Joanna Jabłczyńska pilnie poprosiła ludzi o pieniądze. To stało się później
Joanna Jabłczyńska znalazła sposób, by zakończyć medialny konflikt z Katarzyną Grocholą w niecodzienny sposób. Po otrzymaniu przedsądowego wezwania i opublikowaniu przeprosin aktorka postanowiła wykorzystać zainteresowanie całą sprawą do zorganizowania internetowej zbiórki. Akcję uruchomiła w mediach społecznościowych 3 września 2026 r., zachęcając obserwatorów do wpłat.
Spór o kontynuację „Nigdy w życiu!” nabrał zupełnie nowego wymiaru. Joanna Jabłczyńska postanowiła przekuć zainteresowanie konfliktem w coś naprawdę dobrego. Jej pomysł szybko przyciągnął uwagę i zaskoczył wielu fanów. Wszystko za sprawą akcji charytatywnej.
Zawrotna suma po 'aferze jabłkowej'
Joanna Jabłczyńska po konflikcie z Katarzyną Grocholą nie zamknęła sprawy na przeprosinach i wpłacie pieniędzy na fundację. Aktorka założyła własną zbiórkę na rzecz RAK&ROLL i zwróciła się do swoich obserwatorów z prośbą o wsparcie. Reakcja była natychmiastowa. W ciągu zaledwie godziny na koncie akcji znalazło się niemal 100 tys. zł, a suma bardzo szybko zaczęła rosnąć.
Jabłczyńska wcześniej otrzymała od pełnomocnika Grocholi przedsądowe wezwanie. Sprawa dotyczyła m.in. zarzutów związanych z naruszeniem dóbr osobistych. W dokumencie znalazły się konkretne żądania: publikacja przeprosin oraz wpłata 5 tys. zł na fundację RAK&ROLL. Aktorka zdecydowała się je spełnić i opublikowała wymagane oświadczenie. Potwierdziła też przekazanie pieniędzy.
Zobacz także: Joanna Jabłczyńska pokazała to tuż po przeprosinach od Szelągowskiej. Aż trudno uwierzyć
Joanna Jabłczyńska spełniła żądania Grocholi i założyła zbiórkę
Na tym mogła zakończyć całą sprawę. Zamiast tego Jabłczyńska postanowiła wykorzystać zainteresowanie konfliktem do uruchomienia dodatkowej zbiórki. W opublikowanym nagraniu zachęciła obserwatorów, aby również dołożyli swoją cegiełkę. Pomysł szybko spotkał się z odzewem. Pod wpisem pojawiły się komentarze wspierające aktorkę, a licznik zbiórki zaczął błyskawicznie rosnąć.
To o tyle istotne, że sama aktorka nie ograniczyła się do wymaganej wpłaty. Po przekazaniu 5 tys. zł uruchomiła kolejną akcję, tym razem angażując w nią swoich obserwatorów. Pieniądze nadal napływały, a kwota osiągnęła poziom, który trudno było przeoczyć. W krótkim czasie zbiórka przekroczyła 100 tys. zł.
- Klasa. Szacun…wysyłam dobra energię bo mam wrażenie, że jest teraz potrzebna
- To się nazywa szach-mat z klasą
- Jesteś niezawodna, uwielbiamy Cię — piszą fani.
Zobacz także: Witold Płóciennik: kim jest, kariera, wiek, żona, dzieci, zaginięcie
Zbiórka Joanny Jabłczyńskiej przekroczyła 140 tys. zł
Według informacji podanych przy zbiórce suma sięgnęła 141 963 zł. Co ważne, nie była to kwota końcowa. Licznik nadal się zmieniał, ponieważ kolejne osoby wpłacały pieniądze. Akcja, która zaczęła się od prośby aktorki skierowanej do obserwatorów, bardzo szybko nabrała własnego tempa.
Wcześniej Jabłczyńska tłumaczyła swoją decyzję o spełnieniu żądań przedsądowego wezwania tym, że nie chce dodatkowego stresu i kosztów związanych z procesem. Konflikt dotyczący jej rezygnacji z udziału w kontynuacji filmu „Nigdy w życiu!” nie skończył się więc postępowaniem sądowym. Aktorka nie wróci do roli Tosi, a po jej wypowiedziach dotyczących produkcji doszło do sporu z Katarzyną Grocholą. Teraz uwagę przyciąga przede wszystkim wynik zbiórki, który z każdą kolejną wpłatą staje się wyższy.
Link do zbiórki znajdziecie TUTAJ
