Popularny aktor o chorobie, amputacji i rozwodzie. "Niewyobrażalne piekło"
fot. Instagram
Niezwykle popularny aktor znany z takich hitów jak „Czysta krew” czy „Magic Mike”, zszokował opinię publiczną niezwykle osobistym wyznaniem. Gwiazdor przez siedem długich lat toczył w tajemnicy dramatyczną i wycieńczającą walkę o własne zdrowie i przetrwanie. Kulisy tych traumatycznych przeżyć postanowił opisać w swojej nadchodzącej autobiografii zatytułowanej „Bloodlines”. Z oficjalnych zapowiedzi książki wyłania się obraz potwornego cierpienia, zmagania się z rzadkimi schorzeniami oraz operacji, która ocaliła mu życie.
Lawina chorób autoimmunologicznych i bezradność medycyny
Zgodnie z zapowiedziami wydawnictwa, premiera autobiografii „Bloodlines” została zaplanowana na 13 października. Książka szczegółowo zrelacjonuje początek zdrowotnego koszmaru aktora, który rozpoczął się od nagłego i agresywnego ataku jego własnego organizmu. Schorzenia o podłożu autoimmunologicznym uderzyły jednocześnie w wiele kluczowych narządów, paraliżując codzienne funkcjonowanie gwiazdora.
Kolejne lata były dla niego pasmem niekończącego się bólu. Co najbardziej przerażające, tradycyjna medycyna oraz najlepsi specjaliści przez długi czas pozostawali całkowicie bezradni wobec objawów, z jakimi zmagał się hollywoodzki przystojniak. Ostatecznie konieczna okazała się radykalna interwencja chirurgiczna.
W szczerej rozmowie z prestiżowym magazynem „People” Joe Manganiello podsumował ten mroczny czas, zauważając w nim jednak pewien głęboki, metafizyczny sens:
To był najbardziej brutalnie trudny okres w moim życiu, którego nie życzyłbym nawet najgorszemu wrogowi, ale jednocześnie największa przygoda, jaką przeżyłem.
Joe Manganiello publicznie nie ujawnił, jaki konkretnie narząd został mu amputowany.
Szamani, pogańskie rytuały i mroczne sekrety przodków
Gdy klasyczne metody leczenia zawiodły, a lekarze bezradnie rozkładali ręce, zdeterminowany aktor postanowił szukać ratunku na własną rękę, daleko poza granicami konwencjonalnej medycyny. Gwiazdor udał się w niezwykłą podróż duchową, która zaprowadziła go do alternatywnych i starożytnych źródeł uzdrawiania:
Jak czytamy w opisie książki, jego poszukiwania zaprowadziły go do "szamanów, pogańskich rytuałów, starożytnych mitów, dawno zagubionych rodzinnych dokumentów oraz odrodzenia własnej duchowości".
W trakcie tych nieszablonowych poszukiwań Manganiello zaczął również bardzo głęboko badać historię własnego rodu. Analizując stare dokumenty, odkrył, że losy jego przodków były naznaczone potężną przemocą, traumatycznymi przesiedleniami oraz wieloma przewlekłymi chorobami. Pozwoliło mu to uwierzyć, że jego własne zmagania mogą być w pewien sposób powiązane z genetycznym i duchowym dziedzictwem rodziny.
W autobiografii nie zabraknie również odniesień do życia prywatnego aktora, w tym do jego głośnego rozstania z inną wielką gwiazdą Hollywood. Przypomnijmy, że w 2024 roku Joe Manganiello sfinalizował rozwód z Sofią Vergarą, z którą spędził w małżeństwie 10 lat.
W mediach przez długi czas spekulowano, że bezpośrednią przyczyną rozpadu ich relacji była niechęć Kolumbijki do ponownego macierzyństwa. Aktor zdecydował się raz na zawsze uciąć te plotki i wyjawić prawdziwy powód kryzysu:
Kwestia dzieci nie była powodem, dla którego wszystko się skończyło. Przyczyną był fakt, że dwoje ludzi oddaliło się od siebie. Czasami tak się dzieje. W prasie dużo mówiono o tym, że moje pragnienie posiadania swoich dzieci było przyczyną rozwodu. To po prostu nieprawda — wyjaśnił stanowczo Manganiello.