Grozi jej najwyższy wymiar kary. Znana prezenterka oskarżona o najgorsze czyny
Znana prezenterka została skazana na karę śmierci przez powieszenie w sprawie dotyczącej działalności zorganizowanej grupy zajmującej się sprowadzaniem, produkcją i dystrybucją narkotyków. Kobieta nie przyznaje się do winy, a jej obrońca zapowiedział apelację.
Jeszcze niedawno była kojarzona przede wszystkim z telewizją, show-biznesem i prowadzeniem programu poświęconego przestępczości. Dziś jej nazwisko pojawia się na pierwszych stronach egipskich mediów w związku z jedną z najpoważniejszych spraw karnych. 5 września sąd w Kairze zatwierdził wobec niej wyrok śmierci, który wcześniej został skierowany do konsultacji z wielkim muftim Egiptu. Postępowanie nie jest jednak zakończone, ponieważ obrona zamierza zaskarżyć orzeczenie.
Telewizyjna twarz znalazła się w centrum potężnej sprawy
39-letnia prezenterka przez lata budowała rozpoznawalność w egipskich mediach. Prowadziła program „Mission Impossible”, poświęcony przestępczości i bezpieczeństwu, czyli tematyce, która dziś nabrała dla niej wyjątkowo ponurego znaczenia. Poza działalnością telewizyjną zajmowała się również prowadzeniem kliniki chirurgii kosmetycznej oraz firmy organizującej wydarzenia. W mediach społecznościowych zgromadziła ponad dwa miliony obserwujących na Instagramie.
Według informacji publikowanych przez egipskie media kobieta znalazła się w gronie 12 osób skazanych w sprawie dotyczącej zorganizowanej grupy przestępczej. Śledczy zarzucali grupie sprowadzanie surowców, wytwarzanie oraz dystrybucję narkotyków. W przypadku tak poważnych zarzutów egipskie prawo przewiduje możliwość orzeczenia najwyższego wymiaru kary.
Sama oskarżona przedstawiała jednak zupełnie inną wersję wydarzeń. Jak podała państwowa gazeta „Achbar al-Jaum”, podczas rozprawy we wrześniu zeznała, że przed zatrzymaniem nigdy nie widziała narkotyków, a po raz pierwszy zetknęła się z nimi dopiero wtedy, gdy została sfotografowana z substancjami w siedzibie egipskich służb antynarkotykowych. W trakcie śledztwa miała również przekonywać, że nigdy w życiu nie zapaliła nawet papierosa.
Wyroki śmierci w tej sprawie ogłoszono po raz pierwszy miesiąc wcześniej. Następnie sąd zwrócił się do wielkiego muftiego Egiptu o opinię religijną. Jest to wymagany element postępowania w sprawach, w których może zostać orzeczona kara śmierci. Opinia muftiego nie jest jednak dla sądu wiążąca.
Zobacz też: Anita Szymaniak i Adrian Szymaniak – historia miłości | Świat Gwiazd

Sara Khalifa była żoną znanego egipskiego piłkarza
Skazaną prezenterką jest Sara Khalifa, która przed laty była również związana z jednym z najbardziej rozpoznawalnych egipskich piłkarzy. Jej byłym mężem został Mahmoud Abdel Moneim, znany kibicom przede wszystkim pod pseudonimem „Kahraba”.
Para pobrała się 15 czerwca 2016 roku, jednak ich małżeństwo nie przetrwało długo. Związek zakończył się po około sześciu miesiącach. Po rozstaniu pojawiły się także kwestie prawne. Khalifa domagała się między innymi świadczeń związanych z rozwodem, a w osobnym postępowaniu oskarżyła byłego partnera o przywłaszczenie należącego do niej wyposażenia. W maju 2017 roku piłkarz został w tej sprawie uniewinniony.
Zobacz też: Ewelina Gralak: kim jest nowa jurorka Top Model? Wiek, kariera, partner, życie prywatne | Świat Gwiazd
Sama prezenterka po rozstaniu nie ujawniała wszystkich szczegółów związku. W programie „Cheer with Shima” opowiadała jednak o swoich emocjach. „Przeżyłam z nim najpiękniejszą historię miłosną w moim życiu. Poprosiłam o rozwód, bo mnie zranił” — mówiła. Jednocześnie podkreślała, że nie chce zrobić byłemu mężowi krzywdy.
„Kahraba” przez lata występował w największych egipskich klubach. Reprezentował między innymi Zamalek i Al Ahly, a więc zespoły należące do najważniejszych piłkarskich marek w kraju. Grał również poza Egiptem, między innymi w Europie i Arabii Saudyjskiej.
Rok 2016 był dla piłkarza ważny także sportowo. Niedługo po ślubie z Khalifą został wypożyczony z Zamaleku do saudyjskiego Al-Ittihad z Dżuddy. Zawodnik ma także na koncie występy w reprezentacji Egiptu. Obecnie, mając 32 lata, pozostaje związany z krajową ligą i występuje w barwach Al-Sharkeyah ENPPI.
Zobacz też: Kim jest żona Jana Frycza? Małgorzata Frycz - wiek, kariera, związek z aktorem, dzieci | Świat Gwiazd
Wyrok śmierci nie jest jeszcze prawomocny
Choć brzmi to jak finał niezwykle poważnej historii, sprawa Sary Khalify nie została jeszcze prawomocnie zakończona. Po zatwierdzeniu wyroku przez sąd obrona zapowiedziała złożenie apelacji. Oznacza to, że orzeczenie może zostać zakwestionowane, a postępowanie będzie miało dalszy ciąg.
W sprawach dotyczących kary śmierci procedura w Egipcie obejmuje między innymi zwrócenie się sądu do wielkiego muftiego Egiptu o opinię religijną. To element wymagany przez prawo w postępowaniach, w których może zostać wydany najwyższy wymiar kary. Mufti oficjalnie interpretuje prawo muzułmańskie na potrzeby państwowych instytucji i osób prywatnych, ale jego stanowisko nie ma charakteru wiążącego dla sądu.
W przypadku Khalify sąd po uzyskaniu opinii zatwierdził wcześniej ogłoszony wyrok. Prezenterka konsekwentnie kwestionuje jednak zarzuty. Jej zeznania, według relacji egipskich mediów, wskazywały na to, że nie miała wcześniej kontaktu z narkotykami, a zdjęcie przedstawiające ją z substancjami wykonano dopiero w siedzibie służb antynarkotykowych.
Egipskie prawo przewiduje karę śmierci między innymi za handel narkotykami, terroryzm oraz zabójstwo z premedytacją. Skala stosowania najwyższego wymiaru kary w tym kraju od lat budzi zainteresowanie organizacji praw człowieka. Według danych przywoływanych przez Amnesty International w 2025 roku w Egipcie wydano 492 wyroki śmierci, a 23 osoby zostały stracone.
Dla Khalify kluczowe będą teraz kolejne etapy postępowania. Zapowiedziana apelacja może jeszcze zmienić sytuację prawną prezenterki, dlatego wrześniowy wyrok nie oznacza automatycznie wykonania kary. Sprawa, która rozpoczęła się w świecie telewizji i show-biznesu, znalazła się więc obecnie w samym centrum egipskiego wymiaru sprawiedliwości.


Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert