Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" ujawnił, że nie może liczyć na wsparcie finansowe. Ze wszystkim został sam Żródło: screen YouTube@Rolnik Info

Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" ujawnił, że nie może liczyć na wsparcie finansowe. Ze wszystkim został sam

25 Kwiecień 2021 Karol OsińskiKarol Osiński

Andrzej z Plutycz, znany ze słynnego programu stacji telewizyjnej Fokus TV „Rolnicy. Podlasie” zdecydował się na szczere wyznanie. Okazuje się, że nie może liczyć na wsparcie finansowe i ze wszystkim został sam. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa również nie chce okazać mu wsparcia.

  • Andrzej z Plutycz nie może liczyć na wsparcie finansowe
  • Gwiazdor programu „Rolnicy. Podlasie” na wszystko wykłada z własnej kieszeni
  • Jest przekonany, że na jego gospodarstwie nic nie powstanie z dofinansowania unijnego

Program „Rolnicy. Podlasie” od wielu miesięcy przyciąga zainteresowanie widzów, a Andrzej z Plutycz jest jedną z osób, która sprawia, że jego oglądalność tylko wzrasta. Niestety okazuje się, że poza kamerami życie nie wygląda u niego kolorowo. Nie otrzymuje stosownego wsparcia finansowego ze środków unijnych.

Andrzej z programu „Rolnicy. Podlasie” nie może liczyć na wsparcie finansowe

Każdy rolnik powinien znać wartość i jakość swojej ziemi, a Andrzej z Plutycz jest jednym z nich. Gospodarstwo, na którym mieszka i pracuje znane jest dziesiątkom tysięcy Polaków, a to wszystko za sprawą programu „Rolnicy. Podlasie”, którego jest bohaterem.

W rozmowie z portalem „Rolnik Info” gwiazdor produkcji stacji telewizyjnej Fokus TV zdradził, że jego gospodarstwo jest rodzinne i przechodzi z pokolenia na pokolenie, a on sam reprezentuje trzecie. Jak przyznaje, po ukończeniu 60. roku życia będzie musiał przekazać je kolejnemu i ma już swojego kandydata.

Andrzej ma świadomość tego, że jego ziemie są średniej jakości. W większości zaliczają się do 5. i 6. klasy, jednak zdarzają się także części klasy 3., co nie zmienia faktu, że zainteresowanie nimi wcale nie spada.

Agnieszka Radwańska potwierdziła, że planuje uczyć synka tenisa. Wszystko ma już zaplanowaneAgnieszka Radwańska potwierdziła, że planuje uczyć synka tenisa. Wszystko ma już zaplanowaneCzytaj dalej

Jak twierdzi, wcale nie czuje się wysokiej rangi rolnikiem. Niestety nie może liczyć na wsparcie finansowe i ze wszystkim radzi sobie samotnie. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa odmówiła mu pomocy, twierdząc, że jest zbyt dobrze zaopatrzonym rolnikiem, by dostać bezzwrotną premię na małe gospodarstwo.

W odwrotną stronę sprawa wygląda bardzo podobnie. Starając się o dofinansowanie na postawienie lepszej jakości budynku, lub zakup sprzętu, zdaniem wyżej wspomnianej agencji jest „za małym” właścicielem gospodarstwa.

- Dlatego nic nie powstaje z unijnych pieniędzy, z dofinansowania unijnego, tu nic nie powstanie, bo na każdy projekt mi nie pasuje. Ja się starałem o dofinansowanie na małe gospodarstwo i odrzucono, na małego rolnika także. Starałem się, tylko bez przerwy odrzucali - powiedział Andrzej z Plutycz.

Ogłoszenie na bramie gospodarstwa Andrzeja z Plutycz

Podczas jednego z ostatnich odcinków programu „Rolnicy. Podlasie” Andrzej z Plutycz wystosował do fanów specjalną prośbę, dotyczącą nieprzywożenia alkoholu dla jego ojca, Gienka, o którego zdrowie bardzo się boi.

Gospodarz postanowił wystosować swoją prośbę także na bramie swojego gospodarstwa, gdzie widnieje bardzo duży transparent, na którym widać przekreśloną butelkę oraz kieliszek.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Gwiazd:

Źródło: Rolnik Info

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami na temat gwiazd i nowinek ze świata show-biznesu koniecznie napisz do nas na adres: redakcja@swiatgwiazd.pl

Następny artykuł