Krzysztof Jackowski ostrzega Nawrockiego ws. Trybunału Konstytucyjnego. Ujawnił, co go czeka
Krzysztof Jackowski ponownie zabrał głos w sprawie aktualnych wydarzeń. Znany polski jasnowidz, który od lat dzieli się swoimi przewidywaniami dotyczącymi przyszłości kraju i świata, tym razem postanowił skomentować sytuację z ostatnich dni. Swoimi spostrzeżeniami podzielił się w nagraniu opublikowanym w internecie, w którym odniósł się do bieżących wydarzeń.
Krzysztof Jackowski nieustannie dzieli się swoimi wizjami dotyczącymi przyszłości. W publikowanych w internecie nagraniach porusza zarówno temat konfliktów międzynarodowych, jak i wydarzeń rozgrywających się na polskiej scenie politycznej. Jego przepowiednie regularnie przyciągają uwagę internautów i wywołują dyskusje.
Jackowski zobaczył poważne zmiany w Polsce. Prezydent ma nie móc odpuścić
Krzysztof Jackowski ponownie zabrał głos w sprawie przyszłości Polski. W nagraniu opublikowanym 6 listopada 2026 roku jasnowidz przedstawił wizję poważnych zmian politycznych, które mogą dotknąć kraj. W centrum jego przepowiedni znalazły się prezydent, Trybunał Konstytucyjny oraz narastający konflikt o wpływy w Warszawie. W materiale zatytułowanym „Prezydent nie może odpuścić. Idą poważne zmiany” pojawiają się również wątki dotyczące zagranicznej ingerencji w polską politykę i możliwego paraliżu instytucji państwowych.
Dwie siły wpływu zewnętrznego na Polskę walczą ze sobą. Ta walka w tej chwili jest bardzo zacięta, ponieważ idą bardzo poważne zmiany w Europie, a także w Polsce. I któraś z tych sił zewnętrznych weźmie górę.
Jackowski mówił o sytuacji, w której Polska może znaleźć się pod coraz większą presją zewnętrzną. Według jego wizji o wpływy w kraju mają rywalizować dwa obozy związane ze Stanami Zjednoczonymi i Niemcami. Jasnowidz wskazywał przy tym na dominującą pozycję wpływów amerykańskich oraz ograniczanie znaczenia interesów niemieckich. W jego ocenie polscy politycy nie będą w tej sytuacji w pełni samodzielni, a decyzje dotyczące przyszłości kraju mogą zapadać pod naciskiem zagranicznych ośrodków.
Trybunał Konstytucyjny jest bardzo ważny. W moim poczuciu to są dwie siły z zewnątrz, które ze sobą się gryzą, bo jedna z nich musi przegrać.
Szczególne miejsce w tej wizji zajmuje prezydent. Jackowski poruszył kwestię jego roli w nadchodzących wydarzeniach i konieczności zajęcia stanowiska wobec zmian zachodzących w państwie. Wątek ten łączy się z przewidywanym przez jasnowidza konfliktem politycznym, który może wykraczać poza zwykły spór między obozami władzy. W jego przepowiedni pojawia się również możliwość poważnego kryzysu ustrojowego, a nawet wprowadzenia stanu wyjątkowego.
Zobacz także: "Nie zatańczy w ten weekend". Potwierdziły się wieści o gwieździe "TzG"
Jackowski przewiduje zajęcie Trybunału Konstytucyjnego
Jednym z najbardziej konkretnych elementów wizji przedstawionej 6 listopada jest przyszłość Trybunału Konstytucyjnego. Jackowski mówił o możliwości siłowego wtargnięcia do budynku przez grupę aktywistów i rozpoczęcia jego okupacji. Według opisywanego scenariusza sytuacja miałaby doprowadzić do interwencji policji, która podjęłaby próbę odzyskania kontroli nad obiektem.
Prezydent jest po jednej stronie szali, premier po drugiej stronie szali. Musi uważać, dlatego że poza nimi walczą albo naciskają. To nie musi być prawda.
Na tym jednak przepowiednia się nie kończy. Jasnowidz przewiduje, że po tych wydarzeniach budynek Trybunału miałby zostać objęty całodobową ochroną wojska. W jego wizji żołnierze mieliby pilnować obiektu zarówno w dzień, jak i w nocy. Jackowski łączy ten scenariusz z możliwością wprowadzenia w Polsce stanu wyjątkowego. Nie wskazał jednak jednoznacznej daty realizacji wszystkich elementów tej wizji.
Mówię, dwie agentury z zewnątrz na siebie, ze sobą walczą. W moim poczuciu prezydentowi się nic nie stanie złego. Nie może ustąpić, bo on wie, że nie może ustąpić, chociażby był za to bardzo krytykowany.
Kolejny wątek dotyczy zagranicznego polityka, który według jasnowidza miałby pojawić się w Polsce przed wyborami. Jego wystąpienie miałoby dotyczyć polskiej suwerenności i niepodległości. Jackowski przewiduje, że przedstawiciel obcego państwa może publicznie zakwestionować niezależność Polski, a krajowi decydenci znajdą się pod dodatkową presją. W tej samej wypowiedzi pojawia się określenie „zdrada narodowa”, odnoszące się do przewidywanych działań politycznych.
Zobacz także: Anna Popek opowiedziała o trzeciej ciąży. Padła jasna deklaracja
Jackowski zapowiada drożyznę i uderzenie Izraela na Iran
Wizja z 6 listopada nie ogranicza się do polskiej sceny politycznej. Jackowski poruszył również temat gospodarki i sytuacji międzynarodowej. Jedną z jego prognoz jest gwałtowny wzrost cen żywności, który miałby rozpocząć się w połowie listopada 2026 roku. Jasnowidz przewiduje, że drożyzna będzie szczególnie odczuwalna przed Bożym Narodzeniem. W jego wypowiedzi pojawił się także temat możliwych braków podstawowych produktów w sklepach i narastającej paniki na rynku.
Jackowski odniósł się ponadto do kondycji światowego systemu finansowego. Mówił o możliwym osłabieniu zaufania do dolara i wzroście znaczenia chińskiego juana. Wspomniał również o problemach gospodarczych, które mogłyby doprowadzić do wzrostu bezrobocia w Polsce oraz pogłębienia trudności budżetowych. Porównał przewidywany kryzys zachodnich instytucji finansowych do załamania z 2008 roku.
Osobny fragment wizji dotyczył Bliskiego Wschodu. Jackowski przewiduje nagły, zdecydowany atak Izraela na Iran, który miałby postawić Stany Zjednoczone przed faktem dokonanym. Według jego słów wydarzenie to mogłoby mieć poważne konsekwencje dla całego regionu. Jasnowidz wspomniał również o możliwych komplikacjach na świecie przed świętami Bożego Narodzenia. Wszystkie te scenariusze pozostają jego osobistymi przepowiedniami, a nie potwierdzonymi informacjami o planowanych wydarzeniach.