocno odbił się na jej samopoczuciu. Prosiła o napar z rumianku lub podwójną miętę, licząc na to, że choć trochę złagodzą nieprzyjemne dolegliwości. Sytuacja była na tyle nietypowa, że trudno było przejść obok niej obojętnie.

Reakcja załogi restauracji również zasługuje na uwagę. Zamiast zachować pełną powagę, pracownicy zaczęli żartować ze stanu prowadzącej. Na zapleczu można było usłyszeć komentarze, które dodatkowo rozluźniły atmosferę, choć sytuacja Gessler wcale nie wyglądała na przyjemną.

Potrzeba chusteczki! Reanimację wezwać. Dzwonimy na 112, żeby już stali — można było usłyszeć na zapleczu.

W ten sposób wizyta w Plackarni Papaluca zapisała się jako jedna z bardziej zaskakujących odsłon programu. Tym razem to nie restauratorzy byli jedynymi osobami, które musiały zmierzyć się z konsekwencjami kulinarnej wpadki. Magda Gessler również przekonała się, że źle przygotowane danie potrafi skutecznie zepsuć dzień. A placki, które miały być największym atutem restauracji, stały się powodem wyjątkowo nieprzyjemnych wspomnień.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Z mediami i słowem pisanym związana od blisko 10 lat. Absolwentka edytorstwa oraz publikowania sieciowego i cyfrowego na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie dziennikarskie i redakcyjne zdobywała, współpracując z portalami internetowymi, m.in. Goniec i Gorące Tematy. Ze Światem Gwiazd związana od 2026 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
"Dancing with the Stars"
Gwiazda "TzG" przeżyła istny koszmar. Płacz, stres i modlitwy
Helena Englert
Helena Englert podjęła decyzję ws. "TzG". Widzowie oniemieją
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Filip Chajzer
Ministra chce skontrolować Filipa Chajzera. Dowiedziała się, co miał robić pracownikom
Katarzyna Glinka
Katarzyna Glinka usłyszała diagnozę po pół roku. "Ja się nie poddaję"
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji