Martyna Wojciechowska nie każdego swojego byłego partnera wspomina z przykrością. Nieustająco ciepłymi uczuciami darzyła ojca swojej córki Marysi. Niestety, mężczyzna zmarł, pozostawiając dziewczynkę I jej mamę w smutku. Teraz podróżniczka opublikowała poruszający post wspominkowy.Ojcem Marysi był słynny płetwonurek Jerzy Błaszczyk. Mężczyzna był rekordzistą Polski w nurkowaniu głębinowym. Założył też organizację, która badała głębiny Morza Czerwonego. Niestety, zbyt szybko odebrała go bliskim ciężka choroba.
Martyna Wojciechowska ogłosiła niedawno, że na jakiś czas zniknie z TVN. Nie powstanie niestety kolejny sezon "Kobiety na krańcu świata". Nie oznacza to jednak, że podróżniczka jest poróżniona ze stacją. Właśnie opublikowała poruszający wpis wspominkowy.Martyna rozpoczęła współpracę ze stacją TVN w 1998 roku. Jest więc związana z nią niemal od samego początku istnienia kanału. W tym roku przypada 25. rocznica istnienia firmy, która z upływem lat stała się jedną z najważniejszych w polskich mediach.
Martyna Wojciechowska o włos uniknęła tragedii, jednak jej echa ciągną się za nią do dziś. Przed niemal 20 laty bliska osoba zginęła na jej oczach, dziennikarka gorzko okupiła tę stratę. Od tego feralnego dnia jej życie diametralnie się zmieniło. Martyna Wojciechowska żyje ekstremalnie i już od 20 lat udowadnia, że żadna odległość nie jest dla niej zbyt wielka, a żaden człowiek — zbyt odległy. Jest kierowcą rajdowym, licencjonowanym nurkiem technicznym, brała udział w morderczym rajdzie Sahara-Dakar, będąc w trzecim miesiącu ciąży zdobyła Elbrus, a rok wcześniej wchodziła na Mount Everest. Mało kto wie jednak, że do tych wszystkich osiągnięć pchał ją imperatyw przeżywania życia za dwie osoby. Był rok 2004, kiedy wydarzyła się tragedia. Tamtego dnia bliska osoba zmarła jej na rękach.
Martyna Wojciechowska w gorzkich słowach wypowiedziała się na temat szaleńczego wzrostu cen i wyjątkowo trudnej sytuacji. Mówiła o rezygnacji z podróży, z których do tej pory składało się całe jej życie. Zwróciła się do wszystkich Polaków. To nie była łatwa decyzja, ale gwiazda nauczyła się jednego. Dopiero co dowiedzieliśmy się, że "Kobieta na krańcu świata" tym razem nie powróci na antenę. Twórczyni programu, Martyna Wojciechowska ogłosiła przerwę w programie, który realizowała od 13 lat. Zaplanowane zdjęcia nie ruszyły, a podróżniczka postanowiła skoncentrować się na innych projektach. Teraz dotarły do nas kolejne, przykre informacje.
Martyna Wojciechowska bardzo przeżyła rozstanie z Przemysławem Kossakowskim. Na rozprawie rozwodowej udało się jej udowodnić winę byłego partnera. Czy po tych przeżyciach jest otwarta na nowy związek i miłość? Odpowiedź podróżniczki może być zaskakująca.Martyna i Przemysław byli razem przez trzy lata, zanim zdecydowali się na ślub w 2020 roku. Niestety ich małżeństwo rozpadło się już trzy miesiące później, choć fani pary dowiedzieli się o tym dopiero w połowie zeszłego roku. Rozwód został sfinalizowany w lipcu.
Martyna Wojciechowska przeszła przez wiele zmian związanych z zakończeniem współpracy telewizyjnej oraz sprawą rozwodową z Przemkiem Kossakowski. Teraz podróżniczka planuje również uciec... z Warszawy.Para prezenterów była ulubieńcami mediów. Zainteresowanie duetem wzrosło jeszcze bardziej, gdy po cichym ślubie Martyna Wojciechowska rozstała się z partnerem po zaledwie kilku miesiącach. Teraz podróżniczka chce wprowadzić w życiu diametralne zmiany.
Martyna Wojciechowska od lat związana jest ze stacją TVN, dla której tworzy program reportażowy "Kobieta na krańcu świata". Podróżniczka przekazała ważne informacje odnośnie nowego sezonu produkcji – po raz pierwszy od lat nie pojawi się ona bowiem w ramówce stacji.Podróżniczka ze swojej pasji zrobiła całą karierę i już od dziesięciu lat prowadzi własny program telewizyjny. Opisując ciekawe historie kobiet z różnych zakątków świata, zyskała spore grono odbiorców. Teraz jednak musiała im przekazać niespodziewane informacje.
Martyna Wojciechowska udostępniła zdjęcia Oli Żebrowskiej kilka tygodni po porodzie. Podróżniczka odważyła się na wyznanie odnośnie własnej ciąży i ciała po niej. Świeżo upieczona mama długo walczyła o samoakceptację.Żona aktora, Michała Żebrowskiego, niedawno po raz czwarty została mamą. W mediach społecznościowych często publikuje realia związane z macierzyństwem oraz zmianami zachodzącymi w ciele kobiety. Ostatni wpis sprawił, że nawet Martyna Wojciechowska postanowiła wrócić pamięcią do pierwszej ciąży.
Czy Martyna Wojciechowska po latach współpracy odejdzie z TVN-u? Coraz więcej mówi się o ewentualnych zmianach zawodowych w życiu dziennikarki. Winny ma być jej były mąż Przemysław Kossakowski, który może zastąpić ją na ekranie.Wojciechowską i Kossakowskiego połączyła pasja do podróży i zdobywania nowych doświadczeń. Okazało się jednak, że wspólne zainteresowania nie są wystarczające i słynna para rozstała się po dwóch latach małżeństwa. Teraz pojawia się coraz więcej głosów twierdzących, że związek z Kossakowskim może źle odbić się na karierze Wojciechowskiej.
Martyna Wojciechowska pochwaliła się w mediach społecznościowych zdjęciami ze spaceru z córką. Nie chodzi jednak o Marysię, lecz Kabulę Nkalango, którą adoptowała kilka lat temu. Dziewczyna ma za sobą dramatyczną przeszłość, jednak obecnie żyje pełnią życia. Przechodnie w Warszawie nie mogli oderwać od niej wzroku.Biologiczna córka podróżniczki, Marysia, urodziła się czternaście lat temu. Jej ojcem był polski rekordzista w nurkowaniu głębinowym, Jerzy Błaszczyk. W 2014 roku Martyna podczas podróży po Tanzanii poznała Kabulę, wówczas szesnastoletnią dziewczynę. Chora na albinizm dziewczynka przeżyła okropne doświadczenia.
Martyna Wojciechowska z radością podzieliła się tym, kto zagościł w jej skromnych progach. Pięć lat temu adoptowała Kabulę — wyjątkową dziewczynę z Tanzanii, która teraz zawitała w Polsce. Szczęściu podróżniczki nie ma końca. Od razu zwróciła się do fanów z gorącą prośbą. Martyna Wojciechowska to postać, której chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Polska podróżniczka odwiedziła już setki krajów, była w miejscach, gdzie mało kto postawił stopę. Teraz gwiazda podzieliła się radosną wieścią. Właśnie przyjechała do niej Kabula Nkalango, wyjątkowa dziewczyna z Tanzanii... którą adoptowała przed pięciu laty.
Niedługo dojdzie do rozprawy rozwodowej pomiędzy Martyną Wojciechowską a Przemkiem Kossakowskim. Gwiazdorski duet ma możliwość załatwienia formalności przez internet. Jak donosi tabloid, oboje mogą bowiem nie stawić się fizycznie przed sądem.Polskie media doznały ogromnego zaskoczenia gdy w ubiegłym roku okazało się, że podróżniczka i prezenter telewizyjny ogłosili swoje rozstanie po zaledwie trzech miesiącach małżeństwa. Swojego związku nie komentowali publicznie, jednak nikt nie przypuszczał, że po jego formalizacji tak szybko dojdzie do poważnego konfliktu.Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski czekają na rozprawę rozwodową, która ma ponoć odbyć się w ostatnim tygodniu lipca bieżącego roku. Wszystko wskazuje na to, że gwiazdy skorzystają z możliwości dopełnienia formalności przez wideo transmisję.
Martyna Wojciechowska zamieściła w sieci serię zdjęć oraz obszerny post, w którym wyjawiła, że wyjechała z Polski. Zakomunikowała również, że planuje wyłączyć telefon, by w pełni oddać się zwiedzaniu miejsca, do którego przyleciała. Zaskakujące, na jaką podróż się zdecydowała.Z najnowszego postu Wojciechowskiej dowiadujemy się, że podróżniczka wyjechała na Wyspy Owcze. Jest to miejsce, które marzyła zwiedzić przed śmiercią. Obcowanie z naturą wzbudziło w niej wiele emocji, dlatego by w pełni przeżyć wyjazd, postanowiła wyłączyć telefon.
Z okazji dnia matki Martyna Wojciechowska opublikowała na Instagramie szczery post, który zaskoczył wielu. Podróżniczka dodała bowiem zdjęcie z dwoma mamami. Oprócz fotografii pojawiło się również wiele poruszających słów, które zostały docenione przez internautów.26 maja w sieci mnożą się kolejne posty gwiazd, które publikują liczne zdjęcia oraz życzenia. Uwagę zwróciło jednak wyjątkowe wyznanie Martyny Wojciechowskiej.
Martyna Wojciechowska świętuje urodziny swojej mamy. W związku z tak ważnym wydarzeniem gwiazda opublikowała na Instagramie zdjęcie, a także dołączyła obszerny, przepełniony miłością wpis.Martyna Wojciechowska pokazała zdjęcie, na którym pozuje ze swoją mamą. Z postu dowiadujemy się, jak ważna dla podróżniczki jest mama, która wspierała swoją córkę nawet wtedy, gdy nie do końca popierała jej decyzje czy pomysły.
Nadchodzące lato może upłynąć pod znakiem rozwodów głośnych par show-biznesu. Media donoszą o rozprawach, jakie mają czekać Kasię Cichopek i Marcina Hakiela. Teraz jedna z gazet podała, że rozwiodą się też Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski.Pismo "Fakt" doniosło ostatnio, że Cichopek i Hakiel mają rozprawę rozwodową 25 sierpnia 2022 roku. Teraz poinformowało, że niewiele wcześniej mogą rozwieść się Martyna i Przemek. Anonimowy informator gazety podał konkretną datę.
Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski byli razem przez 3 lata związku i zaledwie 3 miesiące małżeństwa. Oboje bardzo rzadko i oszczędnie wypowiadają się w kwestii rozstania. Jedna z gazet dotarła jednak do informacji, jak na rozpad relacji Martyny zareagowali jej rodzice.Para podróżników zaręczyła się na początku 2019 roku. Ślub odbył się 16 października 2020. Media donosiły w międzyczasie o kolejnych etapach ich relacji - wspólnym zamieszkaniu w Warszawie i publikowanych przez parę zdjęciach, na których oboje promienieli uczuciem. Niestety, 15 lipca 2021 Martyna poinformowała o rozstaniu.
Martyna Wojciechowska niespodziewanie udostępniła w mediach społecznościowych zdjęcie z córką, aby złożyć jej życzenia z okazji urodzin. Internauci ze wzruszeniem komentowali post podróżniczki.Podróżniczka przemierzyła najbardziej egzotyczne zakątki świata w telewizyjnym programie "Kobieta na krańcu świata", który zapewnił jej ogromną popularność. W mediach społecznościowych prezenterkę obserwuje ponad dwumilionowa publiczność, która dowiaduje się o najświeższych informacjach z życia idolki.W okresie świąt Martyna Wojciechowska podzieliła się zdjęciem z córką, która niedawno obchodziła czternaste urodziny. Dumna mama złożyła ukochanemu dziecku wzruszające życzenia.
Martyna Wojciechowska jest jedną z najpopularniejszych dziennikarek w Polsce. Podróżniczka od lat prowadzi uwielbiany przez widzów program "Kobieta na krańcu świata". Prywatnie gwiazda wychowuje córkę Marysię. Kim jest ojciec dziewczynki i co się z nim stało?Dziennikarka i Jurek Błaszczyk byli jedną z piękniejszych par w polskim show-biznesie. Płetwonurek i prezenterka poznali się, wykonując sporty ekstremalne, które obydwoje kochali. Mężczyzna odszedł w 2016 roku. Co było przyczyną jego śmierci?
Martyna Wojciechowska to popularna dziennikarka i podróżniczka, której rozpoznawalność przyniósł program "Kobieta na krańcu świata". Gwiazda wyznała, że poważnie obawia się o swoją 13-letnią córkę Marysię. Powodem ma być autobiografia wydawana przez jej byłego męża Przemka Kossakowskiego. O co dokładnie chodzi?Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski byli jedną z najpiękniejszych par polskiego show-biznesu. Para rozstała się jednak zaledwie 3 miesiące po ślubie. Teraz podróżnik wpadł na pomysł wydania książki na temat swojego życia i doświadczeń. Dziennikarka boi się o treść autobiografii byłego ukochanego.
Przemek Kossakowski ogłosił, że chce napisać autobiografię. Jego była żona, Martyna Wojciechowska, boi się o szczegóły, które mogą znaleźć się w dziele podróżnika.Związek Przemka Kossakowskiego z Martyną Wojciechowską był głośno komentowany w świecie medialnym. Podróżnicy na pozór wydawali się dobrze dobraną parą ze wspólnymi pasjami i celami zawodowymi. Wiadomość o rozwodzie gwiazd pojawiła się niespodziewanie. Życiowe ścieżki Martyny Wojciechowskiej i Przemka Kossakowskiego rozeszły się na dobre. Niedawno gwiazdor TTV poinformował, że rozpoczął pracę nad autobiografią. Podróżniczka obawia się szczegółów, które może opisać mężczyzna z ich prywatnego związku.
Martyna Wojciechowska znana jest z tego, że wybiera się w miejsca, które nie do końca są bezpieczne i relacjonuje z nich, co się dzieje. W związku z tym ryzykiem nie raz spotykają ją groźne sytuacje. Jedna z nich miała miejsce w 2020 roku w Bejrucie.Nagrywając instagramową relację dla swoich obserwujących, prowadząca programu Kobieta na krańcu świata została potrącona przez jednego z lokalnych kierowców.
Martyna Wojciechowska podzieliła się na Instagramie zdjęciem z wyprawy na Mount Everest. Podróżniczka pomimo wypadku samochodowego nie poddała się i wciąż spełnia swoje marzenia.Polska podróżniczka, Martyna Wojciechowska, za swoje dokonania otrzymała wiele prestiżowych nagród m.in.: Złotą Telekamerę, statuetkę MediaTorów oraz Nagrodę Bursztynowego Motyla. Chęć poznawania innych kultur umożliwiła podróżniczce przedstawienie telewidzom egzotycznych zakątków świata za pomocą programu Kobieta na krańcu świata. W popularnej serii Martyna Wojciechowska opowiada niecodzienne historie bohaterów, które szokują rodzimych odbiorców odmiennością kulturową. Od niedawna podróżniczka prowadzi również kanał na YouTube DALEJ Martyna Wojciechowska, w którym rozmawia z Polkami na bliskie im tematy.
Martyna Wojciechowska jest jedną z najsłynniejszych podróżniczek w naszym kraju. Gwiazda nie boi się wypowiadać na odważne tematy i poruszać wątków uznawanych za społeczne tabu. Teraz prowadząca show "Kobieta na krańcu świata" pokazała fanom swoje najgorsze zdjęcie z przeszłości. Przy okazji zamieściła ważny apel.Martyna Wojciechowska zaskoczyła swoich fanów najnowszym zdjęciem na jej profilu na Instagramie. Podróżniczka podzieliła się z internautami fotografią sprzed lat, na której nie prezentuje się korzystnie. Gwiazda poruszyła w ten sposób ważny temat. O co dokładnie chodzi?
Martyna Wojciechowska, choć najbardziej może być kojarzona jako podróżniczka oraz prezenterka, jest też działaczką społeczną i od dawna zabiera głos w tematach trudnych. Tym razem zrobiła to po raz kolejny. Poruszyła ją śmierć niewinnej kobiety.Wojciechowska opublikowała w tej sprawie poruszający post, w którym cała sytuacja została wyjaśniona.
Para podróżników, Przemek Kossakowski i Martyna Wojciechowska, długo ukrywali swój związek przed światłem publicznym. Małżeństwo nie przetrwał jednak długo i w lipcu 2021 roku ogłoszono ich decyzję o rozstaniu. Przyczyną może być romans Przemka Kossakowskiego.Związek Przemka Kossakowskiego z Martyną Wojciechowską długo pozostawał owiany tajemnicą. Dopiero kiedy oboje poczuli się wystarczająco komfortowo, ogłosili swoją miłość na forum publicznym. Niedługo później stanęli nawet na ślubnym kobiercu. Ich małżeńskie przygody rozpoczęły się w październiku 2020 roku.Smutne wieści obiegły jednak media już w lipcu 2021 roku. Podróżniczka, Martyna Wojciechowska, wyznała w jednym z wywiadów, że to właśnie ona podjęła trudną decyzję w sprawie rozwodu.- Podjęłam, jak sądziłam, najlepszą z możliwych i zamierzałam w niej wytrwać. Bo chodziło także o stabilizację dla mojej córki, którą wychowuje sama po śmierci jej taty, a odpowiedzialność i dane słowo są i zawsze pozostaną dla mnie wartościami nadrzędnymi. To nie ja zmieniłam zdanie, byłam bardzo zaskoczona, ale nie mam na to wpływu — wyznała ukochana Przemka Kossakowskiego podczas rozmowy.
Na Instagramie Martyny Wojciechowskiej pojawił się nagły, dramatyczny post. Dziennikarka wystosowała apel do swoich fanów i wszystkich, do których dotrze wpis — chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo dzieci i młodzieży. "Trzeba działać" - wzywa podróżniczka. Martyna Wojciechowska dla wielu osób jest wzorem do naśladowania. Zawsze aktywna, z entuzjazmem podchodząca do życia dziennikarka była tam, gdzie wielu z nas marzy, aby się kiedyś znaleźć. Gwiazda przeprowadza także liczne wywiady z równie inspirującymi ludźmi. Ostatnio rozmawiała m.in. z Różą Kozakowską, czy Doktorem Markiem Szczytem. Martyna Wojciechowska nie boi się trudnych kwestii i tematów tabu. Teraz prosi o pomoc w sprawie nowego posunięcia rządu, które może mieć katastrofalne skutki.
Słynna podróżniczka, Martyna Wojciechowska, w 2017 została prawną opiekunką Kabuli Nkalango — mieszkanki Tanzanii. Dziś dziewczyna spełnia swoje pasje związane ze studiami prawniczymi oraz tworzeniem oryginalnej muzyki.Martyna Wojciechowska podczas odwiedzin tanzańskiej wioski Kahama w 2014 roku poznała przesympatyczną, młodą dziewczynę cierpiącą na albinizm — Kabulę Nkalango. Jej dzieciństwo było tragiczne ze względu na chorobę, która nie jest akceptowana w rejonie, z którego pochodzi. Ojciec dziewczynki nie pozwolił na jej wychowywanie z powodu defektu, przez co Kabulę wychowywała jej babcia. Do dziś jej kontakty z biologiczną rodziną są ograniczone.