Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Awantura w programie na żywo. Po tych słowach posłanka wyszła ze studia Polsatu
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 07.11.2026 21:55

Awantura w programie na żywo. Po tych słowach posłanka wyszła ze studia Polsatu

Awantura w programie na żywo. Po tych słowach posłanka wyszła ze studia Polsatu
fot. kadr z programu Polsat News

W programie „Studio Parlament” na antenie Polsat News doszło do ostrej kłótni między posłanką Koalicji Obywatelskiej Alicją Łepkowską-Gołaś a posłem Prawa i Sprawiedliwości Michałem Kowalskim. Politycy rozmawiali o sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. Dyskusja szybko przerodziła się w wymianę wzajemnych oskarżeń i uszczypliwości.

Spór dotyczył między innymi statusu Bogdana Święczkowskiego i wydarzeń w siedzibie Trybunału. Każda ze stron przedstawiała własną ocenę działań podejmowanych wokół instytucji. W trakcie rozmowy pojawiły się zarzuty dotyczące przerywania wypowiedzi i sposobu prowadzenia dyskusji. Atmosfera w studiu stawała się coraz bardziej napięta. W pewnym momencie doszło do sytuacji, która całkowicie zmieniła przebieg programu.

Kłótnia w Polsat News. Posłanka KO starła się z politykiem PiS

W programie prowadzonym przez Wojciecha Dąbrowskiego gościli Alicja Łepkowska-Gołaś z Koalicji Obywatelskiej i Michał Kowalski z Prawa i Sprawiedliwości. Tematem rozmowy była sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym, w tym status Bogdana Święczkowskiego i problemy z dostępem do siedziby instytucji.

Politycy szybko zaczęli przedstawiać przeciwstawne stanowiska. Kowalski przekonywał, że Święczkowski jest legalnym prezesem TK. Posłanka KO krytykowała działania związane z funkcjonowaniem Trybunału i zarzucała politykom PiS próbę „przywłaszczenia państwa”.

Atmosfera robiła się coraz bardziej napięta. Uczestnicy przerywali sobie nawzajem, a prowadzący miał trudności z utrzymaniem rozmowy w ryzach. W pewnym momencie Kowalski zwrócił się do swojej rozmówczyni słowami: 

Pani dzisiaj nie ma nic wspólnego.

W odpowiedzi usłyszał kolejne zarzuty dotyczące sposobu działania jego ugrupowania.

Poseł PiS określił argumenty Łepkowskiej-Gołaś jako „stek bzdur i głupot”. Posłanka zapowiedziała wówczas, że zapewni mu „taki sam komfort wypowiedzi”, jaki sama miała podczas programu. Wzajemne uwagi szybko przerodziły się w otwartą kłótnię.

Sprawdź także: Słynny aktor został skazany. W więzieniu brud, szczury, przemoc i przeludnienie

„Prostactwo” w studiu Polsatu. Posłanka odpięła mikrofon i wyszła

Przełom nastąpił, gdy Michał Kowalski rzucił w kierunku posłanki: 

Prostactwo.

Łepkowska-Gołaś zaczęła odpinać mikrofon i odsuwać się od stołu. Polityk PiS zareagował natychmiast.

Proszę wyjść, ja sobie spokojnie dokończę program i powiem, co o tym myślę. Do widzenia, pani poseł. Pani mi ciągle przerywała.

Posłanka, opuszczając studio, zwróciła się do prowadzącego, zarzucając mu brak reakcji na zachowanie jej rozmówcy:

Pan na to pozwala, panie redaktorze.

Wojciech Dąbrowski próbował jeszcze przekonać ją do powrotu na miejsce.

Jakby pani usiadła i dokończyła rozmowę.

Łepkowska-Gołaś nie zmieniła jednak decyzji. Ostatecznie opuściła studio, a program był kontynuowany z udziałem Kowalskiego. Prowadzący zwrócił uwagę, że również poseł PiS wielokrotnie przerywał swojej rozmówczyni. Zauważył przy tym, że sytuacja dobrze pokazuje standard obecnej debaty parlamentarnej. Całe zajście rozegrało się na żywo, a widzowie zobaczyli zarówno narastającą kłótnię, jak i jej finał. 

Sprawdź także: Dramat, co stało się po występie polskiej gwiazdy. Kolejny koncert pilnie odwołany

Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. O co spierali się politycy?

Źródłem konfliktu była sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego i Bogdana Święczkowskiego. Na początku listopada 2026 r. ponownie doszło do napięć związanych z jego próbami wejścia do siedziby instytucji, do której dostęp uniemożliwiała mu policja. Spór ma szerszy kontekst prawny i polityczny, a dotyczy między innymi statusu sędziów i kompetencji osób kierujących TK. 

3 listopada Prokuratura Krajowa poinformowała o siedmiu wnioskach o uchylenie immunitetów: sześciu dotyczących Święczkowskiego i jednego odnoszącego się do Bartłomieja Sochańskiego. Prokuratura wskazała między innymi na podejrzenia przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków i uniemożliwiania sędziom wykonywania obowiązków służbowych. Dzień później szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki zapowiedział zawiadomienia do prokuratury w związku z wydarzeniami w Trybunale. Wskazał na możliwość popełnienia przestępstw dotyczących zamachu na konstytucyjny organ państwa i czynnej napaści na Prezydenta RP. To właśnie te wydarzenia stały się tłem politycznej dyskusji w Polsat News.

Po całym zajściu Alicja Łepkowska-Gołaś opublikowała w mediach społecznościowych fragment programu, na którym widać przebieg kłótni i moment, w którym decyduje się opuścić studio. Do nagrania dołączyła krótki komentarz:

Kultura po PiS-owsku!

Wpis był odniesieniem do zachowania Michała Kowalskiego i słów, które padły podczas rozmowy. Posłanka postanowiła więc pokazać zajście również osobom, które nie oglądały transmisji na żywo.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd

Redaktorka portalu Świat Gwiazd. Od 2025 roku związana z portalem Świat Gwiazd. Specjalizuje się w tematyce show-biznesu i popkultury, ze szczególnym uwzględnieniem wydarzeń z życia osób publicznych.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Donald Tusk
Ekspert bez litości o scenach w sejmie. Tak podsumował Tuska i resztę
Michał Wójcik
Zaskakujące sceny w TV Republika. Poseł PiS wszedł na scenę i zaczął śpiewać "Barkę"
Donald Tusk, Krzysztof Jackowski
"Rząd się rozleci". Wizja Jackowskiego poraża. To czeka Polskę?
Joanna Szczepkowska, Karol Nawrocki
Ujawniła, kto wezwał policję pod TK. Prezydent Nawrocki krzyczał coś innego
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji