Uwielbiany wokalista pilnie trafił do szpitala. Zespół odwołuje wszystkie koncerty
Fani rockowego zespołu muszą przygotować się na zmiany w koncertowym harmonogramie grupy. Problemy zdrowotne jednego z muzyków doprowadziły do nagłego przerwania planów występów w Niemczech. 81-letni artysta wymagał hospitalizacji, a pozostali członkowie formacji stanęli przed koniecznością przekazania publiczności pilnego komunikatu. Informacja o zmianach pojawiła się tuż przed zaplanowanymi koncertami, wywołując niepokój wśród sympatyków zespołu.
Niepokojąca wiadomość dla fanów Deep Purple. Brytyjska grupa rockowa poinformowała o odwołaniu dwóch koncertów zaplanowanych w Niemczech. Zespół nie wystąpi w Lipsku ani Hamburgu. Muzycy zapewniają jednak, że pracują nad wyznaczeniem nowych terminów, a zakupione bilety zachowają ważność.
Deep Purple odwołuje koncerty
Deep Purple przekazało informację o zmianach w koncertowym harmonogramie w sobotę za pośrednictwem Instagrama. Zespół miał tego wieczoru zagrać w QI Arena w Lipsku, a następnego dnia wystąpić w Sporthalle w Hamburgu. Oba koncerty zostały odwołane.
W opublikowanym komunikacie muzycy poinformowali fanów o zaistniałej sytuacji i przeprosili za niedogodności związane ze zmianą planów. Nie podali jednak szczegółowego powodu odwołania występów. Zapewnili natomiast, że pracują nad znalezieniem odpowiednich terminów, w których będą mogli zagrać oba przełożone koncerty.
Jest to wynikiem nagłego problemu zdrowotnego dotyczącego Iana Gillana, który obecnie przebywa w szpitalu. - brzmiała część oświadczenia
Zobacz także: Uwielbiana gwiazda znęcała się na swoim 13-letnim synem. Sąd nie miał litości
Deep Purple zmienił plany koncertowe
Od początku sierpnia brytyjska formacja realizuje światową trasę koncertową „SPLAT!”, która została zaplanowana do grudnia. Odwołane występy w Niemczech były częścią tego tournée. Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie muzycy wrócą do Lipska i Hamburga. Zespół zapowiedział jednak poszukiwanie nowych terminów dla obu wydarzeń.
Obecny skład Deep Purple tworzą wokalista Ian Gillan, gitarzysta Simon McBride, basista Roger Glover, perkusista Ian Paice oraz klawiszowiec Don Airey. To właśnie w tym zestawieniu grupa koncertuje podczas trasy „SPLAT!”. Ian Gillan jest związany z Deep Purple od 1969 roku. Dołączył do zespołu po odejściu z Episode Six, zastępując pierwszego wokalistę formacji, Roda Evansa.
Grupa powstała w Londynie w 1968 roku, a Gillan dołączył do niej rok później. Przez kolejne dekady Deep Purple stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych brytyjskich formacji rockowych. W dorobku zespołu znajdują się utwory, które na stałe zapisały się w historii muzyki rockowej. Mimo upływu lat muzycy nadal koncertują i realizują kolejne międzynarodowe trasy.
Zobacz także: Bezwstydnie zakpili z planów Tuska ws. Trybunału. “My go będziemy odbijać siłą”
Glenn Hughes zakończył koncertowanie
Problemy zdrowotne dotknęły również innego muzyka związanego z historią Deep Purple. W sierpniu Glenn Hughes, były basista i współwokalista grupy, poinformował o zakończeniu koncertowania oraz występów na żywo. 75-letni artysta ujawnił, że czeka go kolejna operacja na otwartym sercu.
Hughes przekazał tę wiadomość za pośrednictwem Facebooka. Wyjaśnił, że po przeprowadzonych badaniach lekarze uznali, iż konieczna jest kolejna operacja. Muzyk zaznaczył, że nie ma innej możliwości postępowania, a jego zdrowie musi być teraz najważniejsze. Decyzja oznacza zakończenie koncertowej aktywności artysty.
Glenn Hughes był członkiem Deep Purple w latach 1973–1976. W tym okresie pełnił funkcję basisty i współwokalisty zespołu. W późniejszych latach występował również z innymi wykonawcami, w tym z Black Sabbath, którego był wokalistą.
W 2016 roku Hughes został wprowadzony do Rock & Roll Hall of Fame jako członek Deep Purple. Wyróżnienie otrzymał razem z dawnymi kolegami z zespołu. Jego decyzja o zakończeniu występów na żywo jest kolejną ważną wiadomością dotyczącą muzyków związanych z brytyjską formacją.