Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Potwierdziła romans w tej edycji "TzG". Teraz przyłapano ich na widowni
Agata Piszczek
Agata Piszczek 26.10.2026 09:11

Potwierdziła romans w tej edycji "TzG". Teraz przyłapano ich na widowni

Potwierdziła romans w tej edycji "TzG". Teraz przyłapano ich na widowni
fot. KAPiF

Niedzielny odcinek „Tańca z Gwiazdami” przyniósł nie tylko taneczne emocje i zaskakujące rozstrzygnięcie, ale również sceny, które zainteresowały fotoreporterów. Na widowni pojawiła się para, która niedawno potwierdziła, że łączy ją coś więcej niż przyjaźń. To ich pierwsze wspólne wyjście w blasku fleszy od czasu, gdy przestali ukrywać swoje uczucia.

 

Zakochani nie musieli wychodzić na parkiet, by przyciągnąć uwagę. Wystarczyły wspólna obecność w studiu, uśmiechy i spojrzenia wymieniane podczas programu. Ich historia zaczęła się za kulisami tanecznego show, a dziś wszystko wskazuje na to, że znajomość przerodziła się w coś znacznie poważniejszego.

 

„Taniec z Gwiazdami” znów dostarczył emocji. Widzowie nie mogli narzekać na nudę

Ósmy odcinek dziewiętnastej edycji „Tańca z Gwiazdami”, wyemitowany w niedzielę 25 października, pokazał, że walka o Kryształową Kulę wchodzi w coraz bardziej wymagającą fazę. Na parkiecie zostało już tylko siedem duetów, a każdy kolejny występ może zadecydować o dalszym udziale w programie. Tym razem produkcja przygotowała dla uczestników wyjątkowe wyzwanie: maraton boogie-woogie, który dostarczył widzom solidnej porcji tanecznej energii.

Na parkiecie nie zabrakło znanych twarzy i wymagających choreografii. Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz oraz Dominik Rupiński i Estelle François zdobyli po 39 punktów, a tuż za nimi uplasowali się Helena Englert i Roman Osadchiy, którzy otrzymali 38 punktów. Marta „Mandaryna” Wiśniewska i Krystian Rzymkiewicz zakończyli występ z wynikiem 36 punktów, Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta-Grobelna zdobyli 33 punkty, a Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska – 31.

W tym odcinku pojawiła się również nowość, która mogła sporo zmienić w tanecznej rywalizacji. Po raz pierwszy w polskiej edycji programu przyznano immunitet, dzięki któremu wybrany duet nie musiał obawiać się eliminacji. Przywilej ten przypadł Piotrowi „Gumie” Gumulcowi i Julii Suryś-Stromeckiej.

Najwięcej emocji przyniósł jednak sam finał odcinka. Do dogrywki trafiły aż trzy pary: Mandaryna i Krystian, Jasper i Daria oraz Dominik i Magda. Ostatecznie decyzją jury z programem pożegnali się Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska.

Jak widać, niedzielny wieczór miał wszystko, czego można oczekiwać od rozrywkowego show: widowiskowe występy, niespodzianki i trudne decyzje. A gdy na parkiecie trwała zacięta walka o kolejne punkty, na widowni można było wypatrzyć osoby, które również miały powody do radości. Tym razem uwagę przyciągnęła historia miłosna, która narodziła się właśnie przy okazji tej edycji programu.

Zobacz też: Ogłosili to na koniec "TzG". Ibisz przekazał o Irenie Santor | Świat Gwiazd

Kamil Kuroczko i Kaeyra razem na widowni. Ich romans nie jest już tajemnicą

Chodzi o Kamila Kuroczkę i Karolinę „Kaeyrę” Baran, których relacja od kilku tygodni wzbudza zainteresowanie fanów programu i mediów plotkarskich. Oboje wystąpili w dziewiętnastej edycji „Tańca z Gwiazdami”, ale produkcja nie połączyła ich w taneczną parę. Kaeyra trenowała z Kacprem Rutką, natomiast Kamil partnerował Joannie Jędrzejczyk. Ich drogi zawodowe przecinały się jednak za kulisami, gdzie – jak się później okazało – zaczęła się historia, która nabrała zupełnie innego wymiaru.

Zainteresowanie między nimi pojawiło się jeszcze przed rozpoczęciem odcinków na żywo, podczas nagrywania oficjalnego spotu promującego program. Kamil z czasem przyznał, że początkowo nie do końca rozumiał własne emocje. Wydawało mu się po prostu, że ma wyjątkowo dobry humor. Zmianę w jego zachowaniu zauważyła nawet Joanna Jędrzejczyk, która dostrzegła, że jej trener wraca ze spotkań z wokalistką wyraźnie szczęśliwszy.

Później pojawiły się zdjęcia, które dolały oliwy do ognia. Pod koniec września, po odpadnięciu Kaeyry z programu, Kamil czekał na nią na parkingu przed studiem Polsatu. Fotoreporterzy uwiecznili ich czułe objęcia i pocałunki, a fotografie szybko obiegły internet. Początkowo oboje nie komentowali medialnych doniesień, co oczywiście nie powstrzymało kolejnych spekulacji.

W końcu zakochani postanowili rozwiać wątpliwości. Kaeyra potwierdziła w rozmowie z mediami, że między nimi szybko zaiskrzyło. Kamil z kolei opowiedział o związku w podcaście „Na osobności”, nie ukrywając swojego szczęścia. Ich relacja przestała być jedynie tematem domysłów – oboje potwierdzili, że łączy ich uczucie.

Wspólna obecność na widowni „Tańca z Gwiazdami” jest więc kolejnym rozdziałem tej historii. Tym razem nie musieli niczego tłumaczyć ani składać deklaracji. Wystarczyło, że pojawili się razem, już bez potrzeby unikania obiektywów.

Zobacz też: Wściekli widzowie reagują na werdykt jurorów. Wieszczą ustawkę i domagają się jednego | Świat Gwiazd

Uczucie narodziło się za kulisami. Teraz wspólnie wrócili do „Tańca z Gwiazdami”

Historia Kamila Kuroczki i Kaeyry jest o tyle ciekawa, że oboje pożegnali się z rywalizacją, zanim ich związek stał się oficjalnym tematem rozmów. Wokalistka zakończyła przygodę z programem w czwartym odcinku, a tancerz i Joanna Jędrzejczyk odpadli dwa etapy później. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że po zakończeniu telewizyjnej przygody ich kontakt z formatem będzie już tylko wspomnieniem. Tymczasem niedzielny wieczór pokazał, że mają powód, by do studia wracać także poza parkietem.

Tym razem nie było mowy o stresie przed występem, przygotowywaniu choreografii czy nerwowym oczekiwaniu na oceny jurorów. Zakochani mogli po prostu usiąść na widowni i obejrzeć zmagania pozostałych uczestników. Ich wspólne wyjście było pierwszym oficjalnym pojawieniem się razem w blasku fleszy od czasu potwierdzenia związku. To właśnie ten szczegół sprawił, że fotoreporterzy mieli na kogo zwrócić uwagę także poza taneczną sceną.

Kaeyra i Kamil nie ukrywają już, że są sobie bliscy, ale jednocześnie starają się zachować rozsądny dystans do medialnego zainteresowania. Oboje podkreślali, że wcześniejsze doświadczenia nauczyły ich ostrożności i że chcą rozwijać relację bez presji ze strony otoczenia. Nie oznacza to jednak, że zamierzają całkowicie rezygnować ze wspólnych wyjść czy unikać miejsc, w których mogą spotkać znajomych z programu.

W końcu „Taniec z Gwiazdami” to nie tylko choreografie, punktacja i walka o Kryształową Kulę. To także kulisy, wspólne przygotowania oraz znajomości, które mogą przerodzić się w coś więcej. W przypadku tej dwójki program okazał się początkiem relacji, która rozwinęła się poza parkietem.

Podczas gdy uczestnicy dziewiętnastej edycji nadal walczą o zwycięstwo, Kamil i Kaeyra mają już własny powód do świętowania. Nie zdobyli wspólnie Kryształowej Kuli, ale znaleźli coś, co może okazać się dla nich znacznie cenniejsze. A skoro zdecydowali się ponownie pojawić razem w studiu, wygląda na to, że nie zamierzają już za wszelką cenę ukrywać swojego szczęścia. Zgodnie z własną zapowiedzią chcą jednak przeżywać je przede wszystkim na swoich zasadach.

Potwierdziła romans w tej edycji "TzG". Teraz przyłapano ich na widowni
fot. KAPiF, Kaeyra i Kamil Kuroczko na widowni “Tańca z Gwiazdami”
Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Z mediami i słowem pisanym związana od blisko 10 lat. Absolwentka edytorstwa oraz publikowania sieciowego i cyfrowego na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie dziennikarskie i redakcyjne zdobywała, współpracując z portalami internetowymi, m.in. Goniec i Gorące Tematy. Ze Światem Gwiazd związana od 2026 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji