Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Nie żyje Tomasz Molka. "Ogromny wstrząs i strata". Zmarł nagle
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 02.11.2026 17:24

Nie żyje Tomasz Molka. "Ogromny wstrząs i strata". Zmarł nagle

Nie żyje Tomasz Molka. "Ogromny wstrząs i strata". Zmarł nagle
fot. Facebook

Środowisko polskiej sceny rockowej i metalowej pogrążyło się w żałobie po informacji o śmierci Tomasza „Demolki” Molki. Muzyk, który zdobył rozpoznawalność jako perkusista zespołów NoNe, Sweet Noise oraz Flapjack, odszedł niespodziewanie. Miał 50 lat. Wiadomość o jego nagłej śmierci przekazali przedstawiciele studia tatuażu, które prowadził.

Tomasz „Demolka” Molka był jednym ze współzałożycieli zespołu NoNe. Na przestrzeni lat współpracował również z takimi formacjami jak Sweet Noise i Flapjack. W lutym 2026 roku NoNe powróciło z albumem „Beyond the Light”.

Tomasz „Demolka” Molka nie żyje.

Tomasz „Demolka” Molka nie żyje. Informację o śmierci muzyka i właściciela Studia Tatuażu Demolka przekazali przedstawiciele bydgoskiej pracowni. Jak poinformowali w opublikowanym komunikacie, jego odejście nastąpiło nagle. Nie ujawniono przyczyny śmierci. Bliscy i przyjaciele artysty zwrócili się jednocześnie z prośbą o uszanowanie prywatności rodziny oraz powstrzymanie się od pytań dotyczących okoliczności tragedii.

Molka był postacią dobrze znaną nie tylko w środowisku tatuażu, ale również na polskiej scenie muzycznej. Przez lata związany był z bydgoskim zespołem NoNe, którego należał do grona założycieli. Grał na perkusji, współtworząc formację poruszającą się na pograniczu nu metalu, metalu alternatywnego i metalcore'u. Jego aktywność nie ograniczała się jednak do jednego zespołu. Występował również z innymi przedstawicielami polskiej sceny ciężkiego grania, a także pracował przy organizacji koncertów. Równolegle rozwijał własną działalność w branży tatuażu, prowadząc studio w Bydgoszczy.

Zobacz także: Trudno uwierzyć, jak wyglądał grób Edwarda Gierka 1 listopada. Zdjęcie mówi wszystko

NoNe straciło swojego współzałożyciela

NoNe powstało w 1999 roku w Bydgoszczy i szybko zaznaczyło swoją obecność na polskiej scenie ciężkiego grania. Zespół łączył nu metal, hardcore i metal alternatywny, a jego koncertowa działalność pozwoliła mu dzielić scenę z zagranicznymi wykonawcami. Wśród grup, u boku których występowała formacja, znalazły się między innymi Machine Head, Soulfly i Hatebreed. Debiutancki album „No One” ukazał się w 2000 roku nakładem Metal Mind Productions. Później dyskografia zespołu powiększyła się o kolejne wydawnictwa, w tym „Procreation”, „Black Star”, „The Rising”, „My Only Heart of Lion”, „Six” oraz „VII”.

W lutym 2026 roku NoNe powróciło z kolejnym materiałem. „Beyond The Light” to ósmy album studyjny zespołu, wydany po wieloletniej przerwie. Na płycie znalazło się osiem utworów, w tym „Flashes”, „Me Against The Wind”, „Better Places” i kompozycja tytułowa. Premiera przypadła na 7 lutego 2026 roku i odbyła się w ramach Black Star Fest. Warto przypomnieć, że zespół ma za sobą ponad ćwierć wieku działalności, a jego historia obejmuje również współpracę z wieloma muzykami polskiej sceny metalowej. Molka był związany z formacją od jej początków, a jego nazwisko na stałe zapisało się w historii bydgoskiej grupy.

Jego nagłe odejście jest dla nas ogromnym wstrząsem i stratą, z którą trudno się pogodzić - czytamy w mediach społecznościowych.

Zobacz także: Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. Ujawnił, jak zareagowała jego mama

Molka współpracował z Flapjack i Sweet Noise

Muzyczna działalność Tomasza Molki nie kończyła się na NoNe. Artysta miał również współprace z Flapjack i Sweet Noise. W przypadku pierwszej z tych formacji jego udział wiązał się między innymi z nagraniami albumu „Fairplay”. W wywiadzie dla magazynu „Perkusista” opowiadał o okolicznościach tej współpracy. Jak wspominał, początkowo miał pomagać zespołowi podczas pracy w studiu, jednak ostatecznie został zaproszony do nagrania partii perkusyjnych. Z kolei ze Sweet Noise współpracował koncertowo, wspierając grupę między innymi po wydaniu albumu „Czas Ludzi Cienia”.

Przez lata Molka pracował również jako techniczny Macieja „Ślimaka” Starosty, znanego z Acid Drinkers i Flapjack. Drugą ważną częścią jego zawodowego życia było tatuowanie. Studio Tatuażu Demolka założył w 1997 roku w Bydgoszczy, wcześniej zdobywając doświadczenie w tej branży. Zajmował się tatuowaniem od 1993 roku, a jego pracownia przez lata rozwijała się jako jedno z rozpoznawalnych miejsc tego typu w mieście. Na oficjalnej stronie studia przedstawiano go jako weterana branży, którego charakterystyczną specjalnością były między innymi cieniowane tatuaże, czaszki i motywy związane z „Gwiezdnymi wojnami”. Informacja o śmierci Tomasza Molki została przekazana przez przedstawicieli pracowni. Rodzina, przyjaciele i współpracownicy proszą o uszanowanie prywatności oraz niepublikowanie pytań o przyczynę jego odejścia.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Magdalena Szymańska
O autorze
Magdalena Szymańska
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Wcześniej przez 6 lat pracowała jako copywriter. Zajmowała się również social media marketingiem i zarządzaniem projektami. Ze Światem Gwiazd związana od 2024 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Danuta Holecka
Mąż Danuty Holeckiej zatrzymany przez policję pod cmentarzem. Zaraz wezwano karetkę
Katarzyna Skrzynecka
Katarzyna Skrzynecka przekazała tragiczne wieści. "Nie mogę uwierzyć"
Paweł Tucholski
Nie żyje aktor "Złotopolskich", "Klanu" czy "Kryminalnych". Tragedia tuż przed 1 listopada
biskup Paweł Socha
Nie żyje Paweł Socha. Tragiczne informacje obiegły Polskę
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji