Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Skandal, co reporter Republiki wypalił do Tuska. Premier się wściekł, jego odpowiedź słyszała cała Polska
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 07.11.2026 15:38

Skandal, co reporter Republiki wypalił do Tuska. Premier się wściekł, jego odpowiedź słyszała cała Polska

Skandal, co reporter Republiki wypalił do Tuska. Premier się wściekł, jego odpowiedź słyszała cała Polska
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Donald Tusk starł się z Adrianem Boreckim, reporterem TV Republika, podczas piątkowego pobytu w Sejmie. Dziennikarz zapytał premiera o sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego i jego odpowiedzialność za działania rządu. Rozmowa szybko przybrała nieoczekiwany obrót.

Do spotkania doszło 6 listopada, po sejmowych głosowaniach. Tego dnia politycy dyskutowali między innymi o propozycji resetu konstytucyjnego Władysława Kosiniaka-Kamysza. Reporter TV Republika postanowił wykorzystać okazję, by zadać szefowi rządu kilka niewygodnych pytań. W pewnym momencie rozmowa zeszła na osobisty wątek, który wyraźnie zmienił jej ton. 

Trybunał Konstytucyjny i zarzuty o zamach stanu. Spór polityczny przybiera na sile

Konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego nasilił się pod koniec października. 30 października doszło do zmiany kierownictwa instytucji, a wokół jej siedziby przy alei Szucha w Warszawie pojawili się policjanci. Wydarzenia te wywołały kolejną falę komentarzy politycznych.

Szczególne emocje wzbudziła obecność funkcjonariuszy. Komenda Stołeczna Policji wyjaśniła, że działania miały związek z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa sędziom i pracownikom Trybunału. Policja otrzymała wcześniej korespondencję Prokuratora Generalnego oraz pismo jednej z sędzi, w którym wskazywano na możliwe zagrożenia dla życia i zdrowia osób przebywających w budynku.

Funkcjonariusze podkreślali, że ich zadaniem było zabezpieczenie porządku publicznego. Samo pojawienie się policji stało się jednak kolejnym przedmiotem politycznych sporów.

Przedstawiciele prawicy przedstawiali działania podejmowane wokół Trybunału jako bezprawną ingerencję w funkcjonowanie instytucji. W publicznych wypowiedziach pojawiały się również oskarżenia o zamach stanu. Strona rządowa broniła natomiast przyjętej interpretacji przepisów i wskazywała na konieczność rozwiązania kryzysu.

Sprawdź także: Krzysztof Jackowski ostrzega Nawrockiego ws. Trybunału Konstytucyjnego. Ujawnił, co go czeka

Donald Tusk starł się z reporterem TV Republika. Padło pytanie o żonę premiera

Do konfrontacji Donalda Tuska z Adrianem Boreckim doszło 6 listopada w Sejmie, po sejmowych głosowaniach. Tego dnia posłowie odrzucili wniosek o wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. W parlamencie trwała intensywna dyskusja dotycząca bieżącej sytuacji politycznej, a jednym z głównych tematów pozostawał kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Premier został zapytany przez dziennikarzy o propozycję resetu konstytucyjnego przedstawioną przez Władysława Kosiniaka-Kamysza. Tusk odpowiedział krótko: 

Dziękuję.

Wtedy do rozmowy włączył się reporter TV Republika. Adrian Borecki postanowił kontynuować temat, kierując do szefa rządu znacznie ostrzejsze pytanie:

Dlaczego dokonujecie zamachu stanu? Nie boi się pan odpowiedzialności?

Było to nawiązanie do zarzutów formułowanych przez polityków prawicy w związku z działaniami podejmowanymi wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Donald Tusk odpowiedział, że spodziewał się po dziennikarzu bardziej wyrafinowanego pytania. Następnie odniósł się do kwestii strachu i odpowiedzialności:

Niczego się nie boję. Pana Boga się boję, żony trochę.

Właśnie ten fragment wykorzystał Borecki, by skierować rozmowę na osobisty temat:

Bije pana może, że się pan boi?

Reakcja szefa rządu była natychmiastowa. Tusk wyraźnie zmienił ton i zwrócił się bezpośrednio do dziennikarza:

Wie pan, co to jest chamstwo? Jeśli pan nie wie, to niech pan sobie odegra swoją wypowiedź. Wyjątkowo brzydka postać z pana.

Krótkie spotkanie na sejmowym korytarzu, które rozpoczęło się od pytań o Trybunał Konstytucyjny, zakończyło się osobistą konfrontacją premiera z przedstawicielem TV Republika. 

Sprawdź także: Nowe wieści o Nataszy Urbańskiej. Oficjalnie zwróciła się do ludzi

Reset konstytucyjny Władysława Kosiniaka-Kamysza. O co chodzi w propozycji PSL?

Tło rozmowy Tuska z reporterem stanowi kolejny etap sporu o Trybunał Konstytucyjny. 5 listopada Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił propozycję tak zwanego resetu konstytucyjnego. Lider PSL zaproponował rozwiązanie, które miałoby zakończyć wieloletni kryzys wokół jednej z najważniejszych instytucji państwowych.

Projekt zakłada nadzwyczajne odnowienie składu Trybunału. Mandaty obecnych sędziów miałyby wygasnąć, a oni sami uzyskaliby status sędziów w stanie spoczynku. Następnie wybrano by nowy skład instytucji. Wybór miałby odbywać się w Zgromadzeniu Narodowym, czyli podczas wspólnych obrad Sejmu i Senatu, większością trzech piątych głosów. Propozycja wymagałaby zmiany konstytucji, a więc szerokiego porozumienia politycznego. PSL przekonuje, że takie rozwiązanie mogłoby zakończyć spór o status Trybunału i przywrócić zaufanie do jego działalności.

Kosiniak-Kamysz zapowiedział również powołanie zespołu parlamentarnego, który miałby pracować nad szczegółami projektu. 6 listopada ludowcy poinformowali o rozpoczęciu kolejnego etapu prac oraz planowanych konsultacjach z organizacjami społecznymi i różnymi środowiskami.

Pomysł spotkał się jednak z różnymi reakcjami wśród polityków. Wątpliwości dotyczące możliwości przeprowadzenia tak daleko idących zmian zgłaszali także przedstawiciele koalicji rządzącej. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wcześniej sceptycznie oceniał szanse na zmianę konstytucji w obecnej kadencji. Również w KO i Nowej Lewicy pojawiały się krytyczne głosy dotyczące inicjatywy PSL.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd

Redaktorka portalu Świat Gwiazd. Od 2025 roku związana z portalem Świat Gwiazd. Specjalizuje się w tematyce show-biznesu i popkultury, ze szczególnym uwzględnieniem wydarzeń z życia osób publicznych.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Karol Nawrocki, Donald Tusk, Krystyna Janda
Janda nie wytrzymała po tym, co Nawrocki zrobił Tuskowi. Oburzona nie gryzła się w język
Nawrocki, Tusk
Ekspertka oceniła przemowę Nawrockiego do Tuska. Niepokojący szczegół mówi wiele
Joanna Krupa, Donald Tusk
Joanna Krupa wpadła w furię po aferze pod TK. Ordynarne słowa do Donalda Tuska
Mariusz Pudzianowski
Pudzianowski nie wytrzymał po przepychankach pod TK. "Nikt nie ma prawa!"
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji