Łatwogang, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich twórców internetowych młodego pokolenia, zdecydował się na krok, który jeszcze kilka lat temu był domeną dużych marek korporacyjnych
Sąsiedzi Łatwoganga, którzy opowiedzieli o kulisach głośnej akcji w „Pytaniu na śniadanie”, podkreślają, że mimo intensywnej obecności znanych gości atmosfera w ich bloku była zaskakująco spokojna. Wśród codziennych spotkań na klatce schodowej nie zabrakło również Dody, którą jedna z mieszkanek wspomina jako wyjątkowo miłe i zupełnie zwyczajne, „windowe” spotkanie.
Prywatne firmy wpłacały miliony w błyskawicznym tempie, z kolei spółki Skarbu Państwa pozostały praktycznie niewidoczne — to właśnie ten kontrast najmocniej wybrzmiał przy okazji głośnej zbiórki prowadzonej przez Łatwoganga. Internauci szybko zaczęli zadawać pytania, dlaczego państwowe podmioty nie wsparły jednej z największych akcji charytatywnych w polskim internecie. Jak się okazuje, przyczyny są znacznie bardziej złożone i wynikają z procedur, które znacząco utrudniają szybkie podejmowanie decyzji i reagowanie w czasie rzeczywistym.
Po spektakularnym sukcesie zbiórki Łatwoganga i Bedoesa, w sieci zawrzało – pojawiły się porównania do Jerzego Owsiaka i głosy, że twórca WOŚP powinien ustąpić miejsca młodszym. Teraz do sprawy odniosła się Anna Dymna, która nie tylko skomentowała akcję influencerów, ale też konkretnie wypowiedziała się w sprawie Owsiaka.
Od kilku dni internet żył charytatywnym streamem Łatwoganga na rzecz Fundacji Cancer Fighters, podczas którego zbierano pieniądze dla dzieci walczących z nowotworem. W trakcie transmisji znane osoby podejmowały się odważnych wyzwań, a jednym z najbardziej komentowanych momentów było spełnienie obietnicy przez Edytę Pazurę, która ogoliła włosy na zero po osiągnięciu celu 50 milionów złotych w zbiórce. Dzisiaj Cezary Pazura dodał poruszający wpis ze swoją żoną w roli głównej.
Akcja charytatywna rozpoczęta przez Łatwoganga, inspirowana piosenką Bedoesa i 11-letniej Mai Mecan, przyniosła prawie ćwierć miliarda złotych na rzecz Fundacja Cancer Fighters. Największe wpłaty sięgnęły milionów, a lista darczyńców obejmuje czołowe nazwiska polskiego show-biznesu, sportu i internetu.
Marka Tymbark niespodziewanie zmieniła plany wobec współpracy z Piotrem Łatwogangiem tuż po jego rekordowej zbiórce, a kulisy tej decyzji zaskoczyły internautów.
Łatwogang zakończył dziewięciodniowy stream charytatywny na rzecz Fundacji Cancer Fighters, który trwał od 17 do 26 kwietnia 2026 roku. W trakcie transmisji zbierano pieniądze od widzów, a łączna kwota wpłat przekroczyła 251 milionów złotych. Równolegle w sieci zaczęły krążyć analizy dotyczące potencjalnych zarobków z reklam, które mogły sięgać milionowych kwot.
Akcja charytatywna z udziałem youtubera Łatwoganga wywołała w Polsce szeroką dyskusję o tym, jak oceniać zaangażowanie firm w tego typu inicjatywy. Najnowsze badanie pokazuje, że Polacy jednocześnie doceniają działania marek wspierających zbiórkę i podchodzą do ich motywów z wyraźnym dystansem. W tle pozostaje pytanie, czy takie akcje są przede wszystkim pomocą, czy jednak elementem marketingu. Wyniki nie dają tu jednej, prostej odpowiedzi.
Dziewięć dni transmisji na żywo, rekord Guinnessa i dziesiątki znanych osób w jednym mieszkaniu na warszawskim Gocławiu – charytatywny stream Łatwoganga miał być sukcesem polskiego internetu. Wśród gości pojawiła się m.in. Sylwia Butor, której wypowiedź wywołała falę krytyki. Dziś mówi się głównie o jej tłumaczeniach.
Podczas charytatywnej transmisji Łatwoganga Ewa Makówka, znana jako MakowkaMusic, zadeklarowała wykonanie tatuażu po osiągnięciu celu zbiórki. Obietnica padła na żywo i była elementem internetowej akcji wspierającej leczenie dzieci chorych na raka. Po zakończeniu zbiórki influencerka wróciła do tematu.
Łatwogang po zakończeniu głośnej zbiórki dla fundacji Cancer Fighters opublikował nagranie, w którym ujawnił szczegóły wcześniejszego kontraktu z popularną marką i złożył zaskakującą obietnicę.
Znana aktorka, która od dłuższego czasu publicznie i bardzo ostro komentuje działania Karola Nawrockiego, tym razem skupiła się na internetowej zbiórce prowadzonej przez youtubera Łatwoganga. W obszernym wpisie w mediach społecznościowych oceniła nie tylko samą inicjatywę charytatywną, ale też zjawisko popularności twórcy internetowego i rolę jego matki w rozwoju jego działalności.
Po ogromnej akcji charytatywnej Łatwoganga, podczas której zebrano setki milionów złotych dla Fundacji Cancer Fighters, pojawił się temat, który zaskakuje wielu darczyńców. Jak ustalił portal przeambitni.pl, część osób, które wpłacały pieniądze, może odzyskać ich fragment w formie ulgi podatkowej w rocznym rozliczeniu PIT. Są jednak pewne warunki, które trzeba spełnić.
Po rekordowej zbiórce przekraczającej ćwierć miliarda złotych Łatwogang i Bedoes najpierw opublikowali wspólne oświadczenie, w którym odrzucili gratulacje, zapowiedzieli wycofanie się z mediów i skupienie na rozliczeniu środków, a teraz przekazali kolejny ważny komunikat wspólnie z Fundacją Cancer Fighters.
Łatwogang to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich twórców internetowych młodego pokolenia, który zdobył popularność dzięki dynamicznym treściom publikowanym w serwisach YouTube i TikTok. Jego działalność, łącząca humor, reakcje na trendy i elementy kontrowersji, uczyniła go istotną postacią w polskiej przestrzeni internetowej. Teraz świat mówi o rekordzie, jaki wykręcił jego stream dla chorych na raka dzieci. Co o nim wiemy?
Głośny charytatywny stream Łatwoganga, organizowany na rzecz Fundacji Cancer Fighters, zakończył się zebraniem ponad ćwierć miliarda złotych na leczenie dzieci chorujących na nowotwory. W akcję zaangażowały się setki osób z internetu oraz znane twarze polskiego show-biznesu, które brały udział w transmisji na żywo i wspierały zbiórkę finansowo oraz symbolicznie. Wśród nich znalazła się Anna Starmach, była jurorka programu „MasterChef”, która podczas wydarzenia i później w mediach społecznościowych opowiedziała o bardzo osobistym doświadczeniu.
Ksiądz Rafał Główczyński, znany w sieci jako „Ksiądz z osiedla” i uczestnik programu „The Traitors”, zabrał głos na temat zbiórki influencera Piotra Garkowskiego (Łatwogang), która po zakończeniu transmisji 26 kwietnia przekroczyła 282 miliony złotych dla fundacji Cancer Fighters. Co powiedział?