Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Kim jest mąż Danuty Stenki? Usłyszał okrutną diagnozę. Jakie miał objawy?
Agata Piszczek
Agata Piszczek 04.11.2026 20:11

Kim jest mąż Danuty Stenki? Usłyszał okrutną diagnozę. Jakie miał objawy?

Kim jest mąż Danuty Stenki? Usłyszał okrutną diagnozę. Jakie miał objawy?
fot. KAPiF

Danuta Stenka przekazała dramatyczne informacje dotyczące zdrowia swojego męża, Janusza Grzelaka. U mężczyzny zdiagnozowano bardzo agresywny nowotwór. Aktorka zaapelowała o pomoc w sfinansowaniu nowoczesnej terapii CAR-T, której koszt wynosi około dwóch milionów złotych. Jak sama przyznała, czasu na zebranie potrzebnej kwoty jest niewiele.

 

Danuta Stenka od lat tworzy z Januszem Grzelakiem jedno z bardziej dyskretnych małżeństw polskiego show-biznesu. Para doczekała się dwóch córek i przez lata konsekwentnie chroniła swoją prywatność. Teraz aktorka zdecydowała się jednak opowiedzieć o trudnej sytuacji rodzinnej i poprosić internautów o wsparcie. W opublikowanym nagraniu nie kryła emocji, a jej apel szybko poruszył fanów oraz osoby ze świata kultury. Pod wpisem pojawiły się deklaracje wpłat i słowa otuchy. Co wiadomo o mężu Danuty Stenki, ich wieloletnim związku i chorobie, z którą obecnie się mierzy?

Danuta Stenka i Janusz Grzelak są małżeństwem od 1988 roku. Tak wygląda ich historia miłosna

Danuta Stenka i Janusz Grzelak poznali się w latach 80. Ich znajomość zaczęła się podczas wydarzenia teatralnego w Toruniu. Jak wynika z opowieści aktorki, pierwsze spotkanie zrobiło na niej ogromne wrażenie. W jednym z wywiadów wspominała, że niemal od razu poczuła, że poznała człowieka, z którym chce spędzić życie. Nie była to jednak historia, w której wszystko potoczyło się błyskawicznie. Grzelak musiał wykazać się sporą determinacją, ponieważ początkowo Stenka nie była przekonana do kolejnych spotkań. Mężczyzna nie zamierzał jednak łatwo rezygnować z tej znajomości.

Ostatecznie ich relacja przerodziła się w poważny związek. W 1988 roku para wzięła ślub i od tamtej pory konsekwentnie budowała wspólne życie. Doczekali się dwóch córek: Pauliny i Wiktorii. Aktorka rzadko opowiada o rodzinie w mediach, dlatego każda jej wypowiedź na temat męża przyciąga uwagę.

Stenka nie ukrywała, że ich małżeństwo nie zawsze było pozbawione trudniejszych momentów. W rozmowach podkreślała jednak znaczenie przyjaźni, wzajemnego zrozumienia i wspierania się w codzienności. Szczególnym wyzwaniem okazał się czas, gdy córki wyprowadziły się z domu. Małżonkowie musieli na nowo odnaleźć się w zmienionej rzeczywistości, już bez codziennych obowiązków związanych z wychowywaniem dzieci.

Aktorka opowiadała również, że Janusz był dla niej ogromnym wsparciem w trudniejszych momentach zawodowych i osobistych. Ich związek trwa już blisko cztery dekady, a Stenka wielokrotnie dawała do zrozumienia, że mąż jest nie tylko jej partnerem, ale również najbliższym przyjacielem. Dziś oboje mierzą się z wyjątkowo trudnym doświadczeniem, które ponownie pokazuje, jak ważna jest dla nich rodzina.

Zobacz też: 33-latek z zarzutami. W tle "Taniec z Gwiazdami" i wielki skandal | Świat Gwiazd

Kim jest Janusz Grzelak, mąż Danuty Stenki? Też był aktorem, ale wybrał inną drogę

Janusz Grzelak przez lata pozostawał z dala od blasku fleszy. Choć jest mężem jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek, sam nigdy nie zabiegał o popularność. Co ciekawe, z wykształcenia również jest aktorem. Początkowo jego zawodowa droga wyglądała więc podobnie do kariery Danuty Stenki. Ostatecznie zdecydował się jednak na zupełnie inny kierunek.

Jak opisywał portal Co za tydzień, Grzelak przez około sześć lat pracował w zawodzie aktora. Później postanowił zrezygnować z tej ścieżki i zająć się doradztwem finansowym. Nie bez znaczenia były również rodzinne ustalenia. Kiedy kariera Stenki zaczęła nabierać rozpędu, małżonkowie uznali, że trudno byłoby im utrzymywać rodzinę, opierając się na dwóch artystycznych pensjach. Janusz postawił więc na rozwój zawodowy żony, a sam zajął się inną działalnością.

W nowej branży również radził sobie bardzo dobrze. Według informacji publikowanych przez TVN należał przez cztery lata do MDRT, międzynarodowej organizacji zrzeszającej najlepszych doradców finansowych i ubezpieczeniowych. Nie ograniczał się przy tym wyłącznie do pracy zawodowej. Dużą część obowiązków związanych z domem i wychowaniem córek również wziął na siebie.

Danuta Stenka w wywiadach podkreślała, że takie rozwiązanie pozwoliło jej rozwijać karierę, jednocześnie mając poczucie bezpieczeństwa w życiu prywatnym. Grzelak doskonale rozumiał specyfikę aktorskiej pracy żony, ponieważ sam znał realia tego zawodu. Wiedział, czym są premiery, próby i wymagające zawodowe zobowiązania.

Dziś Janusz Grzelak nadal nie jest osobą, która chętnie pojawia się na branżowych wydarzeniach czy opowiada o sobie w mediach. Właśnie dlatego apel Danuty Stenki o pomoc dla męża wywołał tak duże poruszenie. O chorobie ukochanego zdecydowała się powiedzieć publicznie, choć przez lata chroniła ich wspólną prywatność.

Zobacz też: Wydało się ws. małżeństwa Małgorzaty Sochy. Tak postawiła sprawę | Świat Gwiazd

Szpiczak plazmocytowy – co to za choroba i jakie objawy mogą się pojawić?

Szpiczak plazmocytowy, nazywany również szpiczakiem mnogim, to złośliwy nowotwór układu krwiotwórczego. Rozwija się w wyniku nieprawidłowego namnażania plazmocytów, czyli komórek znajdujących się w szpiku kostnym, które w prawidłowych warunkach odpowiadają za produkcję przeciwciał. Komórki nowotworowe zaczynają wypierać zdrowe komórki i wytwarzają nieprawidłowe białko, co może prowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu.

Choroba najczęściej dotyczy osób po 50. roku życia. Jej przebieg może być różny, a pierwsze sygnały bywają niespecyficzne. Jednym z najczęstszych objawów są bóle kości, szczególnie kręgosłupa, żeber i miednicy. Zdarza się również, że choroba prowadzi do osłabienia struktury kości, a w konsekwencji do złamań, nawet przy niewielkim urazie.

W przypadku Janusza Grzelaka pierwsze niepokojące dolegliwości pojawiły się w połowie września. Jak wynika z opisu zbiórki opublikowanego przez jego córkę, początkowo mężczyzna skarżył się na bóle całego kręgosłupa, które nie ustępowały mimo fizjoterapii i masaży. Później pojawił się również ból w jamie brzusznej.

Badania rezonansem wykazały kilka guzów, między innymi w okolicy kręgosłupa i po prawej stronie jamy brzusznej. Początkowo lekarze podejrzewali chłoniaka, ale kolejne badania przyniosły inną diagnozę.

W międzyczasie pojawiły się także problemy z oddychaniem i jedzeniem, a mężczyzna zaczął szybko tracić na wadze i słabnąć. W płucach gromadził się płyn, co wymagało przeprowadzenia kilku zabiegów. Pod koniec października potwierdzono szpiczaka plazmocytowego. Według informacji zamieszczonych przez rodzinę choroba doprowadziła również do poważnych uszkodzeń nerek, kręgów kręgosłupa i stawu biodrowego.

Do innych możliwych objawów szpiczaka należą:

  • przewlekłe zmęczenie i osłabienie, związane między innymi z niedokrwistością;
  • nawracające infekcje, wynikające z zaburzeń odporności;
  • bóle kostne i zwiększona podatność na złamania;
  • problemy z pracą nerek;
  • podwyższone stężenie wapnia we krwi, które może powodować nudności, zaparcia i wzmożone pragnienie.

Rozpoznanie wymaga specjalistycznych badań krwi i moczu, oceny szpiku kostnego oraz badań obrazowych. Leczenie zależy od stanu pacjenta i zaawansowania choroby.

W przypadku męża Danuty Stenki nadzieją jest nowoczesna terapia CAR-T, wykorzystująca odpowiednio zmodyfikowane komórki układu odpornościowego pacjenta do walki z nowotworem. Rodzina wskazuje, że koszt leczenia wynosi niemal dwa miliony złotych. To właśnie na ten cel uruchomiono zbiórkę.

Aktorka nie ukrywa, że sytuacja jest bardzo poważna. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych zwróciła się do obserwatorów z prośbą o wsparcie:

Dzisiaj ja przychodzę z prośbą o pomoc. Dla mojej najbliższej rodziny, dla mojego męża. Jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza - bardzo agresywny szpiczak. Terapia, która może uratować mu życie jest nierefundowana, a suma całkowicie przekracza nasze możliwości. To około dwóch milionów, mało tego goni nas czas, zostało bardzo mało czasu. Bardzo was proszę o wsparcie, jakiekolwiek wsparcie i jeśli to możliwe, posyłanie mojej prośby dalej. Dziękuję bardzo.

We wpisie aktorka zamieściła również osobiste wyznanie:

Są w życiu takie chwile, kiedy wszystko inne przestaje mieć znaczenie. Liczy się tylko jedno – żeby ukochana osoba była obok i była zdrowa (...) Patrzę na to, przez co przechodzi, z ogromną nadzieją, ale też lękiem o jutro. Tak bardzo chciałabym, żebyśmy mogli wrócić do naszej zwyczajnej codzienności. Do wspólnych planów, rozmów i tych wszystkich drobiazgów, które dziś znaczą dla mnie więcej niż kiedykolwiek.

Stenka podkreśliła również:

Nadzieją dla Janusza jest nowoczesna terapia CAR-T. Niestety, jej koszt jest ogromny.

Danuta Stenka może więc liczyć na wsparcie fanów i przyjaciół z branży. Teraz najważniejsze pozostaje zebranie pieniędzy na leczenie Janusza i walka o jego zdrowie.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Z mediami i słowem pisanym związana od blisko 10 lat. Absolwentka edytorstwa oraz publikowania sieciowego i cyfrowego na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie dziennikarskie i redakcyjne zdobywała, współpracując z portalami internetowymi, m.in. Goniec i Gorące Tematy. Ze Światem Gwiazd związana od 2026 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Marcin Rogacewicz, Agnieszka Kaczorowska
Oto prawda o relacji Kaczorowskiej i Rogacewicza. Odeszła do innego? Padło wprost
Rolnik Szuka Żony
Koniec małżeństwa gwiazdy "Rolnika". "Zdrada boli najbardziej"
Faustyna Martyniuk
"Sam sobie jest winien". Faustyna Martyniuk zaczyna nowy etap życia
gwiazda
Gwiazdor "Gliniarzy" był zdradzany. W końcu wyznał publicznie, co zafundowała mu ukochana
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji