Danuta Błażejczyk otworzyła się na temat choroby nowotworowej, przekazała radosne wieści

Danuta Błażejczyk jeszcze kilka miesięcy temu walczyła z chorobą nowotworową. Teraz, pomimo tego, że pozostaje pod stałą opieką lekarzy, już niedługo pojawi się na scenie podczas Festiwalu w Opolu. Opowiedziała, jak się obecnie czuje.
Jeszcze niedawno wokalistka walczyła z nowotworem. O tym, jak dowiedziała się o diagnozie, opowiedziała dopiero niedawno w „Pytaniu na śniadanie”. Tymczasem nie kryje ekscytacji z powodu obecności na opolskim KFPP.
Danuta Błażejczyk wystąpi na 60. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu
Błażejczyk święciła triumfy popularności w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Współpracowała z takimi artystami, jak Włodzimierz Korcz, Ryszard Rynkowski i Wojciech Młynarski. Na KFPP w Opolu bywała nieraz i odbierała tam nagrody.
Obecnie 70-letnia artystka powróci do dawnych hitów. Tym razem wystąpi z Andrzejem Rybińskim. Wykonają takie utwory, jak „Czas relaksu” czy „Nie liczę godzin i lat”. W wywiadzie opowiedziała nie tylko o radości z uczestnictwa w festiwalu, ale też nawiązała do swojego zdrowia.
Córka Dariusza Gnatowskiego ma już 28 lat. Od maleńkości przypomina swojego ojcaDanuta Błażejczyk wygrała z rakiem jelita
– Jestem bardzo podekscytowana, że będę w Opolu z okazji 60-lecia festiwalu, a poza tym, że żyję. Żyć to jest wielki przywilej, przywilejem jest również to, że można się zestarzeć, bo nie wszystkim jest to dane. Ja natomiast celebruję każdy dzień i każdą chwilę. Cieszę się tym, co mam, tym, że śpiewam, że koncertuję i tworzę nowe piosenki i jestem szczęśliwym człowiekiem – wyznała wokalistka w wywiadzie dla Super Expressu.
Błażejczyk dobrze wie, co mówi. Niedawno udało się jej wygrać z chorobą nowotworową. Lekarze zdiagnozowali u niej bowiem raka jelita. We wcześniejszym wywiadzie opowiadała, że nowotwór zaatakował zupełnie niespodziewanie.
Danuta Błażejczyk opowiedziała o chorobie i obecnym samopoczuciu
– Zachorowałam dosyć poważnie, czego też się nie spodziewałam. To był rak jelita. Został zdiagnozowany dosyć szybko, miałam opiekę, wspomagałam się też pomocą ludzi, którzy mieli podobne doświadczenia i uzmysłowili mi, że tak naprawdę siła jest w nas, tylko trzeba sobie poświęcić trochę czasu – opowiadała w „Pytaniu na śniadanie”.
W tej samej rozmowie apelowała o to, by nie lekceważyć swojego zdrowia i badać się regularnie. Teraz, w rozmowie przed festiwalem w Opolu, powiedziała, jaki jest jej stan. „Cieszę się, że mam 70 lat, że jestem cała i zdrowa. Mogę powiedzieć, że dostałam szansę na nowe życie. Odrodziłam się na nowo, czyli tak jakby to był dopiero mój pierwszy rok” wyznała, dodając, że wciąż jest pod stałą opieką lekarzy.
Zobacz zdjęcia:



Źródło: Super Express, Pytanie na śniadanie





































