Ostatni wpis Krzysztofa Krawczyka w mediach społecznościowych. Żródło: TRICOLORS/East News

Krzysztof Krawczyk w ostatnim wpisie: "Piękne wspomnienia! I jak tu zasnąć?"

6 Kwiecień 2021 Karol OsińskiKarol Osiński

Krzysztof Krawczyk należał do grona artystów, którzy z chęcią używali mediów społecznościowych. Na swoim Facebooku zamieszczał mnóstwo wspomnień i odnosił się do spraw bieżących. Jego ostatni wpis, zamieszczony w niedzielę. 4 kwietnia przyprawia o łzy - "Piękne wspomnienia! I jak tu zasnąć?".

  • Krzysztof Krawczyk regularnie korzystał z mediów społecznościowych
  • W swoim ostatnim wpisie na Facebooku wrócił wspomnieniami do wydarzenia z Sopotu
  • Zaprosił fanów do oglądania jego recitalu z 1994 roku

Krzysztof Krawczyk regularnie korzystał z Facebooka. Zarówno on, jak i jego menadżer zamieszczali mnóstwo postów, którymi informował fanów m.in. o swoim stanie zdrowia. Ostatni wpis dotyczył jednak całkowicie czegoś innego.

Ostatni wpis Krzysztofa Krawczyka na Facebooku

Profil na Facebooku Krzysztofa Krawczyka śledziło niespełna 35 tys. osób, a artyście zależało, by być w kontakcie ze swoimi fanami. W związku z tym regularnie zamieszczał posty, którymi m.in. wracał do wspomnień z przeszłości, ale również mówił o kwestiach bieżących.

Ostatnie tygodnie nie były inne. 23 marca na koncie artysty pojawiła się informacja, że COVID "dopadł" także jego i wymagał hospitalizacji. Po niespełna dwóch tygodniach artysta opuścił szpital i niewiele wskazywało na to, by musiał do niego wracać.

W międzyczasie o jego media społecznościowe dbał menadżer piosenkarza Andrzej Kosmala, który informował fanów o przebiegu leczenia artysty, dopóki sam nie wyzdrowiał. Informacja o tym, że znajduje się już w domu została opublikowana późnym popołudniem w sobotę, 3 kwietnia.

Krzysztof Krawczyk już wcześniej spisał testament, zadbał, aby każdy był usatysfakcjonowanyKrzysztof Krawczyk już wcześniej spisał testament, zadbał, aby każdy był usatysfakcjonowanyCzytaj dalej

Jednak nie był to ostatni wpis legendarnego piosenkarza, którym podzielił się ze swoimi fanami. Było nim zaproszenie na powtórkę jego recitalu w Sopocie z 1994, które zostało wyemitowane tego samego dnia, tj. 4 kwietnia o godzinie 23:45 na antenie TVP2.

- Zapraszam o 23.45 do TVP2 na mój recital w Sopocie z 1994 roku. Na ten występ namówiony przez Ninę Terentiew przyleciałem po 4 latach pobytu w Stanach Zjednoczonych. Ten koncert spowodował, że zdecydowałem się na powrót do kraju już na stałe. Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej! - czytamy.

Andrzej Kosmala poinformował o śmierci Krzysztofa Krawczyka

Niecałą dobę po publikacji tego wpisu Krzysztof Krawczyk zmarł, o czym poinformował jego wieloletni menadżer i przyjaciel Andrzej Kosmala. Pierwotnie zrobił to za pośrednictwem swojego własnego Facebooka, by następnie podać tę smutną wiadomość na profilu muzyka.

Kosmala zmienił zdjęcie profilowe na koncie artysty, ustawiając grafikę przedstawiającą zmarłego piosenkarza z zamieszczoną czarną wstęgą. Pod zdjęciem pojawiło się wiele komentarzy od rozgoryczonych fanów.

Zmienił także grafikę w tle profilu, która obecnie przedstawia czarno białą fotografię artysty z zamieszczoną datą jego urodzin oraz śmierci.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Gwiazd:

Źródło: facebook.com

Następny artykuł