Przepis Magdy Gessler na barszcz wigilijny to jakiś kosmos. Jeden prosty składnik zmienia wszystko
Święta Bożego Narodzenia to nie tylko czas prezentów i kolorowych dekoracji, ale również tradycyjnych potraw. Wigilia daje nam okazję do popisania się kulinarnymi umiejętnościami, a nic nie mówi tak o naszych zdolnościach, jak doskonale wyważony barszcz czerwony. Magda Gessler używa jednego prostego składnika, by nadać mu finezji nie z tej ziemi. Jakiego?
Boże Narodzenie 2024 - co ugotować na Wigilię?
Boże Narodzenie zajmuje szczególne miejsce w sercach Polaków. Nie chodzi jedynie o religijny aspekt tego obchodzonego na całym świecie święta, ale również o związane z nim tradycję oraz symbolikę. Dla wielu okres świąteczny to okazja do celebrowania rodziny, przyjaciół i odpoczynku po długim roku pracy, nawet jeśli jednocześnie jest dość intensywny.
Prezenty, dekoracje, ubieranie choinki czy śpiewanie kolęd to tylko kilka z długiej listy rzeczy, o których trzeba pomyśleć. Lwią część zajmuje gotowanie - a w większości polskich domów nie ma mowy o Wigilii bez 12 tradycyjnych potraw. Co przygotować, by zadowolić domowników?
W waszej spiżarni powinny znaleźć się zdecydowanie uszka, karp, sałatka jarzynowa - pieszczotliwie zwana Królową Jarzynową - domowe wypieki czy świeże pieczywo, ale wszystko to blednie przy najważniejszej pozycji w wigilijnym menu. Mowa oczywiście o czerwonym barszczu.
Dlaczego Magda Gessler nie wiąże włosów podczas gotowania? Ile Magda Gessler liczy sobie za drożdżówkę? Ta cena powalaHistoria barszczu czerwonego
„Barszcz, od najdawniejszych czasów ulubiona w Polsce polewka kwaskowata, gotowana zwykle z kwasu burakowego (zakwaszona ćwikła), lub chlebowego, uważana przez dawnych botaników polskich za lekarstwo” – pisał w swojej Encyklopedii staropolskiej Zygmunt Gloger
Czerwony król wigilijnego stołu nie przypomina już w niczym swojego gotowanego przed laty protoplasty, ale nadal zajmuje zaszczytne miejsce w świątecznym repertuarze tradycyjnych dań.
Pasjonaci historii kulinariów wierzą, że zupy należą do grona najstarszych spożywanych przez ludzkość potraw. W Polsce wzmianki o pierwszych zupach pojawiły się w XIII wieku, ale nazywano je wtedy polewkami lub byjami. Przez swoją uniwersalność i taniość przygotowania, jadane były przez wszystkie klasy społeczne. Gdzie w tym wszystkim miał swoje miejsce barszcz?
Początkowo sporządzano polewkę z barszczu zwyczajnego. Pokrojone liście oraz łodygi błyskawicznie fermentowały w wodzie, skutkując lekko kwaskowatym naparem. Taka polewka była czasem wzbogacana mięsem, rybami, kaszą lub jajkami.
Wszystko zmieniło się, gdy na polskich stołach zagościły buraki. Początkowo przyrządzano je w piecach, co udokumentowane zostało nawet w polskiej literaturze. Jak pisał Mikołaj Rej w "Żywocie człowieka poczciwego":
Nuż ćwikiełki w piec namotawszy a dobrze przypiekłszy, nadobnie ochędożyć, w talerzyki nakrajać, także w faseczkę [beczkę] ułożyć, chrzanikiem, co nadrobniej ukrążawszy, przetrząsać […].
Z czasem zaczęto eksperymentować z kiszeniem - co nikogo chyba nie dziwi, biorąc pod uwagę miłość Słowian do kiszonek - a stamtąd wystarczył krok, by buraki zaczęto gotować. Tak po krótce przedstawia się historia barszczu czerwonego, ale jak przygotować go, by zadowolić grymaszących domowników?
Barszcz wigilijny Magdy Gessler
Z pomocą i odpowiedzią na to pytanie przygodzi Magda Gessler. Niekwestionowana królowa polskiej sceny gastronomicznej w swoim arsenale ma nie tylko przepis na barszcz wigilijny, ale w dodatku na taki, który zmiecie konkurencję bez większego wysiłku. A wszystko dzięki jednemu, bardzo banalnemu składnikowi.
Gwiazda podzieliła się swoim rodzinnym przepisem na ten wigilijny smakołyk, zdradzając przy tym, że jej sekretną bronią są... antonówki. W dodatku nie nastoicie się "przy garach" zbyt długo. Przygotowanie 12 porcji barszczu wigilijnego Magdy Gessler zajmie około 50 minut.
Czego potrzebujecie? Oto lista zakupów:
8 buraków
4 duże cebule
2-3 łyżki octu spirytusowego
2-3 liście laurowe
4 ziarna ziela angielskiego
6-10 ziaren pieprzu
6 jabłek antonówek
4 ząbki czosnku
Jak przygotować barszcz?
Najpierw musicie obrać, pokroić i zalać zimną wodą wszystkie buraki. Zróbcie to w wysokim garnku, by zostawić 10 centymetrów wody nad burakami. Ważnym krokiem jest również dokładne wyselekcjonowanie buraków - potrzebne są te, które po przekrojeniu są w środku praktycznie czarne.
Barszcz gotujemy na małym ogniu wraz z całymi cebulami, pieprzem i liśćmi laurowymi. Kiedy zacznie się gotować, dodajemy dwie lub trzy łyżki zwykłego octu. Uwaga - jeśli przegapicie ten moment, wasz barszcz może stać się mętny i brunatny. Ocet pozwala zachować piękny, szkarłatny kolor buraczanego wywaru.
Barszcz gotujemy do miękkości buraków, a później odcedzamy go do osobnego garnka. Wywar przyprawiamy roztartym czosnkiem, cukrem oraz solą.
Ostatnim krokiem są jabłka. Antonówki obieramy, a skórki wrzucamy do barszczu razem z pozostałym czosnkiem. Odstawiamy na noc, by ostygł i naciągnął zapachem oraz słodyczą jabłek.
Proste, prawda?