Cichopek i Kurzajewski wyjechali za granicę, żeby poddać się zabiegowi. Tak teraz wyglądają
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski polecieli do Korei Południowej, gdzie oprócz zwiedzania Seulu zdecydowali się także na specjalnie dobrany zabieg na twarz. Para pokazała w mediach społecznościowych zarówno podróż pełną tradycji i lokalnych atrakcji, jak i wizytę w klinice.
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski od roku są małżeństwem i chętnie spędzają razem czas. Jedną z ich największych wspólnych pasji stały się podróże, podczas których nie tylko odpoczywają, ale także poznają kulturę odwiedzanych miejsc. Niedawno para zachwycała się Sycylią i widokiem na Etnę, a teraz wybrała się znacznie dalej — do Korei Południowej. Ich azjatycka wyprawa szybko przyciągnęła uwagę fanów, którzy z zainteresowaniem śledzą kolejne kadry publikowane przez małżonków. Tym razem podróż miała nie tylko wymiar turystyczny. Cichopek i Kurzajewski znaleźli również czas na wyjątkową formę relaksu i pielęgnacji.
Cichopek i Kurzajewski odkrywają Seul. Tradycyjne stroje przeniosły ich w czasie
Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski rozpoczęli swoją koreańską przygodę od Seulu — miasta, w którym nowoczesne technologie spotykają się z wielowiekową historią. Para odwiedzała najbardziej charakterystyczne miejsca stolicy Korei Południowej, pokazując fanom zarówno miejskie ulice, jak i zabytkowe zakątki.
Jednym z najważniejszych punktów wyprawy był pałac Gyeongbokgung, czyli jeden z najbardziej znanych zabytków Seulu. To właśnie tam turyści mogą założyć tradycyjny koreański strój hanbok i poczuć atmosferę dawnych czasów. Cichopek i Kurzajewski również zdecydowali się na takie doświadczenie.
Na zdjęciach opublikowanych w sieci para zaprezentowała się w eleganckich, kolorowych strojach, a wspólną chwilę określiła jako niezwykłą podróż do przeszłości.
Podróż w czasie do Korei i dynastii Joseon — napisali we wspólnym wpisie.
Małżonkowie podkreślili, że założenie hanboków było dla nich czymś więcej niż zwykłą atrakcją turystyczną.
To było coś więcej niż przebranie. Każdy detal stroju, architektura pałacu i niezwykła atmosfera tego miejsca sprawiają, że historia dosłownie ożywa — przekazali.
Cichopek i Kurzajewski przyznali także, że spacer po królewskich dziedzińcach pozwolił im spojrzeć na Koreę z zupełnie innej strony.
Spacer po królewskich dziedzińcach w hanbokach pozwala spojrzeć na Koreę z zupełnie innej perspektywy, tej pełnej tradycji, elegancji i szacunku dla przeszłości. Mimo pochmurnego nieba to był jeden z tych momentów, które zostają w pamięci na długo — relacjonowali.
Małżeństwo zwiedza Koreę i zachwyca się lokalną kulturą
Podróż Cichopek i Kurzajewskiego do Korei Południowej nie ograniczyła się tylko do najbardziej znanych atrakcji. Para postawiła na poznawanie lokalnej kultury, architektury i codziennego życia mieszkańców. W mediach społecznościowych pojawiły się kadry ze wspólnych posiłków, chwil przy herbacie oraz spacerów po wyjątkowych miejscach.
Maciej Kurzajewski szczególnie chętnie dzielił się relacjami z kolejnych etapów wyprawy. Pokazał między innymi wizytę w Eunpyeong Hanok Village, gdzie tradycyjna koreańska architektura tworzy niezwykłą atmosferę, oraz spacer po historycznym Pałacu Changdeokgung.
Zwiedzanie level: królewski. Eunpyeong Hanok Village udowodniło, że tradycyjna architektura nigdy nie wychodzi z mody, a Pałac Changdeokgung przypomniał nam, że kiedyś ‘dom’ oznaczał kilka dziedzińców i dachy ciągnące się aż po horyzont — napisał Kurzajewski.
Para odwiedziła również popularną dzielnicę Myeong-dong, znaną z licznych sklepów, restauracji i charakterystycznego miejskiego klimatu. Dla aktorki i dziennikarza wyjazd stał się okazją nie tylko do odpoczynku, ale również do zdobywania nowych doświadczeń.
Cichopek i Kurzajewski często podkreślają, że podróże pozwalają im oderwać się od codzienności i zobaczyć świat z innej perspektywy. Tym razem szczególnie docenili połączenie historii, tradycji i nowoczesności, które jest znakiem rozpoznawczym Korei Południowej.
Mimo pochmurnego nieba to był jeden z tych momentów, które zostają w pamięci na długo. Bo podróże to nie tylko zwiedzanie. To możliwość choć na chwilę stać się częścią miejsca, które odwiedzamy — czytamy w relacji.
Cichopek pokazała zabieg w koreańskiej klinice. Kurzajewski również skorzystał
Podczas pobytu w Korei Południowej Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski znaleźli czas nie tylko na zwiedzanie, ale także na zabieg pielęgnacyjny. Aktorka pokazała fanom wizytę w jednej z miejscowych klinik i zdradziła, że długo czekała na tę chwilę.
Cichopek wyjaśniła, że przed dobraniem odpowiedniej procedury przeprowadzono szczegółową analizę skóry. Dzięki specjalistycznemu sprzętowi oceniono między innymi poziom nawilżenia, elastyczność oraz widoczne potrzeby skóry.
Zrobiłam zabieg, o którym marzyłam od dawna. Zaczęło się od dokładnej analizy skóry — nie na oko, tylko na sprzęcie, który pokazuje to, czego lustro nigdy ci nie powie. Nawilżenie, elastyczność, przebarwienia, głębokość zmarszczek — czarno na białym, bez litości. Na tej podstawie dobrano zabieg dosłownie pode mnie — przekazała aktorka.
Gwiazda zaznaczyła, że ważne było dla niej indywidualne podejście oraz dobranie pielęgnacji odpowiadającej jej potrzebom. Jak wynika z relacji, w zabiegu uczestniczył także Maciej Kurzajewski.
Żadnego uniwersalnego szablonu, indywidualne podejście od pierwszej minuty. Efekt? Skóra, która oddycha i jest głęboko nawilżona. I lista kosmetyków skrojona pod moje potrzeby — czytamy w relacji.
Wyjazd do Korei okazał się więc dla pary połączeniem przyjemnego z pożytecznym. Cichopek i Kurzajewski połączyli odkrywanie nowej kultury z chwilą relaksu i zadbania o siebie. Ich podróż po Azji nadal trwa, a fani z zainteresowaniem czekają na kolejne kadry.

